Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ricoh 1045 - po wymianie na nowy, bęben porysował się po kilkunast odbitkach.

18 Maj 2012 23:09 2428 15
  • Poziom 16  
    Mam problem. Wymieniłem bęben, listwę, wałek ładujący, nośnik. Wszystko standardowo wykonałem. Jednak po kilkunastu odbitkach zauważyłem krechy na bębnie, a na kopiach czarne krechy. Dramat. Pomocy?

    Tak teraz wyglądają odbitki i bęben:
    Ricoh 1045 - po wymianie na nowy, bęben porysował się po kilkunast odbitkach.

    Ricoh 1045 - po wymianie na nowy, bęben porysował się po kilkunast odbitkach. Ricoh 1045 - po wymianie na nowy, bęben porysował się po kilkunast odbitkach.
  • Poziom 16  
    Witam! Faktycznie dramat...
    Wygląda na to, że już po bębnie. Jedyne co mogło tak szybko porysować bęben to opiłki developera, które idą z tonerem na bęben i na tym bym skoncentrował swoją uwagę...
    A nie napisałeś co było przyczyną, że wymieniłeś tyle części na raz...??
  • Poziom 29  
    Witam

    Puściła ci listwa i masz usyfione ładowanie - wyczyść wszystko i zobacz czy listwa się nie podwinęła.

    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Wymieniłem tyle rzeczy, bo to normalne, gdy zrobią swoje kilkadziesiąt tysięcy...

    Właśnie zastanawiało mnie skąd mógł się znaleźć na bębnie developer. Jest zbyt blisko wałka magnetycznego?

    Możliwe też, że winna jest listwa, bo przy rozruchu nowego bębna chyba puściłem go na sucho, bez talku lub tonera. Nie zrobiłem też próbnej kopi (dzięki czemu trochę toneru nabrałoby się na listwę i nie zacięłaby bębna), bo maszyna wystartowała od uzupełniania tonera, ponieważ na tym procesie zakończyła swoje działanie przed naprawa.
  • Pomocny post
    Specjalista - kserokopiarki
    Nie rozkręcałeś blade'a na wałku magnetycznym ? Możliwe że zostawiłeś zbyt dużą szczelinę. Poza tym wymieniając bęben ZAWSZE należy wykonać nim obrót próbny przed włożeniem do kopiarki a takie rzeczy jak talkowanie listwy i bębna to już zupełna podstawa bez której nie wyobrażam sobie wymiany tych elementów. Jak sam widzisz nie wykonanie takich podstawowych czynności naraża Cię na poważne skutki i koszty bo niestety za kolejny bęben klient już nie będzie chciał płacić. A tak na sam koniec to deweloper spokojnie zrobi 300K a bęben 150K więc wymiana co kilkadziesiąt tysięcy trochę mnie dziwi ...

    C.
  • Poziom 16  
    Po pierwsze, nie jestem serwisantem, tylko mam punkt kserograficzny i sam radzę sobie z naprawami, nawet jeśli muszę zapłacić za błędy (w skali roku to i tak dużo dużo taniej wychodzi niż wzywanie serwisantów, którzy mam wrażenie są na tym poziomie wiedzy co ja).

    Po drugie, gratuluję copyman dedukcji. Specjalnie nie wspomniałem o regulacji szczeliny, by nie sugerować rozwiązania, którego byłem w 90% pewien , a teraz jestem w 100%. Tylko jeden problem pozostaje (pytałem o to już tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2283407&highlight=), jakirozmiar szczeliny?
  • Pomocny post
    Specjalista - kserokopiarki
    dawno temu gdy byłem studentem we Wrocławiu to krążyło takie powiedzenie "kto nie kombinuje to w Rawiczu nie siedzi" Po co ruszałeś tą szczelinę. Z praktyki tylko mogę powiedzieć bo w dokumentacji niestety o tym nie piszą szczelina 0,35 - 0,4 powinna być dobra
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Szczelina swoją drogą ale to wygląda na podwinięcie listwy. Najlepiej po złożeniu przekręcić raz do tyłu i kilka razy do przodu żeby zobaczyć czy równo zbiera listwa. Nie raz były podobne przypadki że klient założył nową listwę, nie potalkował i później płacz. Jak przepuści to jeszcze mały problem. Gorzej jak wyrwie zębatkę w bębnie.
  • Poziom 10  
    powiem ci ze z ustawianiem szczeliny to sie nameczysz. jedyna opcja to metoda prob i bledow. Ustawic, kopia probna. Ustawic, kopia probna....itd.
  • Pomocny post
    Specjalista - kserokopiarki
    pajonk24 napisał:
    Ustawic, kopia probna. Ustawic, kopia probna....itd.


