Witam serdecznie.
Wiem, że temat był na forum już kilkakrotnie, ale o tym co dzieje się u mnie jeszcze nie czytałem. Otóż nie odbija mi wielozawór w butli, a wskazówka na wielozaworze cały czas pokazuje max napełnienie. Dodam jeszcze, że kilka miesiecy temu w serwisie lpg przekładano mi butlę, a po operacji dwu- lub trzykrotnie samochód zalewany był gazem aż do odbicia i jeszcze przetrzymany. Czy przyczyną w tej sytuacji będzie usterka mechaniczna, spowodowana tankowaniem gazu przez obsługę stacji jeszcze dłuższą chwię po rozpoczęciu odbijania wielozaworu czy zawieszeniem się pływaka? Czy w sytuacji mechanicznego uszkodzenia mozliwa jest naprawa wielozaworu?
Wiem, że temat był na forum już kilkakrotnie, ale o tym co dzieje się u mnie jeszcze nie czytałem. Otóż nie odbija mi wielozawór w butli, a wskazówka na wielozaworze cały czas pokazuje max napełnienie. Dodam jeszcze, że kilka miesiecy temu w serwisie lpg przekładano mi butlę, a po operacji dwu- lub trzykrotnie samochód zalewany był gazem aż do odbicia i jeszcze przetrzymany. Czy przyczyną w tej sytuacji będzie usterka mechaniczna, spowodowana tankowaniem gazu przez obsługę stacji jeszcze dłuższą chwię po rozpoczęciu odbijania wielozaworu czy zawieszeniem się pływaka? Czy w sytuacji mechanicznego uszkodzenia mozliwa jest naprawa wielozaworu?