Witajcie,
Tak jak w temacie. Wyjąłem wszystkie oryginalne kolorowe tusze (CMY i K, duży czarny został), przełożyłem chipy do ActiveJetów, włożyłem kartridże. Cyan trochę ciekł, włożyłem go na chwilę, ale zaraz wyjąłem i wyczyściłem. Potem już był w porządku. Drukarka nie rozpoznała magnety, okazało się, że za słabo wcisnąłem. Po poprawieniu drukarka wyrzuciła błąd 6502.
Przeszukałem Internet, w tym Elektrodę, w poszukiwaniu informacji na temat błędu i rozwiązań. Nie znalazłem podpowiedzi na temat mojego modelu drukarki innych niż sugestia zakupu resetera. Przeczyściłem "karetkę", a także chipy (nie było jakichś znacznych plam w kolorze cyan), próbowałem resetować drukarkę przy pomocy metod dotyczących innych modeli - nic. Te metody nie zadziałały. Nadal po włączeniu drukarka buczy, stuka i kręci wałkiem jak zwykle, na koniec coś w środku (chyba "karetka" z tuszami) wykonuje kilka drobnych ruchów i wyświetla się informacja o błędzie 6502, a diody migają naprzemiennie 19 razy (cykl 1-sekundowy), po czym przez 3 sekundy świeci się zielona i znów migają.
MPTools też nie hula - wyświetla model drukarki, ale przy wszystkich danych widnieje "Unknown".
Była nikła szansa, ze pomyliłem chipy w kartridżach K i M, ale próbowałem wszystkiego dwa razy, zamieniając je miejscami, i nic. Co najwyżej niekiedy zamiast błędu 6502 wyświetlił się błąd o niemożności rozpoznania wszystkich kartridżów.
Udało mi się tylko drogą eksperymentu uzyskać jedną rzecz. Może to jakiś dobry trop na tryb serwisowy? Osiągnąłem to w następujący sposób:
1. Wyłączyłem drukarkę,
2. Przytrzymałem "Resume" i "Power",
3. Puściłem "Resume",
4. Nacisnąłem "Resume" 5 razy, wciąż trzymając "Power",
5. Puściłem "Power".
Zamiast wyświetlania loga Canon" ekran pozostał pusty. Gdy wyłączyłem drukarkę i włączyłem ponownie, od razu pojawiło się menu główne, a komunikat o błędzie wyświetlił się dopiero po zakończeniu inicjalizacji. Ale się pojawił, zatem nadal jestem w kropce...
Może jakoś zmodyfikować ten sposób? Link
Może ktoś pokonał ten problem w drukarce MG 5150 lub chociaż innej z serii MG?
Acha, przeinstalowanie sterowników nie pomogło. Czasem gdy eksperymentowałem z wyjmowaniem i wkładaniem kartridżów, migały lampki przy pierwszych dwóch: M i K. Kupiłem nowe ActiveJety M i K, tym razem z chipami. Jedyna zmiana to to, że zamiast migać, lampki przy nich zaczęły świecić ciągło. Przy innych kartridżach lampki nie świecą w żadnym wypadku.
Tak jak w temacie. Wyjąłem wszystkie oryginalne kolorowe tusze (CMY i K, duży czarny został), przełożyłem chipy do ActiveJetów, włożyłem kartridże. Cyan trochę ciekł, włożyłem go na chwilę, ale zaraz wyjąłem i wyczyściłem. Potem już był w porządku. Drukarka nie rozpoznała magnety, okazało się, że za słabo wcisnąłem. Po poprawieniu drukarka wyrzuciła błąd 6502.
Przeszukałem Internet, w tym Elektrodę, w poszukiwaniu informacji na temat błędu i rozwiązań. Nie znalazłem podpowiedzi na temat mojego modelu drukarki innych niż sugestia zakupu resetera. Przeczyściłem "karetkę", a także chipy (nie było jakichś znacznych plam w kolorze cyan), próbowałem resetować drukarkę przy pomocy metod dotyczących innych modeli - nic. Te metody nie zadziałały. Nadal po włączeniu drukarka buczy, stuka i kręci wałkiem jak zwykle, na koniec coś w środku (chyba "karetka" z tuszami) wykonuje kilka drobnych ruchów i wyświetla się informacja o błędzie 6502, a diody migają naprzemiennie 19 razy (cykl 1-sekundowy), po czym przez 3 sekundy świeci się zielona i znów migają.
MPTools też nie hula - wyświetla model drukarki, ale przy wszystkich danych widnieje "Unknown".
Była nikła szansa, ze pomyliłem chipy w kartridżach K i M, ale próbowałem wszystkiego dwa razy, zamieniając je miejscami, i nic. Co najwyżej niekiedy zamiast błędu 6502 wyświetlił się błąd o niemożności rozpoznania wszystkich kartridżów.
Udało mi się tylko drogą eksperymentu uzyskać jedną rzecz. Może to jakiś dobry trop na tryb serwisowy? Osiągnąłem to w następujący sposób:
1. Wyłączyłem drukarkę,
2. Przytrzymałem "Resume" i "Power",
3. Puściłem "Resume",
4. Nacisnąłem "Resume" 5 razy, wciąż trzymając "Power",
5. Puściłem "Power".
Zamiast wyświetlania loga Canon" ekran pozostał pusty. Gdy wyłączyłem drukarkę i włączyłem ponownie, od razu pojawiło się menu główne, a komunikat o błędzie wyświetlił się dopiero po zakończeniu inicjalizacji. Ale się pojawił, zatem nadal jestem w kropce...
Może jakoś zmodyfikować ten sposób? Link
Może ktoś pokonał ten problem w drukarce MG 5150 lub chociaż innej z serii MG?
Acha, przeinstalowanie sterowników nie pomogło. Czasem gdy eksperymentowałem z wyjmowaniem i wkładaniem kartridżów, migały lampki przy pierwszych dwóch: M i K. Kupiłem nowe ActiveJety M i K, tym razem z chipami. Jedyna zmiana to to, że zamiast migać, lampki przy nich zaczęły świecić ciągło. Przy innych kartridżach lampki nie świecą w żadnym wypadku.