Witam,
Nie wiem co mam zrobić ponieważ jak odpalam URSUSA to rozrusznik załapuje normalnie ale już nie "odbija" i cały czas obraca się razem z "wieńcem" kołem zamachowym. a jak URSUSA gaszę to na końcu jest takie stukanie z okolicy rozrusznika.
Miałem też przypadek ze rozrusznik cały czas kręcił pomogło zdjęcie klemy z akumulatora
Co się dzieje czary:) a tak poważnie co może być przyczyna tych dwóch usterek?
Pozdrawiam
Nie wiem co mam zrobić ponieważ jak odpalam URSUSA to rozrusznik załapuje normalnie ale już nie "odbija" i cały czas obraca się razem z "wieńcem" kołem zamachowym. a jak URSUSA gaszę to na końcu jest takie stukanie z okolicy rozrusznika.
Miałem też przypadek ze rozrusznik cały czas kręcił pomogło zdjęcie klemy z akumulatora
Co się dzieje czary:) a tak poważnie co może być przyczyna tych dwóch usterek?
Pozdrawiam