Szukam prostego sposobu na sterowanie chłodziarką wody, układ wygląda tak:
zbiornik wody (woda krążąca w obiegu zamkniętym przez pompę), urządzenie które jest chłodzone i wymiennik wymiennik ciepła. Do wymiennika leci woda z naszego zbiornika i zimna (brudna) woda technologiczna z zewnątrz. Jest już termostat, który reguluje przepływ wody - to już działa.
Szukam rozwiązania do włączania/wyłączania silnika pompy w przypadku: spadł poziom wody, temperatura jest za wysoka, naciśnięto guzik startu, naciśnięto stop.
Po przywróceniu zasilania pompa nie powinna się samoistnie włączać.
Czujnik spadku wody otwiera (albo zamyka obwód) a jako czujnik zasilania jest termostat (BT-KAP220/A ze sklepu www.tme.pl chyba Arthermo ST-512A ). Silnik pompy ma 650 W.
Dobrze, aby można było wymusić pracę z niskim poziomem wody i aby wyłączenie z powodu niskiego poziomu wody powodowało włączenie brzęczyka.
Myślałem tutaj o jakiś stycznikach i przekaźnikach wymagających ręcznego wyłączenia, raczej nie chciałbym stosować skomplikowanych sterowników.
zbiornik wody (woda krążąca w obiegu zamkniętym przez pompę), urządzenie które jest chłodzone i wymiennik wymiennik ciepła. Do wymiennika leci woda z naszego zbiornika i zimna (brudna) woda technologiczna z zewnątrz. Jest już termostat, który reguluje przepływ wody - to już działa.
Szukam rozwiązania do włączania/wyłączania silnika pompy w przypadku: spadł poziom wody, temperatura jest za wysoka, naciśnięto guzik startu, naciśnięto stop.
Po przywróceniu zasilania pompa nie powinna się samoistnie włączać.
Czujnik spadku wody otwiera (albo zamyka obwód) a jako czujnik zasilania jest termostat (BT-KAP220/A ze sklepu www.tme.pl chyba Arthermo ST-512A ). Silnik pompy ma 650 W.
Dobrze, aby można było wymusić pracę z niskim poziomem wody i aby wyłączenie z powodu niskiego poziomu wody powodowało włączenie brzęczyka.
Myślałem tutaj o jakiś stycznikach i przekaźnikach wymagających ręcznego wyłączenia, raczej nie chciałbym stosować skomplikowanych sterowników.