Witam!
W gramofonie Technics SL-5 zaczął pływać dźwięk - wynikły, jak przypuszczam, z niestabilności obrotów talerza. Gramofon jest z napędem bezpośrednim.
Przyczyną na pewno nie jest smarowanie łożyska trzpienia centrującego - smar jest OK, rzadki, klarowny, nie spływa z łożyska.
Może miał ktoś do czynienia z taką usterką i może poradzić jak to naprawić i gdzie szukać? Niestety, nie dysponuję schematem. Na Elektrodzie też "posucha" z Technicsami tej serii.
Myślę, że podobne rozwiązanie napędu mają inne modele Technicsa z ramieniem tangencjalnym SL-3, SL-7, a może i SL-10 też - ale mogę się mylić.
W każdym razie będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Marek
W gramofonie Technics SL-5 zaczął pływać dźwięk - wynikły, jak przypuszczam, z niestabilności obrotów talerza. Gramofon jest z napędem bezpośrednim.
Przyczyną na pewno nie jest smarowanie łożyska trzpienia centrującego - smar jest OK, rzadki, klarowny, nie spływa z łożyska.
Może miał ktoś do czynienia z taką usterką i może poradzić jak to naprawić i gdzie szukać? Niestety, nie dysponuję schematem. Na Elektrodzie też "posucha" z Technicsami tej serii.
Myślę, że podobne rozwiązanie napędu mają inne modele Technicsa z ramieniem tangencjalnym SL-3, SL-7, a może i SL-10 też - ale mogę się mylić.
W każdym razie będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam
Marek