logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Beretta IDRA EXCLUSIVE 20 - gaśnie świeczka/pilot

BundyPL 28 Lut 2012 19:49 2873 2
REKLAMA
  • #1 10611933
    BundyPL
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    Witam

    Mam ten piec w swoim mieszkaniu - mieszkanie ma jakieś 10 lat i tyle pewnie ma ten piec. Ja w nim mieszkam 5 lat. Piec od początku robił problemy, tj. gasła świeczka. Ale nie było to nagminne (problem występował tylko w sezonie grzewczym i to sporadycznie) ani nie było problemu z ponownym odpaleniem pieca. Dodatkowo po jakimś czasie wyczaiłem że problem powoduje wzrost temperatury po dłuższej pracy np po prysznicu - wtedy po minucie czy dwóch temperatura wzrastała i przy 85stopniach piec się wyłączał. Zgaśnięcia pilota można było uniknąć puszczając (np. zaraz po prysznicu) mocno ciepłą wodę ale tylko do momentu włączenia pieca. I tak kilka razy pod rząd. Po kilku razach piec napełniał się zimną wodą i temperatura spadała. I żyłem z tym tak kilka lat.

    Teraz myślę o przeprowadzce i nie chciałem nic inwestować w to mieszkanie a tu piec zaczął wywijać kolejne numery. Po pierwsze jak zgaśnie to ciężko go odpalić - gaśnie przy próbie przekręcenia pokrętła ze stanu "odpalanie" na "czuwanie". To jeszcze jakoś mogę ścierpieć - ale niestety zaraz po odpaleniu świeczki nie mogę puścić ciepłej wody bo po kilkudziesięciu sekundach od załączeniu się grzania wody piec się wyłącza. Czyli muszę odpalić piec, poczekać kilka minut i dopiero wtedy mogę korzystać z ciepłej wody.

    Czy ktoś wie co to może być i jak temu zaradzić? Może to termopara? A jeśli tak to jaki jest przybliżony koszt jej wymiany?
  • REKLAMA
  • #2 10612654
    Bobbo
    Poziom 22  
    Posty: 429
    Pomógł: 39
    Ocena: 291
    Może to być termopara ale raczej zabrudzenie drogi gazowej. Koszt wymiany parę pln plus koszt samej termopary plus dojazd.
  • #3 13794794
    BundyPL
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    Witam

    Tydzień po moim poście tutaj zamówiłem fachowca. Przyjechał, odkurzaczem coś tam odkurzał przez 20 minut, skasował mnie 140zł ale problem ustąpił.

    Wrócił jednak po 1,5 roku. Nie liczyłem na wiele ale postanowiłem sam spróbować z odkurzaczem. Odkurzyłem wszystko coś się dało: sterownik, zawory, rury, kabelki, czujniki - ogólnie wszystko na czym osiadł kurz. Do tego otworzyłem komorę spalania i tam też odkurzyłem co się dało - głównie palniki i te żeberka w których płynie woda. I PROBLEM USTĄPIŁ!
REKLAMA