Witam was, i chciałbym przedstawić mój problem w tym oto pierwszym poście na moim najczęściej obserwowanym forum w razie problemów.
Napotkał mnie jakiś czas temu bardzo nękający problem z moim twardym dyskiem. Mianowicie są to bad sectory.
Jak się doczytałem bad sectorów nie da się naprawić, chyba że są one logiczne, a nie fizyczne.
Opisze jak to się stało.
Pewnego dnia tworząc filmik na contest, renderowały się pliki .bmp na moim dysku i plik .wav. Nagle padł mi prąd (dosłownie). Komputer po chwili się zresetował, i normalnie się włączył, z tym że złapał taką ścinę że nic się zrobić nie dało. A więc go zresetowałem. Po zresetowaniu, gdy już miało dojść do włączenia się windowsa, wyskoczył komunikat "disc read error occurred. Press CTRL + ...". Wyłączyłem go na chwile, później włączyłem, i o dziwo normalnie działał.
Lecz problem się powtarzał. Częste ściny PC, podczas oglądania stron przeglądarką, podczas grania, itp.
W końcu "coś" padło całkowicie i nie dało mi zbootować windowsa. Wyskakiwał błąd że coś nie poprawne bootowanie itp, po angielsku, i windows się nie włączał.
Robiłem 2 formaty na win 7 ale to nic nie dało bo błąd ciągle wyskakiwał. Dopiero usunięcie partycji, sformatowanie, i podzielenie pod win xp zadziałało, później format pod win 7 i było dobrze.
Po formacie wszystko grało aż do tygodnia temu,
Tak więc, w załączniku daje wam health i skana z HD Tune'a, przypuszczam że są to badsectory logiczne, bo coś wyczytałem że możliwe są po gwałtownym odłączeniu od zasilania, lecz czekam na wasz werdykt i pomoc.
Na danych z tego dysku mi narazie nie zależy, bo nic tam nie mam po tym formacie, oprócz kilku gier ;p
Z góry dziękuje
Napotkał mnie jakiś czas temu bardzo nękający problem z moim twardym dyskiem. Mianowicie są to bad sectory.
Jak się doczytałem bad sectorów nie da się naprawić, chyba że są one logiczne, a nie fizyczne.
Opisze jak to się stało.
Pewnego dnia tworząc filmik na contest, renderowały się pliki .bmp na moim dysku i plik .wav. Nagle padł mi prąd (dosłownie). Komputer po chwili się zresetował, i normalnie się włączył, z tym że złapał taką ścinę że nic się zrobić nie dało. A więc go zresetowałem. Po zresetowaniu, gdy już miało dojść do włączenia się windowsa, wyskoczył komunikat "disc read error occurred. Press CTRL + ...". Wyłączyłem go na chwile, później włączyłem, i o dziwo normalnie działał.
Lecz problem się powtarzał. Częste ściny PC, podczas oglądania stron przeglądarką, podczas grania, itp.
W końcu "coś" padło całkowicie i nie dało mi zbootować windowsa. Wyskakiwał błąd że coś nie poprawne bootowanie itp, po angielsku, i windows się nie włączał.
Robiłem 2 formaty na win 7 ale to nic nie dało bo błąd ciągle wyskakiwał. Dopiero usunięcie partycji, sformatowanie, i podzielenie pod win xp zadziałało, później format pod win 7 i było dobrze.
Po formacie wszystko grało aż do tygodnia temu,
Tak więc, w załączniku daje wam health i skana z HD Tune'a, przypuszczam że są to badsectory logiczne, bo coś wyczytałem że możliwe są po gwałtownym odłączeniu od zasilania, lecz czekam na wasz werdykt i pomoc.
Na danych z tego dysku mi narazie nie zależy, bo nic tam nie mam po tym formacie, oprócz kilku gier ;p
Z góry dziękuje