logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fotoradary - straż miejska.

nouki 21 Sie 2012 12:03 5730 36
REKLAMA
  • #1 11229871
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Witam.

    Koledzy mam pytanie, bo wiele odpowiedzi znalazłem, ale jedna przeczy innej.

    Mianowicie dostałem wezwanie do zapłaty... Dnia...... Zdarzenie zostało zarejestrowane przez urządzenie do samoczynnego pomiaru i rejestracji wykroczeń tzw.: fotoradar.

    Legalizacja dołączona to: przedmiot legalizacji - przyrząd do pomiaru prędkości w ruchu drogowym i prędkościomierz kontrolny.
    Miejsce umieszczenia samochód ford.....

    Moje pytania:
    1. Czy miejsce musi być oznakowane znakami?
    2. Czy dozwolone jest robienie zdjęć z samochodu?
    3. Czy mianem fotoradar można określić coś na stałe zamontowane w samochodzie?
    Dzięki pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 11230062
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    nouki napisał:
    3. Czy mianem fotoradar można określić coś na stałe zamontowane w samochodzie?
    Jest to określenie potoczne. Wiele osób tak nazywa również wideo rejestrator.
    nouki napisał:
    2. Czy dozwolone jest robienie zdjęć z samochodu?
    Nie znalazłem nigdzie wzmianki, żeby było to zabronione.
  • #3 11230656
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 11230759
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    ad.1 Miejsce musi być oznakowane znakiem "fotoradar" i tabliczką na jakim odcinku drogi prowadzony jest pomiar prędkości tzn na ilu metrach.
    ad.2 Nie jest zakazane
    ad.3 Dlaczego nie skoro (patrz ad.2)

    Nawiasem mówiąc fotoradar to nie musi być słupek z karmnikiem dla ptaków - takim znakiem oznacza się po prostu odcinek drogi wyznaczony do kontroli prędkości, przy czym nie musi to być pomiar przez 24h na dobę i stąd urządzenia do kontroli prędkości w autach - policyjnych czy SM to już bez znaczenia.
    Z drugiej strony dobrze że ustawodawca nakazał oznaczyć miejsca kontroli bo nie jeden z nas kierowców straciłby prawko za głupie przekroczenia o 10km/h w wioskach długości 300m.
  • #5 11231311
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Więc poczytałem dalej:

    W samochodach może mieć miejsce lecz kiedy znajdują sie w ruchu i dokonują pomiaru odcinkowego wraz z materiałem ( nagraniem).
    Przy stojącym pojeździe ma znaczenie kąt jak i odległość od mierzonego celu..... by pomiar był wiarygodny.

    "..Po otrzymaniu „pamiątkowego zdjęcia” od straży miejskiej możemy żądać okazania zgody na użycie fotoradaru w miejscu i czasie, w którym zostaliśmy przyłapani na przekroczeniu prędkości. ..."

    "....Powodem poddania w wątpliwość mandatu wystawionego na podstawie zdjęcia z fotoradaru może być również jego nieprawidłowe ustawienie względem jezdni. Fotorapid CM – urządzenie produkowane przez polską firmę Zurad – powinno być ustawione pod kątem 22 stopni do kierunku ruchu pojazdu, czytamy w decyzji Głównego Urzędu Miar o dopuszczeniu go do użytku. ..."

    To tylko parę rad....
  • REKLAMA
  • #6 11232036
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    Moje doświadczenie mi mówi że z g...em i tak nie wygrasz...... W takim wspaniałym kraju żyjemy.
  • #7 11232254
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12542
    Pomógł: 627
    Ocena: 1195
    Doświadczenie uczy, że S(ado)-M(asochiści) często idą na ugodę w razie zastrzeżeń. "Zapłać pan, ale punktów nie będzie".
    Oni to robią dla kasy.

    Można też iść w zaparte, ze pożyczyłeś samochód koledze, a on wyjechał na Antarktydę, na 3 letnią ekspedycję naukową. Nie wskazujesz sprawcy - mandat, za nie wskazanie sprawcy, ale bez punktów.
  • #8 11232505
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Posty: 4220
    Pomógł: 71
    Ocena: 225
    kwok napisał:
    ad.1 Miejsce musi być oznakowane znakiem "fotoradar" i tabliczką na jakim odcinku drogi prowadzony jest pomiar prędkości tzn na ilu metrach.


