Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż

zetasia 14 Mar 2012 22:24 16480 9
  • #1 14 Mar 2012 22:24
    zetasia
    Poziom 7  

    Witam wszystkich Forumowiczów,
    bardzo potrzebuję Waszej pomocy w kwestii ponownego złożenia naprężacza nici w Łuczniku 465, do którego nie mam już siły. Od pewnego czasu naprężacz w ogóle nie spełnia swojej funkcji, tj. nie napręża nici niezależnie od ustawienia stopnia naprężenia. Po lekturze forum i stronki serwismaszyn postanowiłam rozłożyć go na części, co oczywiście było błędem i wiem, że niektórzy mnie przeklną, ale przyjmuję to ze spuszczonym nosem bijąc się w piersi. Mało tego - po kilku próbach zamontowania napręża i sprawdzania czy przy opuszczaniu stopki talerzyki się zacieśniają, odkryłam, że śruba mocująca dźwignię stopki była poluzowana, co prawdopodobnie mogło być przyczyną wadliwego funkcjonowania naprężacza (bo tam jest też taka zintegrowana dźwigienka dociskająca od tyłu naprężacz, tak?)
    Ale niestety mleko się rozlało i ma baba kłopot
    Po rozłożeniu wygląda to tak:
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    Ponumerowałam poszczególne części, bo mam kłopot z ich nazwaniem.
    1. Montaż zaczynam od części nr 1, na którą zakładam część nr 2 i 3:
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    2. Następnie nakładam część nr 4
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    3. Tu zaczyna się problem, bo nie wiem jak wypozycjonować część nr 5 w stosunku do części nr 4, w którym rowku (a-f) powinnam umieścić bolec z części 5 (zaznaczony strzałką)?
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    4. Po niestety losowym wyborze rowka, nakładam talerzyki (część nr 6 i 7)
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    5. A następnie część nr 8 (tu możliwe są również 2 pozycje ograniczone kształtem otworu, którą wybrać?)
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    6. Na koniec dokręcam część nr 9
    Łucznik 465 - naprężacz nici - montaż
    Niestety po takim złożeniu naprężacza jest on mimo to dość luźny, a po zamontowaniu go do maszyny nie działa.
    Powinnam iść z tym to fachowca, ale w mojej mieścinie nikt się takim rzeczami nie zajmuje, dlatego bardzo proszę Was o pomoc. I z góry dziękuję.

    0 9
  • #2 14 Mar 2012 22:57
    mita
    Poziom 16  

    Czy aby otwór a i b nie jest do regulacji sprężyny? Spróbuj najpierw c i f i zobaczysz który będzie lepiej działał. Za dużo możliwości to tam nie masz.

    0
  • #3 14 Mar 2012 23:04
    zetasia
    Poziom 7  

    Mita dziękuję za odpowiedź, ja tej sprężynki w ogóle nie ruszałam, więc nie wiem do czego służą te otwory, ale dostałam odpowiedź od innego użytkownika z dokładnym opisem montażu, mam nadzieję, że się jeszcze odezwie i opisze go jeszcze raz. W każdym razie po złożeniu i zamontowaniu wszystko mi się rozjeżdża, więc chyba trzeba będzie kupić nowy :cry:

    1
  • Pomocny post
    #4 14 Mar 2012 23:32
    axxx
    Specjalista AGD

    Należy zacząć od części 4 potem 5,6,7,8 i tu powinno być zabezpieczenie,którego nie ma na zdjęciu następnie wsunąć część 9 potem odwrócić do góry nogami i założyć 3,2,1 przycisnąć nosek na części 2 i dokręcić nakrętkę1 w miarę potrzeby mocniej lub lżej.

