Witam.
Od jakiegoś czasu pracuję w firmie zajmującej się budową domów oraz kompleksowym wykańczaniem wnętrz. Jestem z zawodu Technikiem Elektronikiem i pewnego dnia w pracy mój szef dostał zlecenie na remont mieszkania. Wiedząc, że ja mam coś wspólnego z instalacjami elektrycznymi, zaproponował klientowi modernizację instalacji.
Ja zostałem postawiony przed faktem dokonanym i zostało mi zlecone owe zadanie.
Wymieniłem całą instalację elekt. na nową tzn przewdody ydy 3x2.5mm do podłączenia gniazdek oraz 3x1,5mm do oświetlenia. Zainstalowany wyłącznik różnicowo- prądowy i wymiana bezpieczników topikowych na "esy".
Moje pytanie brzmi:
Czy ja jako osoba nie posiadająca żadnych pisemnych uprawnień z SEP mogę wykonywać takie prace??
Jeśli nie to co muszę zdać, żeby wszystko odbywało się zgodnie z przepisami?
Teraz mamy pracować w domu który jest w surowym stanie i z tego co wiem instalacje również mam wykonywać, z tym że gdy powiedziałem szefowi o braku uprawień on odparł "się nie martw-załatwimy" ale co?? jak?? Wolałbym sam coś takiego posiadać, a nie "się załatwia....
Proszę o opisanie jak powinno to wyglądać wg prawa.
z góry dziękuje.
Od jakiegoś czasu pracuję w firmie zajmującej się budową domów oraz kompleksowym wykańczaniem wnętrz. Jestem z zawodu Technikiem Elektronikiem i pewnego dnia w pracy mój szef dostał zlecenie na remont mieszkania. Wiedząc, że ja mam coś wspólnego z instalacjami elektrycznymi, zaproponował klientowi modernizację instalacji.
Ja zostałem postawiony przed faktem dokonanym i zostało mi zlecone owe zadanie.
Wymieniłem całą instalację elekt. na nową tzn przewdody ydy 3x2.5mm do podłączenia gniazdek oraz 3x1,5mm do oświetlenia. Zainstalowany wyłącznik różnicowo- prądowy i wymiana bezpieczników topikowych na "esy".
Moje pytanie brzmi:
Czy ja jako osoba nie posiadająca żadnych pisemnych uprawnień z SEP mogę wykonywać takie prace??
Jeśli nie to co muszę zdać, żeby wszystko odbywało się zgodnie z przepisami?
Teraz mamy pracować w domu który jest w surowym stanie i z tego co wiem instalacje również mam wykonywać, z tym że gdy powiedziałem szefowi o braku uprawień on odparł "się nie martw-załatwimy" ale co?? jak?? Wolałbym sam coś takiego posiadać, a nie "się załatwia....
Proszę o opisanie jak powinno to wyglądać wg prawa.
z góry dziękuje.