Witam.
Za 80 złotych kupiłem przed chwilą Altony 110 od pewnego pijaczka ale mniejsza o to.
Mimo, że był pierwszym właścicielem a kolumny stały cały czas w domu to okleina z przodu, po bokach, od góry i dołu odchodzi płatami.
GDWT spalone, GDM oryginalne rozsypane zawieszenia, GDN oryginalne ale w dobrym stanie.
Pozrywane gwinty w paździerzu od ramek plastikowych głośników.
Moja propozycja:
1. kupno nowych GDWT 9/100(perszingi), kupno nowych GDM 16/80, kupno nowych GDN 30/80.
2. wywalenie potencjometrów i zmostkowanie wyjść na potencjometry na zwrotnicy, potencjometry wyrzucam, dziury zalepiam szpachlą do drewna, wszystko potem szlifuję i lakieruję czarnym matem.
3. wygłuszenie na wszystkich ściankach, 3 cm wystarczy czy może lepiej 1 cm? Albo 4 cm?
4. przewód do GDN zmiana na 2x1.5 mm, do GDM i do GDWT 0,75 mm, oczywiście miedź.
5. pozrywane gwinty w paździerzu po śrubkach od pierścieni zregenerować, ale jak? Kropelka dwuskładnikowego Poxipolu do każdego otworu wystarczy, żeby raz na zawsze pozbyć się problemu gwintów?
6. zmiana terminali oczywiście też będzie ale to najmniejszy problem.
7. po zrobieniu wszystkiego chcę zamówić tabliczki metalowe z grawerem Alton 110 i wstawić je w miejsce tych pseudo tabliczek plastikowych co wystarczy szmatka z ciepłą wodą żeby zaczęły zmywać się napisy.
8. siatki z otworów BR już wyrzucone, zamierzam je wyszlifować papierem ściernym a po zewnętrznej stronie oblać Poxipolem aby je wzmocnić, oryginalny klej i tak by puścił pewnie niedługo.
9. niezależnie od wszystkiego kupno kleju (jakiego) i poprawienie wszystkich połączeń od wewnątrz kolumny
10. czy ktoś wie dlaczego okleina wszędzie odchodzi prawie że sama ale z tylnej ścianki ni cholera, na tylnej nie ma chyba okleiny tylko lakier, zmatowić i polakierować tym samym co resztę?
Proszę o opinię i o pomoc fachowców.
Pozdrawiam.
Za 80 złotych kupiłem przed chwilą Altony 110 od pewnego pijaczka ale mniejsza o to.
Mimo, że był pierwszym właścicielem a kolumny stały cały czas w domu to okleina z przodu, po bokach, od góry i dołu odchodzi płatami.
GDWT spalone, GDM oryginalne rozsypane zawieszenia, GDN oryginalne ale w dobrym stanie.
Pozrywane gwinty w paździerzu od ramek plastikowych głośników.
Moja propozycja:
1. kupno nowych GDWT 9/100(perszingi), kupno nowych GDM 16/80, kupno nowych GDN 30/80.
2. wywalenie potencjometrów i zmostkowanie wyjść na potencjometry na zwrotnicy, potencjometry wyrzucam, dziury zalepiam szpachlą do drewna, wszystko potem szlifuję i lakieruję czarnym matem.
3. wygłuszenie na wszystkich ściankach, 3 cm wystarczy czy może lepiej 1 cm? Albo 4 cm?
4. przewód do GDN zmiana na 2x1.5 mm, do GDM i do GDWT 0,75 mm, oczywiście miedź.
5. pozrywane gwinty w paździerzu po śrubkach od pierścieni zregenerować, ale jak? Kropelka dwuskładnikowego Poxipolu do każdego otworu wystarczy, żeby raz na zawsze pozbyć się problemu gwintów?
6. zmiana terminali oczywiście też będzie ale to najmniejszy problem.
7. po zrobieniu wszystkiego chcę zamówić tabliczki metalowe z grawerem Alton 110 i wstawić je w miejsce tych pseudo tabliczek plastikowych co wystarczy szmatka z ciepłą wodą żeby zaczęły zmywać się napisy.
8. siatki z otworów BR już wyrzucone, zamierzam je wyszlifować papierem ściernym a po zewnętrznej stronie oblać Poxipolem aby je wzmocnić, oryginalny klej i tak by puścił pewnie niedługo.
9. niezależnie od wszystkiego kupno kleju (jakiego) i poprawienie wszystkich połączeń od wewnątrz kolumny
10. czy ktoś wie dlaczego okleina wszędzie odchodzi prawie że sama ale z tylnej ścianki ni cholera, na tylnej nie ma chyba okleiny tylko lakier, zmatowić i polakierować tym samym co resztę?
Proszę o opinię i o pomoc fachowców.
Pozdrawiam.