Mam mianowicie taki problem: doprowadziłem do zwarcia w skutek czego spaliłem kd503 (jedną sztuke), zastąpołem go 2n3055 i wyłonił sie drobny problem! wzmacniacz przy wiekszym obciążeniu piszczy
(obydwa kanały, w jednym sa 2 x 2n3055 a w drugim 2 x kd3055). ustawiałem prąd spoczynkowy(ok 21 mv) niestety nic to nie pomaga dalej piszczy. na kd503 tego nie było. co musze zmodyfikować by wsadzić tam tranzystory o wiekszym wzmocnieniu takie jak np 2n3055 które ma 30 w miejsce gorszych, te co miałem (kd503) mających 15, a w drugim kanale są kd3055 o wzmocnieniu 7)
do zwarcia doszło jak wkładałem płytke wzmacniacz do gniazda(wzmacniacz był wył, odłączony od sieci a głośniki były podpięte).
dzieki za pomoc
ps WESOŁYCH SWIAT
pozdro
(obydwa kanały, w jednym sa 2 x 2n3055 a w drugim 2 x kd3055). ustawiałem prąd spoczynkowy(ok 21 mv) niestety nic to nie pomaga dalej piszczy. na kd503 tego nie było. co musze zmodyfikować by wsadzić tam tranzystory o wiekszym wzmocnieniu takie jak np 2n3055 które ma 30 w miejsce gorszych, te co miałem (kd503) mających 15, a w drugim kanale są kd3055 o wzmocnieniu 7)
do zwarcia doszło jak wkładałem płytke wzmacniacz do gniazda(wzmacniacz był wył, odłączony od sieci a głośniki były podpięte).
dzieki za pomoc
ps WESOŁYCH SWIAT
pozdro