Mam problem z wolnymi obrotami w moim Escorcie.
Doprowadza mnie to do szału. Samochód chodzi bez problemu na wyższych obrotach ale jak puszcze nogę z gazu i skręcam kierownicą, lub też włączam jakieś urządzenie (np. ogrzewanie szyby, nawiew itp.) potrafi zgasnąć. Po jakimś czasie obroty wracają do normy. Najgorsze jest pierwsze kilka sekund po zdjęciu nogi z gazu.
Chciałem nadmienić, że mam wymienione nowe filtry, świece, zawór bocznikowy biegu jałowego, sondę lambda, kable WN i jest to samo.
Dodatkowo spalanie waha się w granicach 16l/100km.
Ostatnio jeżdżę z odłączonym przepływomierzem powietrza, ponieważ jest trochę lepiej ale nie do końca.
Przy włączonym silnik wariuje jeszcze bardziej i na gazie i na benzynie.
Próbowałem wymieniać przepływomierz już cztery razy ale nic nie pomogło.
Błagam pomóżcie.
Doprowadza mnie to do szału. Samochód chodzi bez problemu na wyższych obrotach ale jak puszcze nogę z gazu i skręcam kierownicą, lub też włączam jakieś urządzenie (np. ogrzewanie szyby, nawiew itp.) potrafi zgasnąć. Po jakimś czasie obroty wracają do normy. Najgorsze jest pierwsze kilka sekund po zdjęciu nogi z gazu.
Chciałem nadmienić, że mam wymienione nowe filtry, świece, zawór bocznikowy biegu jałowego, sondę lambda, kable WN i jest to samo.
Dodatkowo spalanie waha się w granicach 16l/100km.
Ostatnio jeżdżę z odłączonym przepływomierzem powietrza, ponieważ jest trochę lepiej ale nie do końca.
Przy włączonym silnik wariuje jeszcze bardziej i na gazie i na benzynie.
Próbowałem wymieniać przepływomierz już cztery razy ale nic nie pomogło.
Błagam pomóżcie.