Witam
problem: brak prądu spoczynkowego
opis prac wykonanych: wymieniłem wszystkie tranzstory, wszystkie kondensatory elektrolityczne, sprawdziłem wszystkie oporniki
tranzystory przeróżne dawałem, o wzmocnieniu 20 i nawet 200
jako T106 i T107 - BC556,
T109 - BD137, BD139,
T108 - BC238, BD135, BD137,
T111 - BD137, BD139,
T112 - BD138, BD140,
T113 - 2N6491, BD912,
T114 - 2N6488, BD911,
wzmacniacz gra na samych sterujących, regulatory barwy na zero, filtry wyłączone i po 1/3 przekręcenia potencjometru siły głosu zaczyna charczeć
może będzie łatwiej jak zobaczycie co wychodzi
jak czas pozwoli to jeszcze prąd pomierzę
a zapomniałem: R143 orginalnie jest zastąpiony zworą
Ps.
z 10 lat już nie naprawiałem wzmachola, to się trochę zamotałem
problem: brak prądu spoczynkowego
opis prac wykonanych: wymieniłem wszystkie tranzstory, wszystkie kondensatory elektrolityczne, sprawdziłem wszystkie oporniki
tranzystory przeróżne dawałem, o wzmocnieniu 20 i nawet 200
jako T106 i T107 - BC556,
T109 - BD137, BD139,
T108 - BC238, BD135, BD137,
T111 - BD137, BD139,
T112 - BD138, BD140,
T113 - 2N6491, BD912,
T114 - 2N6488, BD911,
wzmacniacz gra na samych sterujących, regulatory barwy na zero, filtry wyłączone i po 1/3 przekręcenia potencjometru siły głosu zaczyna charczeć
może będzie łatwiej jak zobaczycie co wychodzi
jak czas pozwoli to jeszcze prąd pomierzę
a zapomniałem: R143 orginalnie jest zastąpiony zworą
Ps.
z 10 lat już nie naprawiałem wzmachola, to się trochę zamotałem