Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czy ja sobie spaliłem głośniki ??

fraxx 29 Lip 2005 18:42 2657 7
  • #1 29 Lip 2005 18:42
    fraxx
    Poziom 15  

    Witam.

    Chodzi mi o głośnik niskotonowy w kolumnie trój-drożnej

    Niby to jasne że jak spalony to spalony i że do wyrzucenia.
    Ale ja mam parę pytań:

    1.Czy "spalony" głośnik nie gra już w ogóle?
    2.Czy można tylko "troche" "spalić"/"nadpalić" głośnik ?
    3.Czy "spalony" głośnik śmierdzi spalenizną jakąś czy to tylko taka przenośnia że spalony?

    Pewnie macie niezłą zlewe z moich pytań(ja sie niestety nie znam na budowie głośników), ale ja mam problem i albo sobie uszkodziłem swoje kochane głośniczki, albo ty tylko wymysł mojej chorej wyobraźni... niemniej jednak żyje tera w wielkim stresie :cry: bo nie wiem co im jest.

    znalazłem na necie jakiś program do generowania dźwięków, pobawiłem sie nim trochę na niskich dźwiękach a na koniec zapuściłem sobie 11Hz i patrzyłem sobie jak powoli i dostojnie porusza się membrana... jednak w pewnym momencie zaleciało mi jakimś zapachem jakby czegoś spalonego a trzymałem głowę blisko głośnika. Od razu wyłączyłem wzmaka. Dotknąłem tej... kopułki kurzoochronnej(czy jak się tam ona nazywa) i była bardzo ciepła/ dodam jeszcze że pierwszy raz jej dotykałem w życiu więc nie wiem czy to normalne. Dla mnie głosniki niskotonowe to jak małe dzieci dla których chce jak najlepiej i matrwię się o ich zdrowie :P więc ich nie macam by ich przypadkiem nie uszkodzić...
    Potem włączyłem wzmaka zapuściłem muze i... kurcze głośniki pracują, ale wydaje mi się jakby bas był bardzo słaby jakby mniejszy wychył miały, nie tak jak wcześniej :cry: 4.Jest taka opcja by grały ciszej ?? 5.czy to tylko moja wyobraźnia w stresie??

    Proszę sobie nie żartować i rzetelnie odpowiedzieć na moje pytania albo nie pisać nic.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam.

    0 7
  • Pomocny post
    #2 29 Lip 2005 19:01
    Adi24
    Poziom 20  

    Witam.
    Więc tak:

    Ad.1 Jezeli głosnik jest spalony na amen to nie gra wogóle.
    Ad.2 Można częćciowo spalić głośnik. W tym wypadku głośnik gra, ale nie tak jak powinien, tzn. może być ciszej, może być słychać dziwne dżwięki z głośnika (jak szurająca cewaka), będzie skrócone uzwojenie, itd.
    Ad.3 Tak spalony głośnik przeważnie śmierdzi spalenizną, chociaż znam przypadki spalenia głośników wysokotonowych gdzie cewka nie była przegrzana, tylko dostała gdzieś przerwy.

    Słuchaj, jeżeli testowałeś tym generatorem, a wzmacniacz pracował ile mu fabryka dała, to faktycznie mogłeś przegrzać głosnik, zwłaszcza jak mówisz poczułeś sfąd spalenizny, a głosnik teraz gra, jakby inaczej.

    Musisz zmierzyć rezystancje cewki, wtedy bedzie wiadomo cos więcej. Wynik pomiaru podaj na forum.

    0
  • #3 29 Lip 2005 19:04
    wojtek999
    Poziom 16  

    Spalone to spalone, ale skoro śmierdziało to moze zaczęła się już topić izolacja na cewce i część zwojów się zwarło czy coś takiego.

    0
  • #4 29 Lip 2005 19:18
    fraxx
    Poziom 15  

    to ja sie chyba powiesze :cry:

    0
  • Pomocny post
    #5 29 Lip 2005 20:37
    zeberko
    Poziom 31  

    Można np tak skatować cewkę głośnika, że spłynie lakier z niej i nastąpi zwarcie między zwojami i z 8 omów mamy 1 Om i w tym wypadku jak to spotka głośnik basowy to może polecieć i wzmacniacz do serwisu.
    Tak miałem w średnicach GDM 12/60/8
    A jak głośnik nie gra i na dodatek jest to Tonsil to napisz gdzie będziesz wyrzucał pewnie parę osób się zgłosi.
    Pewne głośniki (lepsze) warto jest regenerować vel naprawiać.

    A może coś ze zwrotnicą

    0
  • Pomocny post
    #6 29 Lip 2005 21:33
    PANCIO WIŁ
    Poziom 22  

    Nawet jak spaliłes głośnik to wystarczy wymiana cewki i bedzie jak nowy.

    PS. Koleszka kiedys tak przywatował, że z bassrefleksu poszedł dym, a folia w której było wytłumienie sie stopiła...

    0
  • Pomocny post
    #7 29 Lip 2005 22:20
    coolombo
    Poziom 29  

    Oj kolega fraxx wkręca sobie jakieś dołujące klimaty, na początek jaki to głośnik, jak masz jego dane to sprawdz omomierzem na odpiętym głosniku od zwrotnicy czy Re się zgadza, jeżeli tak to najprawdopodobniej jest wszystko ok ;)

    1
  • #8 30 Lip 2005 04:58
    fraxx
    Poziom 15  

    hehe... hehe... ekhm...

    zara sie spale ze wstydu...

    Więc tak :

    po pierwsze to są to noname'y

    od głośników czułem sfąd i to bardzo

    i może rzeczywiście ta cewka się podjarała ale to chyba tylko minimalnie

    bo co się okazało...
    ten gów...ny program zciszył mi w "Volume Control" sterownik głośności "Wave" :D :D :D

    szkoda że ten program komputerowy nie jest materialny bo bym go chyba tak skopał że... ...ok nie ważne :P
    tyle nerwów przez niego straciłem.


    nie mniej jednak dziękuję wam za pomoc i wam to wynagrodze bo byliście jedynymi osobami które mogły mnie chodź troche uspokoić :)


    P.S.
    CZŁOWIEK W STRESIE NIE MYŚLI :P :P

    0
  Szukaj w 5mln produktów