logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

radio samochodowe panasonic 4x50 "pierdzenie"

mlody_1234 14 Lut 2012 18:22 2457 3
REKLAMA
  • #1 10545507
    mlody_1234
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam!
    nie wiem jak dokladnie opisac swoj problem(nie znam sie na tym) mniej wiecej pol roku temu gdy kupilem sobie auto, brat podarowal mi do niego radio panasonica 4x50 z mp3 gdy wlaczylem je po raz pierwszy strasznie pierdzialo(slychac bylo ze to nie byla wina glosnikow) od poziomu glosnosci +- 22(max jest chyba 40) powiedzial mi ze to koncowka mocy jest przyczyna ale nie mialem czasu tego zrobic przez dluzszy czas i ktoregos dnia gdy wlaczylem radio problem zniknal podglasnialem radio i pierdzialo dopiero przy +-35 ale tylko dlatego ze glosniki nie dawaly rady, od tamtego momentu radiu nic sie nie dzialo, az do wczoraj-wlaczam i znow pierdzi jak na poczatku, czego to moze byc wina?
  • REKLAMA
  • #2 10545641
    opamp
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 3612
    Pomógł: 266
    Ocena: 924
    mlody_1234 napisał:
    slychac bylo ze to nie byla wina glosnikow)

    Ja tak nie potrafię.
    Radio na stół i sprawdź zanim wydasz jako kolwiek opinie.
  • REKLAMA
  • #3 10545699
    ajpier
    Poziom 36  
    Posty: 2962
    Pomógł: 360
    Ocena: 475
    Ależ TY się na tym nie znasz.
    mlody_1234 napisał:
    ktoregos dnia gdy wlaczylem radio problem zniknal podglasnialem radio i pierdzialo dopiero przy +-35
    To problem zniknął czy nie?
    mlody_1234 napisał:
    powiedzial mi ze to koncowka mocy jest przyczyna ale nie mialem czasu tego zrobic
    Wypadało by to najpierw sprawdzić a nie się logować na forum i snuć domysły.
    mlody_1234 napisał:
    slychac bylo ze to nie byla wina glosnikow
    Bardziej bzdurnego przeczucia nie słyszałem, chociaż nie, na tym forum pełno tego typu ekspertyz.
  • #4 11714948
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    Posty: 403
    Pomógł: 24
    Ocena: 70
    Odgrzewam kotleta ale przejechaliście się na człowieku który twierdzi że nie wie co pisze mówiąc że to nie wina głośników, mam od tygodnia taki sam objaw i jestem w 100% pewien że to nie głośniki, objawia się to tak jakby nałożeniem na siebie max niskich i max wysokich tonów, wszystko na siebie nachodzi, spada głośność o kilkadziesiąt procent jest jeden wielki"pierd" znalazłem ten wątek szukając odpowiedzi zanim wyciągnę radio z auta. W starym Panasoniku miałem takie objawy za czasów maluszka ale tam winą była ewidentnie pęknięta płyta główna, ścieżki były ze sobą polutowane ale gdy drgał oderwany kawałek wszystko tak właśnie pierdziało, pewnie i w tym jest gdzieś zimny lut.
REKLAMA