Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Transformator + 10 halogenów. Co i jak?

06 Dec 2011 01:47 13168 37
  • Level 9  
    Witam was. Mam nadzieję, że dobrze trafiłem. Jak na zwykłego człowieka miałem parę razy do czynienia z prostymi układami, ale elektrykiem nie jestem więc nie chcę zabierać się za swój pomysł bez ekspertyz bardziej doświadczonych i specjalistów z branży.

    Mam plan złożyć coś co będzie mutacją łańcucha choinkowego z oświetleniem kuchennym halogenami. Mianowicie wydumałem taki schemat:

    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?

    Zastanawiam się czy w taki sposób mogę podłączyć te halogeny, czy transformator 0-210W który wypatrzyłem spełni mi tą rolę oraz czy ów termistor rozruchowy, o którym znalazłem w innym temacie jest mi tam niezbędny, czy transformator może go mieć wbudowanego i ew. jak go podłączyć?

    Jeszcze mam pytanie odnośnie przewodów jakich mam użyć. wstępnie między halogenami planuję ok. 70-80cm odstępu.

    Ostatecznie dopytam jeszcze o ten zakreślony w kółko na czerwono moment połączenia. Bezpośrednie doprowadzenie przewodu od gniazda halogenu do gniazda nie wchodzi w grę bo sam klosz jest mojej własnej konstrukcji i bardzo specyficzny podwieszony, dlatego te 10-15 cm od 'skrzyżowania' musi być osobnym przewodem. a ciekawi mnie czy do polecanych przewodów można zastosować jakieś małe złączki tak aby móc wpiąć lub wypiąć poszczególne przęsła z jednym halogenem

    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?

    Albo nawet wpinać wszystkie kable (może ew. prócz tych do halogenów)

    Uchylę rąbka tajemnicy i pokażę zdjęcie, które odzwierciedla po części moją inspirację:
    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?
  • Electrician specialist
    Witam.

    Jaki transformator wchodzi w grę ?
    Jaka długość przewodów od transformatora do ostatniego halogenu ?
    Jaki przekrój przewodów ? (2,5 mm² to minimum)

    1. Trafo elektroniczny (np. YT210) nie wyrobi.
    2. Trafo toroidalny jest lepszy, ale dobrze jest zamknąć pętlę zasilajacą 12V.
    3. Kostki łączeniowe powinny spełnić swoją rolę.
  • Level 22  
    Schemat 1 OK. Termistory rozruchowe stosuje sie do większych traf, gdy Ci wyłącza zabezpieczenie. Piszesz zapewne o trafie elektronicznym - podłączenie zgodnie z instrukcją dołączoną. Przewody zależą od sposobu montażu - m.in. czy są konstrukcją nośną i od obciążenia oraz długości. Złącza możesz zrobić na kostkę.
    Widzi mi się, że lepiej dać krótką świetlówkę do flachy...
    Konrad.
  • Level 43  
    Odpuść halogeny. W takiej butelce nie ma wentylacji, halogen będzie miał gorąco ...
    Daj świetlówki kompaktowe np. 8W (świeci jak halogen 25W) albo 11W (świeci jak 40W), transformatora nie trzeba a przewód połączeniowy może być znacznie cieńszy (0,5mm2) i łatwiejszy do montażu.
  • Moderator of the Technical section
    Rzuuf wrote:
    Odpuść halogeny. W takiej butelce nie ma wentylacji, halogen będzie miał gorąco ...


    Zdecydowanie TAK. W butelce halogeny wytrzymają najwyżej kilka dni.
  • Level 9  
    Chcę uzyskać efekt ciepłego słabego światełka rozbłyskującego w przezroczystej butelce.

    Podam może jeszcze trochę inspiracji żeby zobrazować mniej więcej w jaki efekt celuję

    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?
    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?
    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?

    Efekt chcę uzyskać wzdłuż ceglanego muru ale podwieszony pod sufitem. Mocowanie za kapsle butelki bez obciążania przewodów będą zwisać między butelkami łukowato. Butelka robić będzie tylko za klosz lampy.
    Jeśli temperatura ma takie duże znaczenie zawsze mogę pozbyć się denek, na efekcie nie stracę.
  • Level 43  
    Halogen zamknięty w butelce z dnem, to jest tym bardziej dno, czyli katastrofa.
    Nie wierzysz? Zawsze możesz zrobić próbę.
    A ponieważ ma to być oświetlenie o długim czasie świecenia między włączeniem, a wyłączeniem, wiec tym bardziej nadaje się dla kompaktów.

