Chyba nie mam szczęścia do dysków zewnętrznych ostatnio:/
Toshiba 250GB nagle uznała, że pliki ma zapisane w systemie RAW. Można je było jednak odczytać, więc zgrałem wszystkie dane na inny dysk. Następnie przeprowadziłem low-level format i ponownie utworzyłem NTFS, po czym przegrałem spowrotem dane (wydawało mi sięto najszybsze rozwiązanie).
Oprócz tego, że dzień później dysk znowu jest nieczynny - tym razem windows pisze mi że wogóle jest nie sformatowany...
Zamieszczam NTFSscan z DMDE oraz obraz partycji. Coś chyba trzeba by po prostu zmienić z boot sektorach, ale niestety mam za mało wiedzy, żeby wiedzieć od razu co:) Proszę o podpowiedź.
dardarww
Toshiba 250GB nagle uznała, że pliki ma zapisane w systemie RAW. Można je było jednak odczytać, więc zgrałem wszystkie dane na inny dysk. Następnie przeprowadziłem low-level format i ponownie utworzyłem NTFS, po czym przegrałem spowrotem dane (wydawało mi sięto najszybsze rozwiązanie).
Oprócz tego, że dzień później dysk znowu jest nieczynny - tym razem windows pisze mi że wogóle jest nie sformatowany...
Zamieszczam NTFSscan z DMDE oraz obraz partycji. Coś chyba trzeba by po prostu zmienić z boot sektorach, ale niestety mam za mało wiedzy, żeby wiedzieć od razu co:) Proszę o podpowiedź.
dardarww