logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Netia i same problemy...

fruuu 05 Sie 2012 21:48 1553 5
REKLAMA
  • #1 11179046
    fruuu
    Poziom 14  
    Posty: 152
    Pomógł: 7
    Ocena: 17
    Niby na wesoło chociaż mi wcale wesoło nie jest bo takiej ilości przekłamanych faktów ze strony konsultantów jeszcze w życiu nie słyszałem...
    Piszę trochę z nadzieją że ktoś wpadnie na pomysł na jakim paragrafie z tego wyjść a jeśli nie to ku przestrodze żeby przemyśleć 10 razy zanim się zgodzimy na coś telefonicznie...

    W połowie czerwca przez stronę netii wysłałem zapytanie z prośbą o kontakt w sprawie przedstawienia oferty dostępu do Internetu oraz ewentualnego przedłużenia umowy. Po kilku dniach tj. ok. 20 czerwca dzwoni konsultantka i jedyne co ma do zaproponowania to Internet na obecnych warunkach tj. 1Mb/s za 49zł oraz informuje ze w przeciągu najbliższego czasu prawdopodobnie będzie modernizacja mojej linii jednak nie potrafi nawet sprecyzować czy to będzie za pół roku czy może za rok.
    Podziękowałem za informacje i czekałem na ofertę konkurencji.

    25 czerwca po raz kolejny dzwoni konsultantka Netii, z ofertą przedłużenia umowy więc ja informuję że juz rozmowa na ten temat była i nie skorzystam, na to słyszę że poprzednia konsultantka nie miała wszystkich informacji, dokładniej że Netia otrzymała zaktualizowane dane od telekomunikacji polskiej i w chwili obecnej w systemie widnieje ze mogą zaoferować nawet 4 czy 6 Mb/s.

    W trakcie rozmowy ustaliliśmy że przedłużenie umowy będzie na warunkach 2 Mb/s za 49,99zł oraz do osobnej umowy telefonicznej dodają jeszcze 30min na telefony komórkowe (to zobowiązanie zostało spełnione).
    Na zakończenie rozmowy konsultantka podsumowała i potwierdziła ustalone warunki dwukrotnie oraz dostałem informacje ze nowa umowa zacznie obowiązywać od 1 sierpnia.

    Po około tygodniu czy nawet dwóch dzwoni kolejna konsultantka Netii, niestety jej nazwiska nie zapisałem i informuje że przez stronę Netii była wysłana prośba o kontakt więc tłumaczę że kontakt z ich strony już był, umowa na 2Mb/s została uzgodniona. Pani coś sprawdza i stwierdza że nie wie dlaczego nie ma informacji o tym w systemie jednak nie można było podpisać umowy na 2Mb/s a dodatkowe 30min otrzymaliśmy jako długoletni klient. Pani nie potrafi wyjaśnić dlaczego została zawarta taka umowa jednak na kilkukrotne pytanie czy ta umowa zostanie spełniona odpowiada że tak i wszystko zostało wyjaśnione.

    27 lipca (taka sama data na umowie) drogą meilową otrzymuje potwierdzenie zawarcia umowy w którym widnieje że szybkość Internetu jest „bez zmian”.
    Kolejny kontakt z infolinią Netii - 1 sierpnia, rozmowa z panią gdzie przedstawiam zaistniała sytuację i dostaję informację że:
    -w systemie Netii maksymalna prędkość Internetu dla mojego łącza wynosi 1Mb/s
    -nie mogę odstąpić od przedłużenia umowy gdyż ta już weszła w życie,
    -mogę zerwać umowę oraz zapłacić karę zapisana w umowie,
    -mogę złożyć reklamacje do podpisanej umowy? a ona wyśle do telekomunikacji zlecenie podniesienia prędkości Internetu ale w żadnym wypadku ona nie gwarantuje że zostanie spełnione a nawet jeżeli to nie gwarantuje że takie łącze będzie działać poprawie.
    Otrzymałem też informacje na jaki adres ewentualnie wysłać pismo odstąpienia od zmian warunków umowy.

    Pismo odstąpienie od zmian warunków umowy zostało wysłane droga mailowa 2 sierpnia a 4 dostałem odpowiedz, cytuję:
    „Odpowiadając na prośbę dotyczącą odstąpienia od umowy informuję, że niestety nie mogę zrealizować Pana zgłoszenia. Jest o spowodowane tym, że od 1 sierpnia 2012 roku wprowadziliśmy zmianę oferty.
    Wspomnę, że zgodnie z regulaminem Netii (§ 7, pkt 4), prawo do odstąpienia od dokonanej zmiany przysługuje Abonentowi w przeciągu 10 dni od otrzymania pisemnego potwierdzenia. Jednak uprawnienie takie nie obowiązuje, jeżeli rozpoczęliśmy świadczenie usługi na podstawie nowych warunków.”

