Hej,
wpadl mi w lapki model 3735A, poczatkowo pracowal ok, bez wiekszych problemow, ostatnio .. ekran po wlaczeniu rozjasnial sie do normalnej pracy coraz dluzej, pewnie jakies elektrolity.. no ale lenistwo nei pozwolilo na wczesniejsza reakcje...
w koncu szlag go trafil, przestal sie wlaczac.. cos w nim bzyczalo, znalazlem jakis kondensatorek ( napecznialy i goracy) , dokladnie C908, zmienilem... no i po wlaczeniu jego tez trafil szlag, ogolnie potrzebuje jakiejs wskazowki lub podpowiedzi, pozmieniac kondensatorki w obrebie T901 czy skoro odpala caly czas ten kondensator(elektrolit - odwrotne wlutowanie nie wchodzi w gre) to znaczy ze polecial jakis pobliski tranzystor,dioda?
pozdrwawiam
wpadl mi w lapki model 3735A, poczatkowo pracowal ok, bez wiekszych problemow, ostatnio .. ekran po wlaczeniu rozjasnial sie do normalnej pracy coraz dluzej, pewnie jakies elektrolity.. no ale lenistwo nei pozwolilo na wczesniejsza reakcje...
w koncu szlag go trafil, przestal sie wlaczac.. cos w nim bzyczalo, znalazlem jakis kondensatorek ( napecznialy i goracy) , dokladnie C908, zmienilem... no i po wlaczeniu jego tez trafil szlag, ogolnie potrzebuje jakiejs wskazowki lub podpowiedzi, pozmieniac kondensatorki w obrebie T901 czy skoro odpala caly czas ten kondensator(elektrolit - odwrotne wlutowanie nie wchodzi w gre) to znaczy ze polecial jakis pobliski tranzystor,dioda?
pozdrwawiam