Padł mi wirnik od szlifierki kątowej po zatarciu łożyska. Wyłączyłem ja natychmiast, jak tylko zauważyłem jej dziwną pracę. Nie czuć było smrodu spalenizny, ani wysokiej temperatury.Po wymianie łożysk szlifierka chodziła, ale bardzo się grzała i z komutatora mocno iskrzyło. Kupiłem nowy wirnik (zamiennik polski oryginału). Zamontowałem nówki łożyska, szczotki, wsadziłem nowy wirnik i :
kątówka popracowała bez obciążenia ok minuty i grzeje się, oraz zwalnia, przerywa i załapuje znowu. Mocno nagrzały się szczotki.
Co to może być ? Wirnik jest źle dobrany do urządzenia ?
Wirnik jest walnięty od nowości ?
Inna przyczyna ?
kątówka popracowała bez obciążenia ok minuty i grzeje się, oraz zwalnia, przerywa i załapuje znowu. Mocno nagrzały się szczotki.
Co to może być ? Wirnik jest źle dobrany do urządzenia ?
Wirnik jest walnięty od nowości ?
Inna przyczyna ?