Witam was. Mam nadzieję, że dobrze trafiłem. Jak na zwykłego człowieka miałem parę razy do czynienia z prostymi układami, ale elektrykiem nie jestem więc nie chcę zabierać się za swój pomysł bez ekspertyz bardziej doświadczonych i specjalistów z branży.
Mam plan złożyć coś co będzie mutacją łańcucha choinkowego z oświetleniem kuchennym halogenami. Mianowicie wydumałem taki schemat:
Zastanawiam się czy w taki sposób mogę podłączyć te halogeny, czy transformator 0-210W który wypatrzyłem spełni mi tą rolę oraz czy ów termistor rozruchowy, o którym znalazłem w innym temacie jest mi tam niezbędny, czy transformator może go mieć wbudowanego i ew. jak go podłączyć?
Jeszcze mam pytanie odnośnie przewodów jakich mam użyć. wstępnie między halogenami planuję ok. 70-80cm odstępu.
Ostatecznie dopytam jeszcze o ten zakreślony w kółko na czerwono moment połączenia. Bezpośrednie doprowadzenie przewodu od gniazda halogenu do gniazda nie wchodzi w grę bo sam klosz jest mojej własnej konstrukcji i bardzo specyficzny podwieszony, dlatego te 10-15 cm od 'skrzyżowania' musi być osobnym przewodem. a ciekawi mnie czy do polecanych przewodów można zastosować jakieś małe złączki tak aby móc wpiąć lub wypiąć poszczególne przęsła z jednym halogenem
Albo nawet wpinać wszystkie kable (może ew. prócz tych do halogenów)
Uchylę rąbka tajemnicy i pokażę zdjęcie, które odzwierciedla po części moją inspirację:
Mam plan złożyć coś co będzie mutacją łańcucha choinkowego z oświetleniem kuchennym halogenami. Mianowicie wydumałem taki schemat:
Zastanawiam się czy w taki sposób mogę podłączyć te halogeny, czy transformator 0-210W który wypatrzyłem spełni mi tą rolę oraz czy ów termistor rozruchowy, o którym znalazłem w innym temacie jest mi tam niezbędny, czy transformator może go mieć wbudowanego i ew. jak go podłączyć?
Jeszcze mam pytanie odnośnie przewodów jakich mam użyć. wstępnie między halogenami planuję ok. 70-80cm odstępu.
Ostatecznie dopytam jeszcze o ten zakreślony w kółko na czerwono moment połączenia. Bezpośrednie doprowadzenie przewodu od gniazda halogenu do gniazda nie wchodzi w grę bo sam klosz jest mojej własnej konstrukcji i bardzo specyficzny podwieszony, dlatego te 10-15 cm od 'skrzyżowania' musi być osobnym przewodem. a ciekawi mnie czy do polecanych przewodów można zastosować jakieś małe złączki tak aby móc wpiąć lub wypiąć poszczególne przęsła z jednym halogenem
Albo nawet wpinać wszystkie kable (może ew. prócz tych do halogenów)
Uchylę rąbka tajemnicy i pokażę zdjęcie, które odzwierciedla po części moją inspirację: