Bardzo proszę o ocenę uczciwości mechanika u którego ostatnio wymieniałam amortyzatory i rozrząd w Punto II FL. Za wymianę: amortyzatorów tylnich, paska rozrządu, pompy i napinacza razem z częściami zapłaciłam 840 zł.
Ale mam kilka wątpliwości:
1. Pan mechanik powiedział mi, że zamontował mi amortyzatory Kayaba (rozmawialiśmy ze mają być w miarę dobre za rozsądną cenę). Na co ja się ucieszyłam i się dopytywałam czy gazowe Kayaby. Na koniec pan mechanik powiedział, że co prawda naklejkę mają Magnum ale to są Kayaby (co do licha?).
2. Gdy odbierałam samochód zapaliła mu się kontrolka że nie działa któraś z żarówek no to zaczęłam sprawdzać i na postojowych nie paliła się jedna. Pan mechanik delikatnie puknął w reflektor i ten się zapalił. Ja się pytam no to może Pan sprawdzi kable i dociśnie. Na co on, że to co wymieniał nie mogło wpłynąć na kable i że już wszystko działa.
Proszę o opinie co do tych jego wypowiedzi oraz ceny za usługę. Stare części mi dał ale opakowań po nowych częściach nie zobaczyłam. Szczególnie martwią mnie te Magnumy bo nie znam marki. Po co pitolił o tych naklejkach Magnum że to pod spodem to niby Kayaby.
Dotychczas korzystałam z ASO i tam dawali oryginalne amortyzatory Fiatowskie, ale wymieniali przy każdej naprawie po pół samochodu.
Ale mam kilka wątpliwości:
1. Pan mechanik powiedział mi, że zamontował mi amortyzatory Kayaba (rozmawialiśmy ze mają być w miarę dobre za rozsądną cenę). Na co ja się ucieszyłam i się dopytywałam czy gazowe Kayaby. Na koniec pan mechanik powiedział, że co prawda naklejkę mają Magnum ale to są Kayaby (co do licha?).
2. Gdy odbierałam samochód zapaliła mu się kontrolka że nie działa któraś z żarówek no to zaczęłam sprawdzać i na postojowych nie paliła się jedna. Pan mechanik delikatnie puknął w reflektor i ten się zapalił. Ja się pytam no to może Pan sprawdzi kable i dociśnie. Na co on, że to co wymieniał nie mogło wpłynąć na kable i że już wszystko działa.
Proszę o opinie co do tych jego wypowiedzi oraz ceny za usługę. Stare części mi dał ale opakowań po nowych częściach nie zobaczyłam. Szczególnie martwią mnie te Magnumy bo nie znam marki. Po co pitolił o tych naklejkach Magnum że to pod spodem to niby Kayaby.
Dotychczas korzystałam z ASO i tam dawali oryginalne amortyzatory Fiatowskie, ale wymieniali przy każdej naprawie po pół samochodu.