logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Passat B5 1998r. 1.6 - Błąd 17978, nie odpala, immobiliser nie działa

Dejmen87 12 Sty 2012 18:33 1385 3
REKLAMA
  • #1 10387136
    Dejmen87
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witam! W moim pasku zaczęło się niewinnie... odpalał za każdym razem, potem raz mrugała kontrolka immo i nie odpalił, przekręciłem kluczykiem jeszcze raz od zera i zagadał (kontrolka nie mrugała) i tak kilka przypadków pod rząd. Raz palił od razu a raz po kilku przekręceniach kluczykiem. A teraz nie odpala wcale.... wyskoczył błąd 17978. Może ktoś jest w stanie mi pomóc od czego zacząć, gdzie szukać, bo nie chcę pójść do pseudo elektryka który za przeczyszczenie jakiegoś styczka weźmie 1000 PLN. Bardzo proszę o rady! Pozdrawiam serdecznie!
  • REKLAMA
  • #2 10387473
    kdvc
    Poziom 24  
    Posty: 573
    Pomógł: 73
    Ocena: 166
    Poczytaj na elektrodzie : Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Gdzieś na innym forum znalazłem coś takiego:
    Ten błąd 17978 to trzeba by nieco rozwinąć.

    Przyczyną usterki może być:

    - próba uruchomienia silnika nieprawidłowym kluczykiem
    - próby manipulacji
    - zwarcie przewodu przesyłania danych
    - błędne kodowanie
    - usterka w systemie immobilizera
    - uszkodzony lub nie działa komputer sterujący immobilizerem
    - nastąpiła wymiana komputera sterującego bez dopasowania immobilizera

    Skutki:

    - silnika pracuje przez chwilę i zatrzymuje się
    - miga lampka sygnalizacyjna rozgrzewania świec.

    Sposoby na usunięcie usterki:

    - dopasować komputer sterujący silnikiem do immobilizera
    - sprawdzić instalację i sam immobilizer
  • REKLAMA
  • #3 10387527
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 10391468
    Dejmen87
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Też szukałem i znalazłem takie podpowiedzi. Tylko wg mnie to są takie problemy, które w sumie od razu unieruchomiłyby auto, a nie stopniowo jak to ma miejsce u mnie... wyczytałem gdzieś, że otwory odwadniające podszybia mogą być niedrożne i woda mogła się dostać do jakiejś kostki i zwora gotowa a ostatnio we Wrocku sporo padało. A co do błędu to podłączyłem kompa i gotowe :-)
REKLAMA