    A teraz o instalacji: jeśli dasz 10 halogenów 25W/12V, to każdy z nich bierze ok. 2A - w sumie z transformatora ciągniesz 20A, więc dla uniknięcia większych spadków napięcia na drucie trzeba dać przewody 4mm2. Od "drutów głównych" do poszczególnych halogenów możesz dać 1,5mm2, a nawet 1mm2.
    W przypadku świetlówek kompaktowych całą instalację robisz przewodem 0,5mm2 bez problemu. Pobór mocy 80 lub 110W - zamiast 250W, jak dla halogenów

    Zanim próba Cie zniechęci, dedykuję Ci małe wierszydełko:
    Jadziu, rzekła dobra ciotka,
    - nie obgryzaj mi nagniotka!
    Jadzia cioci nie słuchała,
    zgryzła i zwymiotowała.
  • Level 9  
    A co w momencie gdy zamiast 20 czy 25W halogenów użyję 5-10W? Przecież to nie musi być główne źródło światła a jedynie ozdoba lub ciemniejsza alternatywa oświetlenia, bardziej przytulna, idealista powiedziałby - romantyczna... Na tle zrekonstruowanego starego muru będzie się świetnie prezentować. Wtedy też takie grubości kabli?
  • Level 43  
    Grubość kabli wynika z poboru prądu.
    Taką samą ilość światła dostaniesz ze świetlówek kompaktowych przy ok. 4 razy niższym poborze mocy (ale dla halogenów masz jeszcze 20 razy niższe napięcie, więc 80 razy większy prąd), na dodatek unikasz inwestycji w transformator, a świetlówki (teoretycznie) mają ok. 10 razy wyższą trwałość.

    Pytasz - odpowiadam w/g najlepszej mojej wiedzy. Chcesz dać słabsze świetlówki? Proszę bardzo, są nawet 5-watowe.
  • Level 12  
    Halogeny zawsze się będą grzały, czyli częsta wymiana "żarówek" a może zastosujesz LED? Jeżeli masz matową butelkę nie będzie widać za bardzo taśmy. Pozbędziesz się problemu z przekrojem i ciepłem. Na pierwszym zdjęciu są chyba LEDy.
  • Level 9  
    Pomijacie podstawowy warunek dla którego to robię - wygląd. Ledy i świetlówki dają inną temperaturę barwową światła, te 3700 to max jaki chce uzyskać. Halogeny owszem prądożerne, ale nie ma innej alternatywy, która da mi takie światło poza zwykłą żarówką e27. Gdybym mógł taką żarówkę dostać o mocy 5W tak tylko lekko rozgorzałą to pewnie bym ją wykorzystał bo takiego czegoś szukam - kilku żarzących się drucików pod krystaliczną przejrzystą ale załamującą światło nieregularną kopułą. Na dzień dzisiejszy G4 w butelce jest moim rozwiązaniem. Może po prostu 5W ale nadal halogen.

    Nie poddam projektu tak łatwo, bez obaw ;]
  • Moderator of the Technical section
    iXik wrote:
    Gdybym mógł taką żarówkę dostać o mocy 5W tak tylko lekko rozgorzałą to pewnie bym ją wykorzystał bo takiego czegoś szukam - kilku żarzących się drucików pod krystaliczną przejrzystą ale załamującą światło nieregularną kopułą.


    O mamo, to brakuje żarówek samochodowych najróżniejszych mocy, kształtów, wymiarów... ??? W dodatku na 12 V, a więc bezpieczne...
  • Level 9  
    Ale samochodowe mają inne wielkości...
    Taka standardowa żawówka 5 W byłaby idealna.

    Transformator + 10 halogenów. Co i jak?

