Wiesz na co się porywasz? - to jest ponad 500W mocy.
W skrócie - stabilizator prądu sterowany spadkiem napięcia na precyzyjnym rezystorze dużej mocy - już samo jego nabycie może być problemem, chociaż tu można myśleć o wykorzystaniu boczników od amperomierzy.
Tranzystory - dużej mocy, raczej bipolarne niż MOSFET i tu należałoby pomyśleć o wytraceniu dużej części mocy na rezystorach . Ponieważ to ma działać od 9V - to kilka V można na rezystorach wytracić co zmniejszy moc na tranzystorach. Niemnie - duuuże radiatory i nadmuch, te rezystory też z nadmuchem albo w wodzie.
Sama konstrukcja mechaniczna będzie wyzwaniem (przewody, połączenia wysokoprądowe).
Edit;
kenobi36 napisał:
Czy taki układ zapewni stały prąd przy niezmieniającym się napięciu i temperaturze (nie znam się na mosfetach)?
https://obrazki.elektroda.pl/3734484600_1295780520.png
Jeśli tak to jakich mosfetów użyć?
To chcesz stały prąd przy zmieniającym się (9-12,6V) napięciu czy przy niezmieniającym się?
To układ stabilizatora prądu ale obawiam się że na zakres ok. kilka A (bo ów opornik ma 0,1Ω/5W).
I jest to zwykły opornik, nie-precyzyjny, w związku z tym stabilizacja prądu będzie "taka sobie". jakiej dokładności oczekujesz ?