    3
  • #5 15 Mar 2012 07:45
    zetasia
    Poziom 7  

    Jeżeli to zabezpieczenie to taki mały okrągły drucik, to ono jest. Włożyłam je w taki rowek nacięty na bolcu części 4. Niby wszystko gra po złożeniu, ale po zamontowaniu do maszyny i przekręcaniu pokrętła naprężacza robi się ogromny luz między talerzykami i nawet jak dokręcę do max to jest luz i nitka nie jest naprężona.
    W każdym razie bardzo dziękuję za pomoc :D

    0
  • #6 15 Mar 2012 08:55
    wiesław67
    Poziom 21  

    po złożeniu całego naprężacza,prosze pokrecic pokrętłem w lewo aż do oporu. w takiej pozycji proszę trzymać pokrętło i jednocześnie wkręcać częśc nr.1 do oporu czesci nr.2. w taki sposób zeby wystający nosek czesci nr. wskoczył w jedno z wycięć w czesci nr.1 . wtedy proszę sprawdzić jaki jest poprzeczny luz miedzy talerzykami. powinien byc minimalny , jezeli bedzie zbyt duzy to gdy nawet skrecimy do oporu w prawo naprezacz to i i tak docisk nitki bedzie słaby.dlatego wazna jest prawidłowy montaz tej czesci napreżacza. jezeli luz miedzy talerzykami jest bardzo duży przy wykreconym pokrętle do oporu w lewo, to wtej pozycji pokretła trzeba wcisnać wystający nosek w czesci nr.2 i trzymając wciśniety wkrecić dalej cześć nr.1 ,pametając o tym ze podczas wkrecania czesci nr.1 pokretło ma być nadal do oporu w lewo. nie moży być tak ze gdy wkręcamy cześć nr 1 to wtedy pokrętło kreci sie razem z nim. po prawidłwej regulacji powinno być tak ze po odkręceniu pokrętła w lewo do oporu luz miedzy talerzykami powinien byc minimalny ( około 0,5 mm.). ale gdy tylko zaczniemy kręcić pokrętłem w prawo to luz powinien zniknąć. nim bardziej w prawo tym docisk mocniejszy. ale się rozpisałem,nie wiem czy sam bym to zrozumiał,prosze próbować,próbować i jeszcze raz próbować a musi wyjść.

    3
  • #7 15 Mar 2012 09:23
    zetasia
    Poziom 7  

    OOO, jest Pan Wiesław :D Dziękuję jeszcze raz za pomoc, po pracy będę próbować dalej, może w końcu się uda. Ja tę nakrętkę (część nr 1) dokręcałam dotąd dopóki mogłam, tzn. dopóki ból w palcach mi na to pozwalał :D i uważałam, aby ta wypustka z części nr 2 wskoczyła między ząbki nakrętki, ale jestem zmotywowana i będę próbować do skutku.
    Mam jeszcze tylko jedno pytanie, bo oczywiście wykręcając naprężacz z maszyny nerwy przyćmiły mi umysł i nie zapamiętałam w jakiej pozycji ma być naprężacz. Czy ten wkręt, którym dociskam naprężacz powinien wchodzić w ten rowek w na bolcu części 4, czy dotykać ścianki?

    0
  • Pomocny post
    #8 15 Mar 2012 11:06
    wiesław67
    Poziom 21  

    pewnie chodzi o wkret mocujący który jest w korpusie maszyny,widać go po otworzeniu bocznych drzwiczek. nie moż wchodzić w podłużny rowek czesci nr.4,ponieważ w tym rowku przesuwa sie wystający nosek czesci nr2. jak wkręt mocujący naprężacz bedzie miał styczność z tym elementem to naprezacz bedzie działał zle,miedzy innymi moze nie sciskać do końca talerzyków itp.podczas mocowania naprężacza trzeba opuścić stopkę dociskową wsunąć naprężacz do oporu iw taki sposób zeby rowek na czesci nr4 był poniżej poziomu wkręta mocujacego naprężacz( ,,+ - " jakiś milimetr poniżej).

    0
  • #9 15 Mar 2012 11:52
    zetasia
    Poziom 7  

    Bóg zapłać DOBRY człowieku :D Dziś wieczór spędzę z Łucznikiem...

    0
  • #10 16 Mar 2012 10:17
    zetasia
    Poziom 7  

    SIĘ UDAŁO!!! Wytłumaczenia są dwa, albo był to cudowny cud albo po prostu jestem genialna :wink: A tak na serio to czapki z głów przed Wami. Z tego wszystkiego chyba się napiję, za Wasze zdrowie :D DZIĘKI!

    0