    Zastanawiałem się czy nie da się prądu jakoś zmienić żeby taki efekt uzyskać dla 40W aby tak żarnik się ledwie rozgrzewał, ale to znów żarówka 40W nie wytrzyma chyba nie?
    A może zwyczajnie wiecie gdzie takie dostać?
    Używa ich się w filmach, na pewno są drogie bo nietypowe i dekoracyjne ale może...
  • Level 43  
    Weź żarówki 40W/230V i połącz je po 2, lub po 3, lub więcej SZEREGOWO.
    Transformatora nie trzeba, instalacja przewodem 0,5mm2.
    Żarówki do eksperymentów kupisz w TESCO poniżej 1 zł za sztukę ...
  • Electrician specialist
    Witam.
    Quote:
    Transformatora nie trzeba, instalacja przewodem 0,5mm2.
    Tylko nie przewodem 0,5 mm².
    Nie ta izolacja, proszę pana !
  • Level 9  
    Ale 10 żarówek szeregowo to nadal 400W, nie? Trochę dużo. Mówicie, że taka ilość zmusi je do ciemnego świecenia? Ten kabel ma mi zmniejszyć przepływ, czy po prostu wytrzymać?

    Gdybym jednak użył nie 10 a 11 żarówek G4 tylko 5W (55W) tak jak na rysunku pierwszym w temacie, załączanych razem czyli min 55W i max 55W, to czy taki oto transformator będzie wystarczający?

    Transformator elektroniczny TE-60
    Parametry techniczne:
    Napięcie wejściowe: ~220V-240V/50Hz
    Napięcie wyjściowe: ~11,6V
    Zakres obciążenia : od 20W do 60W
    Prąd znamionowy obciążenia: I=4,9A
    Współczynnik mocy biernej: 0,99
    Rodzaj materiału: tworzywo sztuczne
    Klasa odporności: IP 20
    Klasa ochronności: II

    Koszt 11zł

    Akurat 11 punktów świetlnych doliczyłem się w projekcie. Nawet powierciłem otwory na haki.
  • Level 34  
    iXik wrote:
    Ale 10 żarówek szeregowo to nadal 400W, nie?

    Nie kolego, to 40/10 czyli 4W, ale przy takim połączeniu żadna nie zaświeci. 2-3szt w szereg to max.
  • Level 9  
    No tak, pewnie każda czterdziestka ma jakieś minimum przy którym świeci.
    Ale przecież ściemniacze takie rzeczy regulują i da się płynący prąd dostosować nimi do takiego momentu aby się lekko żarzyły. Może da się zrobić układ zmieniający te parametry na stałe dla np ustawienia 15% jasności albo 25% itp.
  • Level 43  
    10 żarówek 40W/230V połączone szeregowo będą pobierać w sumie jakieś kilkanaście wat, więc nie zaświeca się (najwyżej w ciemności lekko widoczny drucik) - nie miałeś Prawa Ohma w szkole? Nie wierzysz? Zrób próbę (za 10 złotych)!
    Rozsądne świecenie "dekoracyjne' będzie przy 2 - 3 żarówkach połączonych szeregowo, wtedy takie 3 "czterdziestki" wezmą ok. 15W i będą świeciły po 5W - w takich warunkach ich żywotność jest na kilkadziesiąt lat świecenia! BEZ TRANSFORMATORA!

    A jeśli chcesz koniecznie z transformatorem, to transformator elektroniczny daj na moc 2 razy większą, "zapas" nie zaszkodzi. Żarówki halogeny 5W/12V pracujące na napięciu nominalnym mają żywotność ok. 1000 godzin.
  • User removed account  
  • Level 43  
    lordpakernik !
    Czy Ty wiesz, co piszesz???
    Przy połączeniu szeregowym (nikt nie pisał o łączeniu szeregowym halogenów - tylko "zwykłych" żarówek) - spalenie się 1 żarówki powoduje, że w "łańcuszku" prąd przestaje płynąć i taki stan może trwać tak długo, aż spaloną żarówkę ktoś wymieni. Pozostałe nie świecą, więc ich żywotność przedłuża się o czas nieświecenia (np. 100 lat).
  • Level 9  
    Widzę że nawet jak walnę podstawową gafę to zginę w tłumie :D

