witam ponownie .. wyjąłem skrzynie ale jeszcze jej nie rozebrałem (sam nie wiem czy warto bo drugie auto kompletne z niemiec kosztuje 500euro i chyba przełożę całą jednostkę napędową ) czytałem gdzieś na forum że to pierwsze sprzęgło a dokładnie koszyczek się rozsypał ... jeśli to jest to o czym myślę to nie warto naprawiać koszt części 1400 plus robocizna 600 jak byk 2000 /4.18=478euro i nie wiem czy będzie działać więc chyba lepiej kupić drugie i przełożyć a resztę zatrzymać lub sprzedać na części ... jeśli macie lepsze pomysły to czekam . pozdrawiam Młodymecha.
Dodano po 5 [godziny] 37 [minuty]: Koledzy po fachu jeśli tak można rozebrałem skrzynie i okazało się że zaczepy w zębatce pompy oleju się obcięły i to moja wina bo gdy wymieniałem uszczelniacz na wale w silniku to nie dokręciłem konkretnie skrzyni po czym luz pomiędzy konwenterem a zębatką powiększał się wyrabiając zaczepy aż doszło do ich całkowitego obcięcia ... przy okazji zniszczyłem tez kolo zamachowe bo popękało od naprężeń . podsumowując koszt naprawy : kolo w pompie zregeneruje mi kolega za 100 do tego olej 210pln + filtr + uszczelka 70pln + koło zamachowe 120pln= 500pln zrobie sam i tak nie mam co robić

a nie 3000w warsztacie i działać musi ..pozdrawiam .. jeśli ktoś chce to mogę mu wysłać fotki i instrukcję jak wymontować pompę .