niewiem1979 napisał: na zwykłych zaworach tez można przydławić.......
Po pierwsze, nakręcając taki czerwony kapturek, wciska się iglicę, która zamyka dopływ czynnika grzewczego.
Co do "kryzowania", to można nastawę wstępną podnieść, gdy grzejnik jest na ostatniej kondygnacji (wtedy to nie spowoduje zakłóceń działania innych grzejników w tym pionie). Na niższych kondygnacjach lepiej się skonsultować z administracją (raczej należałoby z konserwatorem instalacji c.o. w danym budynku), chociaż gdy np. była ona ustawiona na "1", powinno się ją podnieść bez naradzania się, gdyż takie zdławienie spowoduje to, że kaloryfer będzie grzał bardzo słabo oraz może się zawór zamulić.