Witam.
Od jakiegoś czasu mam problem z hamowaniem. Podczas hamowania pedał trzeba wcisnąć niemal w podłogę aby odczuć jakikolwiek efekt. Na suchej nawierzchni mimo wciśnięcia pedału do oporu koła nie blokują, nie załącza się też ABS. Zaobserwowałem również, że podczas jazdy i odhamowania (np przed skrzyżowaniem) pedał hamulca jest dosyć miękki, natomiast przy nagłym hamowaniu od samego początku dość twardy - brak silnego hamowania. Po włączeniu silnika pedał idzie w dół, więc serwo teoretycznie działa. Brak jakiegokolwiek ubytku płynu hamulcowego, wymienione zostały bębny wraz ze wszystkimi sprężynkami, szczękami, cylinderkami, rozpieraczami itd, oraz klocki, tarcze i tłoki. Czy wina może leżeć po stronie pompy hamulcowej bądź serwa? Jeśli ktoś ma pomysły na rozwiązanie problemu bardzo proszę o pomoc.
Auto DAEWOO Lanos 1.6 SX 16V z abs.
Od jakiegoś czasu mam problem z hamowaniem. Podczas hamowania pedał trzeba wcisnąć niemal w podłogę aby odczuć jakikolwiek efekt. Na suchej nawierzchni mimo wciśnięcia pedału do oporu koła nie blokują, nie załącza się też ABS. Zaobserwowałem również, że podczas jazdy i odhamowania (np przed skrzyżowaniem) pedał hamulca jest dosyć miękki, natomiast przy nagłym hamowaniu od samego początku dość twardy - brak silnego hamowania. Po włączeniu silnika pedał idzie w dół, więc serwo teoretycznie działa. Brak jakiegokolwiek ubytku płynu hamulcowego, wymienione zostały bębny wraz ze wszystkimi sprężynkami, szczękami, cylinderkami, rozpieraczami itd, oraz klocki, tarcze i tłoki. Czy wina może leżeć po stronie pompy hamulcowej bądź serwa? Jeśli ktoś ma pomysły na rozwiązanie problemu bardzo proszę o pomoc.
Auto DAEWOO Lanos 1.6 SX 16V z abs.