logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Escort 1,4 kombi LPG, 1996r, wolne obroty i wysokie spalanie

pszczoladaniel 10 Gru 2011 18:05 6496 10
REKLAMA
  • #1 10242637
    pszczoladaniel
    Poziom 10  
    Mam problem z wolnymi obrotami w moim Escorcie.
    Doprowadza mnie to do szału. Samochód chodzi bez problemu na wyższych obrotach ale jak puszcze nogę z gazu i skręcam kierownicą, lub też włączam jakieś urządzenie (np. ogrzewanie szyby, nawiew itp.) potrafi zgasnąć. Po jakimś czasie obroty wracają do normy. Najgorsze jest pierwsze kilka sekund po zdjęciu nogi z gazu.
    Chciałem nadmienić, że mam wymienione nowe filtry, świece, zawór bocznikowy biegu jałowego, sondę lambda, kable WN i jest to samo.
    Dodatkowo spalanie waha się w granicach 16l/100km.
    Ostatnio jeżdżę z odłączonym przepływomierzem powietrza, ponieważ jest trochę lepiej ale nie do końca.
    Przy włączonym silnik wariuje jeszcze bardziej i na gazie i na benzynie.
    Próbowałem wymieniać przepływomierz już cztery razy ale nic nie pomogło.
    Błagam pomóżcie.
  • REKLAMA
  • #2 10245314
    kindlar
    Poziom 42  
    W jakim stanie jest sonda lambda? Ma duży wpływ na zużycie.
  • #3 10247190
    pszczoladaniel
    Poziom 10  
    Sonda jest nowa.

    W tej chwili jeżdżę z odłączonym przepływomierzem powietrza, ponieważ gdy go załączam silnik zaczyna falować i przygasa. Dzieje się tak i na benzynie i na LPG
  • REKLAMA
  • #4 10247227
    wojtekryba
    Poziom 32  
    Znów chcesz do kosza ?
    Napewno przepływomierz ? nie MAP ?
  • #5 10247273
    zeimp
    Moderator na urlopie...
    wojtekryba napisał:
    Napewno przepływomierz ? nie MAP ?

    Były przepływki w tym silniku i u autora to jest pewnie główną przyczyną dużego spalania.
  • #6 10248778
    pszczoladaniel
    Poziom 10  
    Dla pewności załączam zdjęcie o co mi dokładnie chodzi, bo nie jestem pewny czy to się nazywa MAP sensor

    Ford Escort 1,4 kombi LPG, 1996r, wolne obroty i wysokie spalanie

    Próbowałem podłączać kilka i za każdym razem był ten sam efekt.
    Chciałem zaznaczyć, że przy podłączaniu zawsze jest spadek obrotów i falowanie, więc domyślam się, że wszystkie były sprawne.
  • REKLAMA
  • #7 10249569
    emeryt2
    Poziom 42  
    Po lewej stronie nad silnikiem masz tzw. zawór trójdrożny , od spodu z zaworku do kolektora ssącego jest przewód powietrzny. Na zapiętym przepływomierzu , przy pomocy nawet kombinerek , zduś ten wężyk. Jeżeli nastąpi poprawa masz winowajcę.
    Podaj jeszcze kod silnika!
  • #8 10252447
    pszczoladaniel
    Poziom 10  
    emeryt2 napisał:
    Po lewej stronie nad silnikiem masz tzw. zawór trójdrożny , od spodu z zaworku do kolektora ssącego jest przewód powietrzny. Na zapiętym przepływomierzu , przy pomocy nawet kombinerek , zduś ten wężyk. Jeżeli nastąpi poprawa masz winowajcę.
    Podaj jeszcze kod silnika!


    Kod silnika to chyba F4B. To jest silnik o pojemności 1391cm3 produkowany od 95 roku wzwyż.

    Dzisiaj zrobiłem tak jak mówiłeś. Zaślepiłem przewód powietrzny biegnący od dołu trójnika i zapiąłem przepływomierz. Silnik zaczął chodzić równiej i nie faluje jak wcześniej, ani się nie dusi.

    Mam tylko pytanie czy mogę jeździć z zaślepionym wężykiem, czy muszę się rozejrzeć za nowym trójnikiem? (z tego co wiem jest trudny do kupienia).

