Witam, jak w temacie zamiast ropy nalałem 2L benzyny; w zbiorniku znajdowało się około 6 -7 litrów ropy( nie ruszałem z miejsca), w momencie kiedy się zorientowałem - zadzwoniłem do znajomego mechanika, któremu trochę nie ufam... Poradził abym nie zlewał tej mieszanki tylko dolał na fulla i się nie przejmował! Dolałem 44L ropy, dojechałem do domu, tylko że jest problem - po konsultacji drugi mechanik powiedział abym tym absolutnie nie jeździł tylko zlał - WTF?! co robić co radzicie? Samochód to GOLF 4 (2001) TDI 101KM(pompo-wtryskiwacze). Co robić, samochód nie mój, nie wiem czy się w ogóle przyznawać co zrobiłem czy nie!? Samochód jest Ojca, który wraca w poniedziałek; jeśli coś będzie nie tak jestem trupem!!! Proszę poradźcie coś...