    Czyli obiecamy co ślina na język przyniesie, wpiszemy co chcemy, przeciągniemy ile się da a na koniec termin 4 dni z weekendem po środku na odstąpienie od umowy?
  • REKLAMA
  • #2 11179113
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1227
    Oni naprawdę nie wiedzą co się dzieje, bo jeden konsultant nie wie co robił poprzedni- burdel.
    Mają ich tam za dużo, nawet potrafią dzwonić i pytać o ocenę pomocności poprzedniego konsultanta w skali 1-10.
    Jeśli miałem problem i podałem nazwisko konsultanta z poprzedniego kontaktu, to ten nawet nie znał takiego nazwiska.
    Pierwsze co, to przydzielają bardzo wysoki transfer, który rzadko kiedy działa, potem problemy.
    Jest tam jakaś polityka, naciskowa, aby konsultanci coś robili, zwiększali umowy, wciskali oferty i po tym się osądza ich wydajność, więc się miotają i robią co mogą.
    Jak zwykle pazerność.
    Będę ich obserwował, albo się wyrobią na konkretną firmę, albo się unicestwią.
    Na razie się rozstałem z nimi.
  • REKLAMA
  • #3 11179489
    fruuu
    Poziom 14  
    Posty: 152
    Pomógł: 7
    Ocena: 17
    Też miałem zamiar się z nimi rozstać jednak na skantarku od roku wisiało że dostępne mam 2Mb/s, orange oferowało 6Mb/s więc jak zadzwonili że mogą dać 2Mb/s to dlaczego by im nie wierzyć? Co ciekawe, teraz na skantarku usługa internetu na moim kablu jest niezweryfikowana;)
    A o call center to szkoda nawet się wypowiadać, konsultant może obiecywać co tylko chce i z tego co mówiła osoba pracująca tam, żadnej ale to żadnej odpowiedzialności za te brednie nawet nie starają się wyciągnąć... a ty się później męcz człowieku bo ktoś musiał wyrobić normę sprzedanych umów...
  • REKLAMA
  • #4 11186151
    plustek
    Poziom 31  
    Posty: 1427
    Pomógł: 176
    Ocena: 200
    Miałem kiedyś telefon i Internet w netii i jak widzę bajzel mają taki sam. Kończyła mi się umowa, w związku z czym postanowiłem rozwiązać (okres 3 m-ce o ile pamiętam). usługa została wyłączona. Jakie było zdumienie z mojej strony, jak przyszło pisemko z sądu za zerwanie umowy + koszty sądowe + odsetki (coś koło 700zł). Bandycka firma i koniec.
    http://www.youtube.com/watch?v=sz0dWjY_VuA
  • REKLAMA
  • #5 11189410
    kasztankowa
    Poziom 12  
    Posty: 71
    Pomógł: 1
    Netia to oszuści, namówili moich rodziców na zmianę/przejście do nich z tp, koszty miały być niżesz, internet tel-darmowe minuty itp. tak samo, oczywiście ściema, okazało się że musieli dopłacać ok 50 zł, z rozwiązaniem umowy też był problem i koszta dodatkowe...aż szkoda gadać!!
  • #6 11189844
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  
    Posty: 2045
    Pomógł: 38
    Ocena: 111
    Netia to oszuści, kłamczuchy i kretyni. Dział techniczny nie ma pojęcia o technice. Nie mają pojęcia o internecie ani o ADSL. Nie ma u nich ani jednej osoby, która umie obsługiwać routery, które wysyłają. Sami się do tego przyznali.

    Przyznali mi też, że nie są w stanie odróżnić często wyciąganego z modemu kabla telefonicznego, od rzeczywistej awarii polegającej na częstym rozłączaniu.

    Przy wystawianiu awarii opierają się też na logach z programu winmtr. Te logi tak naprawdę mówią dość niewiele i można w notatniku je przerobić tak, żeby to wyglądało jak okropna awaria.

    A jak już są częste awarie to powinno się jakoś dać rozwiązać umowę z ich winy, bez płacenia kar. Poza tym za okres tych awarii można nie płacić jak się zadzwoni do działu od faktur i poprosi o korektę.

    Moderowany przez ANUBIS:

REKLAMA