Witam!
Mam problem z nowym, wspaniałej chińskiej produkcji radiem Manta RS3500.
Po podłączeniu podświetla sie przycisk power i na tym się kończy. Wciskanie go nie skutkuje żadną akcją. Prąd pobierany przez radio jest znikomy (poniżej 0,1A). Po wpięciu pendrive'a w złącze USB podświetlenie przycisku power zaczyna migać.
W instrukcji jest wzmianka o jakimś wkręcie zabezpieczającym który trzeba usunąć, jednakże nic takiego nie znalazłem.
Mam wrażenie, że radio jest uszkodzone i musze odesłać na gwarancje, lecz wole sie upewnić.
Pozdrawiam Jarzab M
Mam problem z nowym, wspaniałej chińskiej produkcji radiem Manta RS3500.
Po podłączeniu podświetla sie przycisk power i na tym się kończy. Wciskanie go nie skutkuje żadną akcją. Prąd pobierany przez radio jest znikomy (poniżej 0,1A). Po wpięciu pendrive'a w złącze USB podświetlenie przycisku power zaczyna migać.
W instrukcji jest wzmianka o jakimś wkręcie zabezpieczającym który trzeba usunąć, jednakże nic takiego nie znalazłem.
Mam wrażenie, że radio jest uszkodzone i musze odesłać na gwarancje, lecz wole sie upewnić.
Pozdrawiam Jarzab M