Niby na wesoło chociaż mi wcale wesoło nie jest bo takiej ilości przekłamanych faktów ze strony konsultantów jeszcze w życiu nie słyszałem...
Piszę trochę z nadzieją że ktoś wpadnie na pomysł na jakim paragrafie z tego wyjść a jeśli nie to ku przestrodze żeby przemyśleć 10 razy zanim się zgodzimy na coś telefonicznie...
W połowie czerwca przez stronę netii wysłałem zapytanie z prośbą o kontakt w sprawie przedstawienia oferty dostępu do Internetu oraz ewentualnego przedłużenia umowy. Po kilku dniach tj. ok. 20 czerwca dzwoni konsultantka i jedyne co ma do zaproponowania to Internet na obecnych warunkach tj. 1Mb/s za 49zł oraz informuje ze w przeciągu najbliższego czasu prawdopodobnie będzie modernizacja mojej linii jednak nie potrafi nawet sprecyzować czy to będzie za pół roku czy może za rok.
Podziękowałem za informacje i czekałem na ofertę konkurencji.
25 czerwca po raz kolejny dzwoni konsultantka Netii, z ofertą przedłużenia umowy więc ja informuję że juz rozmowa na ten temat była i nie skorzystam, na to słyszę że poprzednia konsultantka nie miała wszystkich informacji, dokładniej że Netia otrzymała zaktualizowane dane od telekomunikacji polskiej i w chwili obecnej w systemie widnieje ze mogą zaoferować nawet 4 czy 6 Mb/s.
W trakcie rozmowy ustaliliśmy że przedłużenie umowy będzie na warunkach 2 Mb/s za 49,99zł oraz do osobnej umowy telefonicznej dodają jeszcze 30min na telefony komórkowe (to zobowiązanie zostało spełnione).
Na zakończenie rozmowy konsultantka podsumowała i potwierdziła ustalone warunki dwukrotnie oraz dostałem informacje ze nowa umowa zacznie obowiązywać od 1 sierpnia.
Po około tygodniu czy nawet dwóch dzwoni kolejna konsultantka Netii, niestety jej nazwiska nie zapisałem i informuje że przez stronę Netii była wysłana prośba o kontakt więc tłumaczę że kontakt z ich strony już był, umowa na 2Mb/s została uzgodniona. Pani coś sprawdza i stwierdza że nie wie dlaczego nie ma informacji o tym w systemie jednak nie można było podpisać umowy na 2Mb/s a dodatkowe 30min otrzymaliśmy jako długoletni klient. Pani nie potrafi wyjaśnić dlaczego została zawarta taka umowa jednak na kilkukrotne pytanie czy ta umowa zostanie spełniona odpowiada że tak i wszystko zostało wyjaśnione.
27 lipca (taka sama data na umowie) drogą meilową otrzymuje potwierdzenie zawarcia umowy w którym widnieje że szybkość Internetu jest „bez zmian”.
Kolejny kontakt z infolinią Netii - 1 sierpnia, rozmowa z panią gdzie przedstawiam zaistniała sytuację i dostaję informację że:
-w systemie Netii maksymalna prędkość Internetu dla mojego łącza wynosi 1Mb/s
-nie mogę odstąpić od przedłużenia umowy gdyż ta już weszła w życie,
-mogę zerwać umowę oraz zapłacić karę zapisana w umowie,
-mogę złożyć reklamacje do podpisanej umowy? a ona wyśle do telekomunikacji zlecenie podniesienia prędkości Internetu ale w żadnym wypadku ona nie gwarantuje że zostanie spełnione a nawet jeżeli to nie gwarantuje że takie łącze będzie działać poprawie.
Otrzymałem też informacje na jaki adres ewentualnie wysłać pismo odstąpienia od zmian warunków umowy.
Pismo odstąpienie od zmian warunków umowy zostało wysłane droga mailowa 2 sierpnia a 4 dostałem odpowiedz, cytuję:
„Odpowiadając na prośbę dotyczącą odstąpienia od umowy informuję, że niestety nie mogę zrealizować Pana zgłoszenia. Jest o spowodowane tym, że od 1 sierpnia 2012 roku wprowadziliśmy zmianę oferty.
Wspomnę, że zgodnie z regulaminem Netii (§ 7, pkt 4), prawo do odstąpienia od dokonanej zmiany przysługuje Abonentowi w przeciągu 10 dni od otrzymania pisemnego potwierdzenia. Jednak uprawnienie takie nie obowiązuje, jeżeli rozpoczęliśmy świadczenie usługi na podstawie nowych warunków.”
Czyli obiecamy co ślina na język przyniesie, wpiszemy co chcemy, przeciągniemy ile się da a na koniec termin 4 dni z weekendem po środku na odstąpienie od umowy?