    - LED odpada barwa nawet ciepła jest zbyt inna od pożądanej (sodowa skrajność też nie tak dla ścisłości), nadają się do wielu rzeczy ale nie do stylu retro/vintage
    - szeregowo po 3 x 40W A19/21 e27 jest kuszące ale ja pierwotnie 10 a obecnie 11 planowanych punktów mi nie wychodzi nijak przez 3 dzielone więc będzie niejednorodnie, jakbym nie dzielił to liczba pierwsza, w dodatku po 3 żarówki to bym miał co najmniej 4 podwójne kable schodzące się w jedno miejsce, makaron
    - 5w halogeny są małe łączone równolegle ale w prosty sposób wzdłuż jednego kabla odchodzi 11 odnóg, 1000h to niewiele ale znów koszt jednej g4 nie jest taki horrendalny

    Jakieś inne za i przeciw
  • Level 43  
    Odpuść sobie halogeny, one nie są żadnym rozsądnym rozwiązaniem.
    Żarówki halogenowe różnią się od "zwykłych" tym, że przez dodanie do wnętrza bańki par jodu uzyskuje się tzw. "cykl halogenowy", który pozwala na podwyższenie temperatury żarnika bez pogorszenia trwałości. Ten "cykl halogenowy" polega na tym, że wolfram parujący z żarnika (i zwykle osiadający na chłodnej (jak dla wolframu) bańce - zaczernia ją. Pary jodu "przechwytują" ten wolfram - również z bańki - i "odbudowują" włókno żarnika w jego najgorętszym miejscu. Aby ten cykl zachodził, bańka też MUSI być odpowiednio gorąca. "Niedogrzany" halogen "nie pracuje".
    Halogeny dają bardziej białe ("ostre")światło, niż "zwykłe" żarówki.
    Tu poczytaj o "cyklu halogenowym": http://www.oswietleniowy.pl/info_pages.php?&info_id=3&osCsid=dwtpoiyz .
    Dla nastroju "retro" rozwiązaniem są zwykłe żarówki albo łączone równolegle poprzez tzw. "ściemniacz", albo łączone po 2 - 3 szeregowo. Kup w sklepie 5 żarówek (wydatek 5 złotych) i zrób sam próbę.

    Inne rozwiązanie: kup girlandę żarówek choinkowych i rozparceluj je po 2 w butelce ...
  • User removed account  
  • Level 43  
    lordpakernik !
    Narysuj, co masz na myśli.

    O LEDach z marketu dyskusji nie ma. Co to jest "ujowe"???
    Daj link do katalogu, na który chcesz się powołać.

    iXik ! Jeśli dasz 12 żarówek (6 par), to jedna z nich może być schowana. Inne rozwiązanie: 10 sztuk jako 5 par, a jedna z szeregowo dodaną diodą 1N4006 (dioda kosztuje kilkanaście groszy) - taka dioda "puszcza" pół sinusoidy i żarówka świeci słabiej.
  • Electrician specialist
    Witam.

    To takie cóś, co ma na początku literę "h". Lub "ch" :D
  • Level 43  
    Przyszedł mi do głowy jeszcze 1 pomysł: w każdej butelce 2 żarówki (na 230V) połączone szeregowo. Trwałość zwykłych żarówek w takim rozwiązaniu jest kilkadziesiąt lat, barwa świecenia zdecydowanie ciepła - taka "retro", jak żarówek z włóknem węglowym.
  • Level 29  
    Rzuuf wrote:
    a jedna z szeregowo dodaną diodą 1N4006 (dioda kosztuje kilkanaście groszy) - taka dioda "puszcza" pół sinusoidy i żarówka świeci słabiej.

    czy pół sinusoidy nie spowoduje "drżenia " stumienia świetlnego, i irytujący efekt? już lepiej schować tą jedną żarówkę,ewentualnie wywiercić jeszcze jedną dziurę w suficie i zrobić parzystą ilość.
    iXik wrote:
    w dodatku po 3 żarówki to bym miał co najmniej 4 podwójne kable schodzące się w jedno miejsce, makaron
    wystarczy trochę pomyśleć i będzie jeden dwużyłowy kabelek do każdej butelki z estetyczną puszeczką na odgałęzieniu od lini głównej.