Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vitopend 100 - problemy z zapłonem dla c.o. oraz błąd 97

24 Paź 2011 13:01 6190 18
  • Poziom 8  
    Witam,

    Przeszukałem masę tematów, ale nie mogę znaleźć zadowalającej odpowiedzi na mój problem.

    Posiadam piec dwufunkcyjny Vitopend 100. Piec ma już kilka lat, na wiosnę tego roku pojawiły sie problemy z zapłonem dla c.w.u.
    Wezwałem autoryzowany serwis Viessmann w celu przeczyszczenia pieca.

    Czyszczenie wykonano, pan serwisant powiedział że odkamieniać nie trzeba na razie, może przy następnym przeglądzie.
    Tu zaznaczę, że po czyszczeniu sprawdziliśmy tylko pracę pieca dla c.w.u i było OK. C.O. nie sprawdzaliśmy bo wcześniej działało w porządku (być może to był błąd).

    W ubiegłą sobotę postanowiłem uruchomić piec w trybie c.w.u. + c.o. i pojawił sie problem.
    O ile ogrzewanie c.w.u dalej działało poprawnie, to dla c.o. (temp. wody 70 st., ciśnienie 2 bar) piec zapalał, ale po kilku sekundach gasł i pojawiał się bład 97.
    Na co ja zrobiłem reset (przekręcając pokrętło od temp. wody dla c.o. do oporu)
    i piec ponownie startował, by po chwili się wyłączyć. Podgrzewaniu towarzyszyło dosyć wyraźne syczenie.

    Wyłączyłem ogrzewanie (c.w.u nadal działa bez zarzutu) i postanowiłem w poniedziałek wezwać serwis, ale że nie dawało mi to spokoju,
    w niedzielę upuściłem wodę do 1,3 bar (przy wyłączonym c.o.), po czym piec uzupełnił wodę do 2 bar.
    Następnie włączyłem c.o. i piec zaczął grzać. Ale ponieważ wydawało mi się, że kaloryfery nie są odpowiednio gorące,
    tylko jeden był naprawdę gorący (tak jak zeszłej zimy), zwiększyłem ustawienie temperatury wody na ok. 80st.
    W tej sytuacji piec po odpaleniu zaczął nagrzewać, po czym palnik wyłączył się i wyskoczył błąd 97 (błąd palnika jak zdążyłem ustalić) - miga przez chwilę,
    następnie na wyświetlaczu widać spadającą temp. wody.

    Po resecie i ustawieniu 70st piec wrócił do regularnej pracy tzn.:
    - zapłon,
    -podgrzanie wody do około 75 - 79 stopni
    - gaśnie palnik
    - temperatura na wyświetlaczu spada do 37-38 stopni
    - zapłon itd.

    Normalnie piec zapalał za drugim razem, najpierw tak jakby próbne odpalenie, a następnie gasł i odpalał ponownie i grzał.
    Po około 4 godzinach piec potrzebował już 3 podejść, aby utrzymać płomień.

    Teraz moje pytania:
    1. Czy te 2 - 3 próby zapalenia to normalna praca pieca (dla c.w.u odpala za pierwszym razem)?
    2. Dlaczego piec "zawiesza się" przy temp większej niż 70st.
    3. Jak uzyskać gorące kaloryfery?

    Bardzo proszę o pomoc.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Czujnik temp. kotła - do sprawdzenia / wymiany. Usterka 97 związana jest z przegrzewaniem się kotła do temperatury ogranicznika maksymalnego (STB). Może kocioł jest zapowietrzony lub pozakręcane są wszystkie głowice termostatyczne bądź pompa nie kręci tak jak powinna (brudny filtr?), itd...
  • Poziom 8  
    Dzięki za odpowiedź.

    Co do zapowietrzenia pieca, to serwisant mówił,
    że piec powinien się sam odpowietrzyć. Jak mam go odpowietrzyć?

    Jak mogę dostać się do filtra pompy?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Najpierw trzeba go poszukac gdzieś pod kotłem. Wpisz w google: filtr skośny do wody. Wtedy będziesz wiedział czego szukać. Filtr który winien być przy kotle nie jest z zasady na wyposażeniu samego kotła. Dzwoń do serwisanta który nie skończył do końca usługi serwisu. Po co się masz sam z tym męczyć ?
  • Poziom 8  
    OK, dzięki za pomoc, sprawdzę filtr.
  • Poziom 2  
    proszę napisz czy coś to pomogło, dzisiaj mi też wyskoczył błąd 97, wszystko identycznie jak u Ciebie dawidt07 .

    Dodano po 2 [minuty]:

    mam pytanie : czy pompa pracuje też przy c.w.u. czy tylko przy c.o.?
  • Poziom 8  
    Dla uzupełnienia mój typ pieca to WHE4.

    Do filtra nie dostałem się, słaby dostęp. Pompa wydaje się pracować normalnie.

    Jak próbowałem dostać się do filtra to zakręciłem wodę na głównym zaworze w mieszkaniu i wyłączyłem piec.
    Następnie odkręciłem wodę przy umywalce i tu ciekawostka: woda nie przestała
    płynąć. Zerknąłem na piec, a tam spada ciśnienie, woda jest lekko brązowa.
    Czy to oznacza że obieg c.w.u i c.o jest połączony?