Piszę trochę z nadzieją że ktoś wpadnie na pomysł na jakim paragrafie z tego wyjść a jeśli nie to ku przestrodze żeby przemyśleć 10 razy zanim się zgodzimy na coś telefonicznie...
W połowie czerwca przez stronę netii wysłałem zapytanie z prośbą o kontakt w sprawie przedstawienia oferty dostępu do Internetu oraz ewentualnego przedłużenia umowy. Po kilku dniach tj. ok. 20 czerwca dzwoni konsultantka i jedyne co ma do zaproponowania to Internet na obecnych warunkach tj. 1Mb/s za 49zł oraz informuje ze w przeciągu najbliższego czasu prawdopodobnie będzie modernizacja mojej linii jednak nie potrafi nawet sprecyzować czy to będzie za pół roku czy może za rok.
Podziękowałem za informacje i czekałem na ofertę konkurencji.
25 czerwca po raz kolejny dzwoni konsultantka Netii, z ofertą przedłużenia umowy więc ja informuję że juz rozmowa na ten temat była i nie skorzystam, na to słyszę że poprzednia konsultantka nie miała wszystkich informacji, dokładniej że Netia otrzymała zaktualizowane dane od telekomunikacji polskiej i w chwili obecnej w systemie widnieje ze mogą zaoferować nawet 4 czy 6 Mb/s.
W trakcie rozmowy ustaliliśmy że przedłużenie umowy będzie na warunkach 2 Mb/s za 49,99zł oraz do osobnej umowy telefonicznej dodają jeszcze 30min na telefony komórkowe (to zobowiązanie zostało spełnione).
Na zakończenie rozmowy konsultantka podsumowała i potwierdziła ustalone warunki dwukrotnie oraz dostałem informacje ze nowa umowa zacznie obowiązywać od 1 sierpnia.
Po około tygodniu czy nawet dwóch dzwoni kolejna konsultantka Netii, niestety jej nazwiska nie zapisałem i informuje że przez stronę Netii była wysłana prośba o kontakt więc tłumaczę że kontakt z ich strony już był, umowa na 2Mb/s została uzgodniona. Pani coś sprawdza i stwierdza że nie wie dlaczego nie ma informacji o tym w systemie jednak nie można było podpisać umowy na 2Mb/s a dodatkowe 30min otrzymaliśmy jako długoletni klient. Pani nie potrafi wyjaśnić dlaczego została zawarta taka umowa jednak na kilkukrotne pytanie czy ta umowa zostanie spełniona odpowiada że tak i wszystko zostało wyjaśnione.
27 lipca (taka sama data na umowie) drogą meilową otrzymuje potwierdzenie zawarcia umowy w którym widnieje że szybkość Internetu jest „bez zmian”.
Kolejny kontakt z infolinią Netii - 1 sierpnia, rozmowa z panią gdzie przedstawiam zaistniała sytuację i dostaję informację że:
-w systemie Netii maksymalna prędkość Internetu dla mojego łącza wynosi 1Mb/s
-nie mogę odstąpić od przedłużenia umowy gdyż ta już weszła w życie,
-mogę zerwać umowę oraz zapłacić karę zapisana w umowie,
-mogę złożyć reklamacje do podpisanej umowy? a ona wyśle do telekomunikacji zlecenie podniesienia prędkości Internetu ale w żadnym wypadku ona nie gwarantuje że zostanie spełnione a nawet jeżeli to nie gwarantuje że takie łącze będzie działać poprawie.
Otrzymałem też informacje na jaki adres ewentualnie wysłać pismo odstąpienia od zmian warunków umowy.
Pismo odstąpienie od zmian warunków umowy zostało wysłane droga mailowa 2 sierpnia a 4 dostałem odpowiedz, cytuję:
„Odpowiadając na prośbę dotyczącą odstąpienia od umowy informuję, że niestety nie mogę zrealizować Pana zgłoszenia. Jest o spowodowane tym, że od 1 sierpnia 2012 roku wprowadziliśmy zmianę oferty.
Wspomnę, że zgodnie z regulaminem Netii (§ 7, pkt 4), prawo do odstąpienia od dokonanej zmiany przysługuje Abonentowi w przeciągu 10 dni od otrzymania pisemnego potwierdzenia. Jednak uprawnienie takie nie obowiązuje, jeżeli rozpoczęliśmy świadczenie usługi na podstawie nowych warunków.”
Czyli obiecamy co ślina na język przyniesie, wpiszemy co chcemy, przeciągniemy ile się da a na koniec termin 4 dni z weekendem po środku na odstąpienie od umowy?