witam
Ostatnimi czasy kolega poprosił mnie o naprawę wentylatora z wyłącznikiem czasowym, zrealizowanym na układzie CD4541.
Zainspirowany tym tematem postanowiłem sklecić sobie taki układ od podstaw.
Zakładam, iż do zasilania układu mam 3 przewody: faza na stałe, przewód neutralny oraz faza podawana na czas załączenia oświetlenia w łazience.
Do zasilenia układu postanowiłem wykorzystać zasilacz jak na obrazku niżej. Myślę, że do tego celu wystarczy. Tak więc problem zasilania HCF4541 uważam za rozwiązany.
W wentylatorze dospel wyjście Q sterowało triak i przewód neutralny został podawany do wiatraka, faza była przyłączona na stałe. Tak też chcę zrobić w swoim układzie.
Czas pracy był ustawiany za pomocą rezystora nastawnego 220k i tu pierwsze pytanie o wartość kondensatora Cx i rezystora Rx aby regulować czas w zakresie powiedzmy minuta do 10 minut.
Czy te wartości muszą być krytyczne, jeśli tak to jakie?
Czy wyjście Q/Q powinno być zwarte z plusem zasilania?
I wreszcie najważniejsze pytanie- jak przy użyciu pinu 6 zmusić układ do rozpoczęcia odliczania po zgaszeniu oświetlenia?
Będę wdzięczny za odpowiedzi i sugestie.
Ostatnimi czasy kolega poprosił mnie o naprawę wentylatora z wyłącznikiem czasowym, zrealizowanym na układzie CD4541.
Zainspirowany tym tematem postanowiłem sklecić sobie taki układ od podstaw.
Zakładam, iż do zasilania układu mam 3 przewody: faza na stałe, przewód neutralny oraz faza podawana na czas załączenia oświetlenia w łazience.
Do zasilenia układu postanowiłem wykorzystać zasilacz jak na obrazku niżej. Myślę, że do tego celu wystarczy. Tak więc problem zasilania HCF4541 uważam za rozwiązany.
W wentylatorze dospel wyjście Q sterowało triak i przewód neutralny został podawany do wiatraka, faza była przyłączona na stałe. Tak też chcę zrobić w swoim układzie.
Czas pracy był ustawiany za pomocą rezystora nastawnego 220k i tu pierwsze pytanie o wartość kondensatora Cx i rezystora Rx aby regulować czas w zakresie powiedzmy minuta do 10 minut.
Czy te wartości muszą być krytyczne, jeśli tak to jakie?
Czy wyjście Q/Q powinno być zwarte z plusem zasilania?
I wreszcie najważniejsze pytanie- jak przy użyciu pinu 6 zmusić układ do rozpoczęcia odliczania po zgaszeniu oświetlenia?
Będę wdzięczny za odpowiedzi i sugestie.