Witam. Posiadam skuter Peugeot Trekker 50ccm. Od 2 lat jeździł bez zarzutów do teraz. Mianowicie problem polega na tym, że podczas jazdy skuter nagle zgasł, nie mam pojęcia dlaczego. Nie jestem za dobrym mechanikiem, ale próbowałem coś w nim grzebać, na początek sprawdziłem świece, jest sucha nawet po długiej próbie odpalenia. Myślałem, że to może być wina gaźnika - rozkręciłem go, przeczyściłem dyszki, sprawdziłem przewody od baku, wygląda na to że do gaźnika paliwo dochodzi, lecz nie ciągnie go do cylindra. Na gaźniku jest coś jak ssanie automatyczne czy też zawór ssący, czy mogło to paść i przez to paliwo nie dostaje się do cylindra, czy może problem tkwi gdzieś indziej. Może ktoś może mi pomóc. Z góry dzięki.