Kiedyś kieeedyś z waszej strony ściągnąłem sobie schemat zasilacza takiego jak w temacie i pisze że transformator użyty w nim powiniem mieć na wyjściu 16,5 V. wtedy bedzie dobrze stabilizował itd. pisze też że jeśli bedzie za wysokie to będą sie grzały tranzystory mocy. Kupiłem trafo na 17 V ale wyszło jak mierzyłem że ma 17,5. I problem w tym że tranzystory i co za tym idzie kiedy raiatory (obciążyłem go 12 amperami czyli nie do końca) grzeją się jak piekarnik aż sie boje jak zapodam te 25 A. I nie wiem czy jest to wina tego że to ten jeden wolt za dużo? czy tak ma być? Bo jesli za duzo to dowinalbym kilka uzwojen na pierwotne a jesli ten wolt nie powinien robic roznicy to najwyzej zamontuje jakies komputerowe wiatraczki. Aha fajnie ze takie schematy sa na waszej stronce zasilacz chodzi ok tylko calosc wazy 10 kg 
