Mam pewien problem (w sumie kolegi problem) z Mazdą 626 95rok (samochód na gazie), gdy silnik jest zimny autko zapal prawidłowo, po rozgrzaniu się silnika wystepuje problem z zapaleniem. Silnik kręci i kręci niby chce zapalić ale mu to nie wychodzi, wystarczy cofnąć kluczyk do pozycji STOP i znów spróbować zapalić to po kilku obrotach zapala. Ostatnio w warsztacie stwierdzili że to wina przepływomierza powietrza. Proszę o propzycje.