Witam ponownie.
Szanowni forumowicze, problem został rozwiązany!
Tak jak radziliście, mimo że wcześniej już to zrobiłem, to wszystkie węże zostały ponownie dokładnie przepłukane, a nawet została wydłubana i umyta kulka z gumy łączącej bęben z pompką. Zrobiłem próbę, ale z wężem odpływowym w kuble i... okazało się, że pralka działa i odpompowuje wodę bez problemu.
W takim razie zadałem sobie pytanie:
o co chodzi? Przecież zlew, do którego jest odprowadzana woda z pralki, jest drożny. W każdym razie rozkręciłem syfon pod zlewem i znalazłem przyczynę właśnie tutaj nieodpompowywania wody z pralki. Rurka łącząca syfon ze zlewem, do której jest podłączony wąż odprowadzający wodę z pralki, jak się okazuje, ma dwa kanały: jeden odprowadzający wodę ze zlewu, a drugi, którym odprowadzana jest woda z pralki - był zatkany, prawie całkowicie zarośnięty. Zdjęcie poniżej:
Umyłem, przeczyściłem i woda ruszyła! Reasumując, pralka była cały czas sprawna, a przyczyną był zator w rurze odpływowej zlewu. Ale kto to mógł wiedzieć - he, he, he
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za dobre rady i pomoc

))