Mam problem z klimatyzatorem firmy Fujitsu. W sumie nie ma to znaczenia czy to inverter czy zwykły spit on/off. Mianowicie, urządzenie jest właśnie po wymianie sprężarki, która stawała podczas nabijania czynnika.
Na chwile obecną urządzenie zachowuje się bardzo dziwnie, to jest podczas pracy w trybie chłodzenia sprężarka z 14 bar-ów ciśnienia postojowego schodzi do zera, a czynnik nie jest podawany dalej. Podobna sytuacja występuje w grzaniu, czyli ciśnienie rośnie. Zastanawiające jest to, że ciśnienie jakie wytworzy sprężarka utrzymuje się przez pewien czas po czym się normuje . Próbowałem sprawdzać azotem czy gdzieś przypadkiem nie występuje zator, zarówno na gazie jak i cieczy. Wygląda na to że wszystko jest ok do chwili kiedy nie załaduje urządzenia freonem.
Dodano po 1 [minuty]:
a pan moderator niech nie kasuje ponownie tematu tylko pomoże.
Na chwile obecną urządzenie zachowuje się bardzo dziwnie, to jest podczas pracy w trybie chłodzenia sprężarka z 14 bar-ów ciśnienia postojowego schodzi do zera, a czynnik nie jest podawany dalej. Podobna sytuacja występuje w grzaniu, czyli ciśnienie rośnie. Zastanawiające jest to, że ciśnienie jakie wytworzy sprężarka utrzymuje się przez pewien czas po czym się normuje . Próbowałem sprawdzać azotem czy gdzieś przypadkiem nie występuje zator, zarówno na gazie jak i cieczy. Wygląda na to że wszystko jest ok do chwili kiedy nie załaduje urządzenia freonem.
Dodano po 1 [minuty]:
a pan moderator niech nie kasuje ponownie tematu tylko pomoże.