    Zostało mi także sprawdzenie jak będzie wyglądało spalanie, ale to pewnie potrwa kilka dni.

    Jeśli to pomoże to jesteś wielki emeryt2. Do mojego tematu podchodziło już pięciu mechaników i wszyscy rozkładali ręce.

    Dam znać jak tylko będę znał wyniki testu.
  • #9 10253614
    emeryt2
    Poziom 42  
    Możesz jeździć , do chwili załatwienia innego zaworku. Najlepiej używanego.
    Mechanikom się nie dziwię , na laptopie tą usterkę nie pokaże , to skąd mają wiedzieć co się dzieje , a brak im wiedzy z zasad działania takich silników!!!!
  • REKLAMA
  • #10 10341524
    hagenti
    Poziom 9  
    Witam wszystkich!
    Jestem nowy na forum, ale problem, który mam ze swoim Escortem jest jak widzę dość stary i powszechny.

    Otóż mój Escort MKVII 1.4 95' 75KM jest ściągnięty z Niemiec i miał robiony jakiś tuning (wydech też sportowy). Na wizycie u mechanika okazało się, że ma odpięty kabel od przepływomierza powietrza. Po podpięciu kabla samochód krztusi się i dławi, prawdopodobnie dostaje za mało powietrza (nie znam się na tym). Zamontowany jest stożkowy sportowy filtr powietrza. (Załączam zdjęcia).

    Ford Escort 1,4 kombi LPG, 1996r, wolne obroty i wysokie spalanie Ford Escort 1,4 kombi LPG, 1996r, wolne obroty i wysokie spalanie Ford Escort 1,4 kombi LPG, 1996r, wolne obroty i wysokie spalanie


    Przepływomierz powietrza niby zgadza się z modelem forda, który posiadam, ale pewności nie mam, bo w niektórych miejscach w sieci podają, że jest on od modelu 1.6 16V. Problem polega na tym, że z odpiętym przepływomierzem auto jeździ równo, nie krztusi się i obroty są w normie, ale spala ok. 18L/100KM. Z zapiętym przepływomierzem spalanie jest w normie 8-9L/100, ale samochód nie ma mocy, dławi się, strzela z wydechu. Nie ma wtedy w ogóle przyśpieszenia. Obroty na biegu jałowym spadają poniżej 1tyś. Dzisiaj rano tak się zdławił, że przy dodawaniu gazu zaczęły mu spadać obroty. Samochód prawie stawał w miejscu robiąc "żabki". Czasem mu na jakiś czas przechodzi dławienie się, ale mocy brak. Lepiej jest przy 3 i 4 biegu. Jak tylko odpinam przepływomierz przy włączonym silniku, to wyraźnie słychać różnicę w pracy silnika (na plus). Dodam jeszcze, że sonda była sprawdzana i jest ok. Silnik krokowy i przepustnica były sprawdzone i wyczyszczone.

    Teraz pytanie, co robić dalej? Jak sprawdzić, czy przepływomierz jest sprawny, może to wina filtra? Nie jestem mechanikiem i słabo znam się na samochodach, ale boję się, że wizyta u kilku mechaników skończy się brakiem rozwiązania problemu i kieszenią lżejszą o kilkaset złotych... Pomóżcie, proszę.
  • #11 10413360
    pszczoladaniel
    Poziom 10  
    Witam po długiej przerwie.

    Tak jak podpowiedział mi emeryt2 odpiąłem zawór trójdrożny i zaślepiłem dolny wylot. Silnik zaczął pracować dużo lepiej i mogłem bez problemu jeździć z załączonym przepływomierzem. Niestety po kilku dniach problem z wolnymi obrotami wrócił. Domyślam się, że samochód ma jeszcze inną wadę i nie mam pojęcia jaką.
    Sprawa ciągła się ponad 2 lata i niestety poddałem się. Escort ma już u innego właściciela.
    Jedyne co mogę powiedzieć o zabiegu proponowanym przez emeryta2 to to, że spalanie na pewno spadło, ale nie jestem w stanie powiedzieć jak bardzo.
    Spadające ciągle wolne obroty niestety zadecydowały o pozbyciu się samochodu.

    Dziękuje wszystkim, którzy pomogli. Szczególne podziękowania dla emeyta2.
    Pozdrawiam
REKLAMA