    Gorzej jak zrobisz tak : ustawić- kopia próbna, ustawić - kopia próbna , ustawić - kopia... ooops ! Porysowany bęben ;) A tak na poważnie nigdy tego nie mierzyłem ani nie ruszałem. Mam mniej więcej porównanie wysokości szczotki dewelopera z kopiarek analogowych MINOLTA , gdzie szczelina była 0,35 +/- 0,5 mm a ustawiało się 0,4 szczelinomierzem jak nas na szkoleniach uczyli. W kopiarkach RICOH ta szczelina zdaje się być większa jak i powłoka (szczotka) z dewelopera jest wyższa trochę. Na moje oko 0,6-0,7 mm. Ile ustawiłeś ? Tak z ciekawości pytam ...
    Poza tym nie jestem jasnowidzem i nie wiem czy jesteś userem czy serwisantem - stąd taki a nie inny ton mojej poprzedniej wypowiedzi. Jako userowi można to wybaczyć ale serwisant nie inicjujący bębna talkiem ... Cóż mało to prawdopodobne.

    C.
  • Poziom 16  
    Ponieważ w książce serwisowej na ten temat milczą, a wcześniej posiadałem Tośki analogowe, więc ustawiam podobnie jak w nich - około 0,4. W Toshibah zawsze regulowało się szczelinę, więc nie wiedząć jak jest w Ricohu, postąpiłem podobnie. Ale mimo, że posiadam te maszyny już od 5 lat, to pierwszyraz mnie tym zaskoczyły.

    Co do inicjacji bębna to zawsze ją przeprowadzam, ale jak napisałem w maszynie przed naprawą skończył się toner i wystartowała po naprawie od procedury poboru toneru. Więc zbieg okoliczności doprowadził do całego nieszczęścia.

    Bęben dalej używam, bo da radę robić na A4-R, ale gdy włożyłem z drugiej maszyny zestaw bębna to zaczęło go rysować.

    Obstawiam, że trochę przesadziłem z wielkością szczeliny.

    Chyba lepiej, żeby była mniejsza niż większa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Co do zniszczenia bębna przez listwę, to też to obstawiam, ale chyba wówczas bęben byłby zniszczony równomiernie na całej długości, a nie po bokach.
  • Poziom 26  
    Tak na tamat szczeliny nigdy nie musialem ustawiac zadnej szczeliny w cyfrowej maszynie Ricoh nie wiem po co sie wogole w to bawiles ale teraz jak juz ruszyles to moge tylko zyczyc powodzenia w ustawianiu.

    pozdr
  • Poziom 16  
    Taa...szczeliny też nigdy nie ruszam i nie polecam nikomu.
    Ale pojawia się inny problem, bo jeśli to developer szedł na bęben, to powinny pojawić się jego braki w developingu!! Czy to sprawdzałeś..?? :?
  • Poziom 16  
    Braków developera nie ma. Zresztą wyczułbym go na kartkach.

    Szczelinę w Ricohu już wielokrotnie ustawiałem z dobrym skutkiem, więc się tym nie martwię. Zresztą mam wrażenie, że tu też jest dobrze ustawiona, bo szczelinomierz 0,45 wchodzi dość ciasno, a 0,40 z leciutkim luzem.

    Więc mam dwa tropy:
    1. listwa
    2. developer

    Czy jest jeszcze inny trop? Zazwyczaj nietypowe problemy, to nietypowe rozwiązania, wzięte z doświadzenia, a nie książek.

    Jak sprawę zakończę pozytywnie, to dam znać.
  • Poziom 26  
    jeszcze jeden dodatkowy trop choc tamte wydaja sie sluszne (skoro wczesniej bylo ok to powinno byc cos co ty zrobiles i sie zepsulo :-))

    Trop, ze recycling w zespole bebna sie zacial i nie odprowadza toneru tylko go po prosu wywala.

    To jednak zwykle zajmuje czasu od momentu wymiany i wyczyszczenia wczesniejszeo.
  • Poziom 16  
    Chyba znalazłem przyczynę usterki, ale jeszcze poczekam z info co to jest. Niech maszyna jeszcze zrobi przez 3 dni z 9000 kopii i będzie wszystko jasne. Dodam tylko, że jest to totalna błachostka.