Cześć, mam takie małe pytanie, oczywiscie czysto hipotetyczne.
I mam nadzieję, że w dobrym dziale je umieściłem.
Piractwem radiowym się nie zajmuję i nie zamierzam, ale..
Załóżmy, że gdzieś w głębi Polski istnieje sobie piracka stacja radiowa, nadająca dajmy na to na paśmie UKF-CCIR czyli 87,5-108.
Pewnego dnia podjeżdżają panowie z Urzędu Komunikacji Elektronicznej wraz z policją i dokonują konfiskaty sprzętu.
Co się dzieje dalej ze sprzętem?
Czy w przypadku gdy jest to sprzęt profesjonalny (firmowa wzbudnica, mikser, procesor dźwięku itp) a co gdy wykonany samodzielnie?
Czy przechodzi on na własność skarbu państwa i zostaje zlicytowany, czy zostaje komisyjnie zniszczony?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Marcin.
I mam nadzieję, że w dobrym dziale je umieściłem.
Piractwem radiowym się nie zajmuję i nie zamierzam, ale..
Załóżmy, że gdzieś w głębi Polski istnieje sobie piracka stacja radiowa, nadająca dajmy na to na paśmie UKF-CCIR czyli 87,5-108.
Pewnego dnia podjeżdżają panowie z Urzędu Komunikacji Elektronicznej wraz z policją i dokonują konfiskaty sprzętu.
Co się dzieje dalej ze sprzętem?
Czy w przypadku gdy jest to sprzęt profesjonalny (firmowa wzbudnica, mikser, procesor dźwięku itp) a co gdy wykonany samodzielnie?
Czy przechodzi on na własność skarbu państwa i zostaje zlicytowany, czy zostaje komisyjnie zniszczony?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Marcin.