Witam,
Wczoraj na imprezie posypało mi się zawieszenie głośnika GDN 25/40/1 - obawiam się, że mógł grać praktycznie bez niego przez jakieś pół godziny, przy porządnym wzmocnieniu. Chciałem spytać, czy jest możliwość, żeby głośnik był jeszcze sprawny? Dziś zdarłem resztki gąbki i podłączyłem kolumnę do cichego sygnału - gra czysto, czasem coś zacharczało, ale gra - może się go jeszcze odratuje?
Paweł
Wczoraj na imprezie posypało mi się zawieszenie głośnika GDN 25/40/1 - obawiam się, że mógł grać praktycznie bez niego przez jakieś pół godziny, przy porządnym wzmocnieniu. Chciałem spytać, czy jest możliwość, żeby głośnik był jeszcze sprawny? Dziś zdarłem resztki gąbki i podłączyłem kolumnę do cichego sygnału - gra czysto, czasem coś zacharczało, ale gra - może się go jeszcze odratuje?
Paweł