Witam,
ja to widzę tak:
70% czarny toner do wymiany
20% pas transmisyjny
10% fuser (układ grzewczy)
Musisz przeprowadzić szereg testów, najlepiej zaciąć papier podczas drukowania (przez otwarcie przedniej pokrywy) Tak aby kartka tylko trochę weszła do układu grzewczego i wtedy zobaczysz czy ten ślad jest nanoszony przez fuser czy przez Zespół transferu.
Obejrzyj też wałek w tonerze jak wygląda.
A ha... czyli wymieniałeś już toner. Wiadomo bęben warto wymienić, ale w tym przypadku jest pewnie zużyta listwa zbierająca. Tu raczej powinni się wypowiedzieć ludzie którzy regenerują te tonery.
Dodam tylko że jeśli będziesz sam regenerował toner - to może się zdarzyć że drukarka się później nie skalibruje. Jeśli będziesz miał tonery z innymi wałkami światłoczułymi. Zresztą te drukarki i tonery regenerowane to temat rzeka. Poczytaj trochę o tym na elektrodzie.