Witam, w połowie sierpnia kupiłem komputer w jednym ze sklepów wysyłkowych. Zasilacz dobrałem, mam nadzieję dobry - Corsair CX600(W) V2EU.
Niestety dzisiaj padł...
Może od początku, komputer mam podłączony do listwy zasilającej (podobno też markowa ;p), co wieczór, wyłączam listwę aby kontrolki nie migały sobie radośnie w nocy. Tak też zrobiłem wczoraj. Dzisiaj po powrocie z uczelni, włączam listwe i komputer, dioda HDD i Power błysnęła, zakręcił się również wentylator.
Po wyjęciu go z obudowy, sprawdziłem jeszcze raz czy działa, zarówno na obecnym komputerze jak i starym. Na starym objawy były takie, że również nie startował ale cyklicznie się załączał, co 1,5s na około 1s. W dodatku dziwnie piszczy, nawet po odłączeniu kabla zasilającego, w dodatku przez około 5 min oddaje odgłosy jak konik polny.
Uwaga, zbliżam się do sedna sprawy, zasilacz i wszystkie inne podzespoły są na gwarancji - dzwoniłem do sklepu i nie ma problemu, żeby gwarancje zrealizować. Jednak nie mam drugiego markowego zasilacza żeby sprawdzić czy zasilacz nie uszkodził innych części, i stoję między wyborem czy wysyłać cały komputer czy tylko zasilacz. Szczerze to niechciałbym wysyłać całej jednostki, różni ludzie pracują w serwisach a ja nie mam pozytywnych doświadczeń z serwisantami i kurierami...
Czy zasilacz z tymi jego zabezpieczeniami, mógł uszkodzić inne podzespoły? I co mogło być przyczyną awarii ? Jakieś przepięcie? Zwarcie na płycie? Czy wada fabryczna?
Dziękuje za odpowiedzi i przepraszam za długi tekst.
Niestety dzisiaj padł...
Może od początku, komputer mam podłączony do listwy zasilającej (podobno też markowa ;p), co wieczór, wyłączam listwę aby kontrolki nie migały sobie radośnie w nocy. Tak też zrobiłem wczoraj. Dzisiaj po powrocie z uczelni, włączam listwe i komputer, dioda HDD i Power błysnęła, zakręcił się również wentylator.
Po wyjęciu go z obudowy, sprawdziłem jeszcze raz czy działa, zarówno na obecnym komputerze jak i starym. Na starym objawy były takie, że również nie startował ale cyklicznie się załączał, co 1,5s na około 1s. W dodatku dziwnie piszczy, nawet po odłączeniu kabla zasilającego, w dodatku przez około 5 min oddaje odgłosy jak konik polny.
Uwaga, zbliżam się do sedna sprawy, zasilacz i wszystkie inne podzespoły są na gwarancji - dzwoniłem do sklepu i nie ma problemu, żeby gwarancje zrealizować. Jednak nie mam drugiego markowego zasilacza żeby sprawdzić czy zasilacz nie uszkodził innych części, i stoję między wyborem czy wysyłać cały komputer czy tylko zasilacz. Szczerze to niechciałbym wysyłać całej jednostki, różni ludzie pracują w serwisach a ja nie mam pozytywnych doświadczeń z serwisantami i kurierami...
Czy zasilacz z tymi jego zabezpieczeniami, mógł uszkodzić inne podzespoły? I co mogło być przyczyną awarii ? Jakieś przepięcie? Zwarcie na płycie? Czy wada fabryczna?
Dziękuje za odpowiedzi i przepraszam za długi tekst.