Witam,
Sytuacja wygląda następująco.
Do kuchni osobno mam poprowadzony kabel zasilający od "licznika".
Kabel przechodzi przez małą kanciapę, w której chciałbym zrobić punkt świetlny.
Powiedzmy jedna żarówka, lecz to akurat ma chyba małe znaczenie.
Czy mogę śmiało dać puszkę w tej kanciapie i puścić wyprowadzenia na drugą puszkę, aby zrobić punkt świetlny?
Czy przez tą puszkę mogą występować jakieś większe spadki napięć ?
W kuchni jest razem światło + zasilanie. Oraz byłaby to druga puszka przecinająca ten kabel.
Pytam gdyż wiem o tym iż mniej łączeń tym lepiej, ale nie mam jak inaczej poprowadzić... a głównie mam na względzie bezpieczeństwo. Gdyż jednak w kuchni jest mikrofala, lodówka, żelazko, piec kuchenny także elektryczny.
poglądowy obrazek:
Sytuacja wygląda następująco.
Do kuchni osobno mam poprowadzony kabel zasilający od "licznika".
Kabel przechodzi przez małą kanciapę, w której chciałbym zrobić punkt świetlny.
Powiedzmy jedna żarówka, lecz to akurat ma chyba małe znaczenie.
Czy mogę śmiało dać puszkę w tej kanciapie i puścić wyprowadzenia na drugą puszkę, aby zrobić punkt świetlny?
Czy przez tą puszkę mogą występować jakieś większe spadki napięć ?
W kuchni jest razem światło + zasilanie. Oraz byłaby to druga puszka przecinająca ten kabel.
Pytam gdyż wiem o tym iż mniej łączeń tym lepiej, ale nie mam jak inaczej poprowadzić... a głównie mam na względzie bezpieczeństwo. Gdyż jednak w kuchni jest mikrofala, lodówka, żelazko, piec kuchenny także elektryczny.
poglądowy obrazek: