Witam.
Mam problem z kartą graficzną GALAXY GeForce 6800xt, chłodzenie ZALMAN. Mianowicie od 2-4 dni wyskakują na ekranie artekaty różnego rodzaju. Karty nie podkręcałem. Jest ona pożyczona, także nie chciałbym aby okazało się, że jest zepsuta. Podejrzewam "zimne luty" ale sam nie wiem co o tym myśleć. Na początku podczas gry było to chwilowe, ustało później wszystko znikło dziwne artefakty. Reset kompa gram dalej już ok. W Call of Duty 2 rownież to bylo chwile po wejściu w menu było ok. Wczoraj gdy grałem w League of Legends problem nasilił się. Zamzany obraz itp. po zrzuceniu gry na pasek i powrotnym przywróceniu gry było ok. Karta działała na moim kompie jakieś 2-3 tygodni. Dziś wogóle nie mogłem właczyć komputera. artefakty podczas startu po oknie powitalnym czarny ekran i restart i tak wkółko. Wszystko działa na starej grafice GF MX440.
Myśłałem rownież o zakupie pasty termoprzewodzącej ale sam nie wiem po odkreceniu radiatora i wiatraczka pasta była. Coprawda na radiatorze było jej mało ale była.
Czytałem rownież, że gdyby spałiła się pamięć karty afretakty były by cały czas. A gdy włączam komputer na 6800XT (po jakimś czasie gdy jest zimna) włacza się normalnie i dopiero po jakieś chwili artefakty. Ekran czarny(dźwięk jest).
Wiem, że karta stara i do wymiany ogólnie komputer do wymiany, ale chciałbym jeszce chwile na nim pograć. Brak kasy na nowy sprzęt. A kartę chciałbym zwrócić w dobrym stanie. Więc proszę o jakieś porady co z tym zrobić.
@Edit
A i chciałem dodać, że dziś rano komputer wogóle się nie chciał włączyć ciągłe restarty. Odpaliłem na MX440 i usunąłem sterowniki. Dopiero wtedy ruszyła 6800XT. Po wgraniu sterowników(tym razem starszych) problem się odnowił.
Temperatura w Everescie procesora graficznego to ok. 40-50°C, zato otoczenia procesora grafiki 32°C.
Mam problem z kartą graficzną GALAXY GeForce 6800xt, chłodzenie ZALMAN. Mianowicie od 2-4 dni wyskakują na ekranie artekaty różnego rodzaju. Karty nie podkręcałem. Jest ona pożyczona, także nie chciałbym aby okazało się, że jest zepsuta. Podejrzewam "zimne luty" ale sam nie wiem co o tym myśleć. Na początku podczas gry było to chwilowe, ustało później wszystko znikło dziwne artefakty. Reset kompa gram dalej już ok. W Call of Duty 2 rownież to bylo chwile po wejściu w menu było ok. Wczoraj gdy grałem w League of Legends problem nasilił się. Zamzany obraz itp. po zrzuceniu gry na pasek i powrotnym przywróceniu gry było ok. Karta działała na moim kompie jakieś 2-3 tygodni. Dziś wogóle nie mogłem właczyć komputera. artefakty podczas startu po oknie powitalnym czarny ekran i restart i tak wkółko. Wszystko działa na starej grafice GF MX440.
Myśłałem rownież o zakupie pasty termoprzewodzącej ale sam nie wiem po odkreceniu radiatora i wiatraczka pasta była. Coprawda na radiatorze było jej mało ale była.
Czytałem rownież, że gdyby spałiła się pamięć karty afretakty były by cały czas. A gdy włączam komputer na 6800XT (po jakimś czasie gdy jest zimna) włacza się normalnie i dopiero po jakieś chwili artefakty. Ekran czarny(dźwięk jest).
Wiem, że karta stara i do wymiany ogólnie komputer do wymiany, ale chciałbym jeszce chwile na nim pograć. Brak kasy na nowy sprzęt. A kartę chciałbym zwrócić w dobrym stanie. Więc proszę o jakieś porady co z tym zrobić.
@Edit
A i chciałem dodać, że dziś rano komputer wogóle się nie chciał włączyć ciągłe restarty. Odpaliłem na MX440 i usunąłem sterowniki. Dopiero wtedy ruszyła 6800XT. Po wgraniu sterowników(tym razem starszych) problem się odnowił.
Temperatura w Everescie procesora graficznego to ok. 40-50°C, zato otoczenia procesora grafiki 32°C.