    Po odkręceniu zaworu z wodą, piec uzupełnił ciśnienie do 2 bar.
    Włączyłem c.o., temp. 70st i piec rozpoczął grzanie. Po trzecim cyklu grzania
    wyświetlacz pokazał temp. 83 st., a następnie kod 97 mignął 2 razy po czym
    dalej pokazywał się odczyt spadającej temperatury.
    Gdy temperatura spadła do 39 stopni piec zaczął grzać jakby nigdy nic.
    Po kolejnych 2 cyklach kod 97 nie pojawił się, dłużej nie sprawdzałem.

    Aktualnie piec pracuje, a kaloryfery powoli nagrzewają się.

    Zostawię to tak jak jest i poczekam na mrozy, żeby sprawdzić czy takie grzanie jest wystarczające. Chyba, że macie jakiś inny pomysł?

    Co do serwisanta to miał przyjechać, ale w końcu nie pojawił się.
    Możecie polecić dobry serwis w Krakowie?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    dawidt07 napisał:
    odkręciłem wodę przy umywalce i tu ciekawostka: woda nie przestała
    płynąć. Zerknąłem na piec, a tam spada ciśnienie, woda jest lekko brązowa.
    Czy to oznacza że obieg c.w.u i c.o jest połączony?

    Obiegi nie mogą być bezpośrednio połączone. Spadające ciśnienie z kotła przy odkręceniu karnu z ciepłą woda może świadczyć o uszkodzeniu wymiennika c.w.u. w kotle lub otwartych zaworkach do uzupełniania obiegu kotła (w oryginalnym połaczeniu nie ma zaworu zwrotnego!). Proponuję drązyć temat i szukać przyczyny tej usterki.
  • Poziom 2  
    a u mnie to był TYLKO filtr :) udało się bez kosztów:) filtr był bardzo zamulony , aż dziw bierze że taki brud jest w obiegu wody. pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Walker29 napisał "błąd wyskakuje bo ktoś mu każe grzać więcej niż może" błąd wyskakuje dlatego że niema odpływu ciepłej wody na grzejniki i dlatego się przegrzewa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    A może tak jak u mnie zatkany/zamulony filtr skośny :)

    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo
  • Poziom 15  
    Na co ja zrobiłem reset (przekręcając pokrętło od temp. wody dla c.o. do oporu)
    Skąd taki pomysł ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Witam,

    Dzięki wielkie za odpowiedzi.
    Dzisiaj jeszcze raz powalczę z filtrem skośnym, może uda mi się go odkręcić.

    Odnośnie ogranicznika do 78st. to trochę dziwne,
    że producent daje możliwość ustawienia pokrętłem wyższej temperatury
    i jednocześnie ją blokuje odgórnie.

    Póki co trzymam się takiej logiki:
    Filtr skośny brudny, wolny przepływ wody na powrocie, piec nie nagrzewa
    takiej ilości wody jak trzeba, za mało ciepłej wody idzie na kaloryfery,
    kaloryfery nie grzeją na max.

    Dam znać jak uda mi się odkręcić nakrętkę przy filtrze.
  • Poziom 15  
    W vitopendzie VHE nie ma opcji kasowania pokrętłami !
    Cytując właściciela kotła ,pytanie skąd taki pomysł ?
  • Poziom 8  
    Witam ponownie,

    ostatnie mrozy zwiększyły moją determinację i w końcu udało mi się odkręcić korek
    filtra skośnego.

    Po czyszczeniu ogrzewanie działa idealnie.
    Wszystkim zaangażowanym dziękuję za pomoc.

    Vitopend 100 - problemy z zapłonem dla c.o. oraz błąd 97 Vitopend 100 - problemy z zapłonem dla c.o. oraz błąd 97

    Proszę prawidłowo ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html ) wstawić zdjęcia.
    mod - mirrzo
  • Poziom 10  
    U mnie po wymianie przekaźnika od załączania wentylatora przy korzystaniu z c.w.u. wydawało się wszystko ok. do dzisiaj, kiedy postanowiłem delikatnie ogrzać mieszkanie (Vitopend 100 WH0 1A). Po włączeni ogrzewania piec na chwilę zapalił i po paru sekundach zgasł. Nie sygnalizował żadnej awarii ale i nie załączał się pomimo ustawienia termostatów na kaloryferach na maksa. Stukanie w silniczek krokowy nie pomogło więc postanowiłem w desperacji za wzorem kolegi z tego wątku sprawdzić filtr skośny. Sprawdzałem go rok temu po raz pierwszy od 10 lat i był wtedy idealnie czysty. Tym razem też był jedynie lekko zabrudzony jakby sadzą ale drożny w ok. 99 %. Po przepłukaniu filtra postanowiłem jeszcze przepłukać zaślepkę filtra i tu znalazłem kawałek (~~ krążek) gumy wielkości prawie 1 grosika i bardzo cieniutki jak woreczek foliowy. Jakaś guma gdzieś się złuszczyła, wywaliłem to i po zakręceniu i napełnieniu układu wodą do 1,5 bara kocioł zaczął na c.o. prawidłowo funkcjonować. Tak więc zasada nigdy nie mów nigdy ma swoje uzasadnienie, a forum Elektroda jest nieocenione.