    Według mnie jest to bzdura bo czy miejsce jest oznaczone, czy nie, to nie powinno się łamać przepisów i trzeba się liczyć z tym, że jak się je złamie to można za to zapłacić. Dla kierowców którzy jeżdżą zgodnie z przepisami tych tabliczek mogło by nie być, one są dla tych którzy łamią przepisy.
    A z drugiej strony, to czy radar działa, czy nie, czy ktoś tam stoi, czy nie to widząc taką tabliczkę instynktownie zdejmujesz nogę z gazu, więc nie jest to informacja o możliwym pomiarze prędkości tylko znak przypominający o ograniczeniu prędkości.
  • #9 11232947
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    Mam podobne zdanie do Twojego Duduś, tylko że jeżeli stworzyli przepis o oznakowaniu to powinni się go trzymać a nie ustawiać radar w krzakach poza oznakowanym miejscem żeby łapać kasę. Jeszcze inna strona to celowe ustawianie ograniczeń w miejscach gdzie ruch pieszych dawno temu zamarł, nie ma żadnego budynku w okolicy tylko woda i las wokół ale jest to jeszcze w "terenie zabudowanym". Przykład masz tu: http://www.youtube.com/watch?v=gpVqcUKcmSM -zwróć uwagę na znaki. Niestety nie ma wszystkiego - przed ograniczeniem do 60 (na zakrętach) musisz jechać 50-tką (takie ograniczenie na prostej drodze). Znaki "fotoradar" stoją od 4:05 do około 5:20. Dochodzą jeszcze "super progi zwalniające" - z prędkością 15km/h jest spore łup w zawieszenie (słychać na filmiku.
  • #10 11233670
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Witam.

    Tu nie chodzi o płacenie tylko o zasady…
    S.M. chyba powinna zajmować się czymś innym w tym czasie a nie ….
    W tym roku byłem w Bułgarii kraj zacofany, lecz na przejechane 650 km spotkałem 1 fotoradar i 5 kontroli drogowych stojących za tabliczką miasto i że będzie kontrola.
    A jeśli już chodzi o płacenie to, czemu przysyłają 3 wersje do zapłaty:
    z punktami i kwota xxx , bez punktów i kwota yyy , sprawa.
    To jawne wyciąganie kasy i tyle to moje zdanie.
    Do kolegów poruszających się przepisowo. Jak wszyscy by jechali przepisowo to nie dojechaliby nigdzie, a i kiedyś też dostaniecie coś to kwestia czasu….
  • REKLAMA
  • #11 11233725
    pawel_aa
    Poziom 25  
    Posty: 976
    Pomógł: 38
    Ocena: 263
    nouki napisał:
    Do kolegów poruszających się przepisowo. Jak wszyscy by jechali przepisowo to nie dojechaliby nigdzie, a i kiedyś też dostaniecie coś to kwestia czasu….

    Ciekawe, bo ja od ponad 20 lat jeżdżę przepisowo, nie dostałem ani jednego mandatu i zawsze docieram tam dokąd chce dojechać.
    Przekroczyłeś prędkość - płać, skoro stać cię na tak szybkie auto, to i na mandat chyba też? Chyba, że auto tatusia... to co innego...

    nouki napisał:
    To jawne wyciąganie kasy i tyle to moje zdanie.

    Skoro mają taką możliwośc i trafili jelenia to dlaczego mają nie zainkasować?
  • #12 11233806
    bolekis
    Poziom 35  
    Posty: 2897
    Pomógł: 200
    Ocena: 264
    Po pierwsze, primo, to tzw. organy działają na podstawie i w granicach prawa to znaczy dla nich nie nie stosuje się "to co nie jest zabronione jest dozwolone" tylko dozwolone jest to co jest wymienione w przepisach.
    Po drugie, primo, czy to fotoradar, czy wideorejestrator ma określone (np. w świadectwie homologacji) warunki pracy , w których może dokonywać pomiarów prędkości tak aby ich wyniki mogły stanowić dowód w postępowaniu. Jest to więc wyszczególnione czy urządzenie może stać na trójnogu, w budce na słupie, w samochodzie ruchomym/nieruchomym. Znanym przykładem "fantazji" SM bodajże z Lublina był fotoradar umieszczony w plastykowym koszu na śmiecie - takie "inkoguto". O ile pamiętam w końcu ktoś zakwestionował dokładność pomiarów uzyskiwanych w ten sposób i wygrał.
  • #13 11233892
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    [quote="pawel_aaPrzekroczyłeś prędkość - płać, skoro stać cię na tak szybkie auto, to i na mandat chyba też? Chyba, że auto tatusia... to co innego...
    [/quote]

    Ta na 50 przekroczyć to musi być nielada maszyna:)

    Szkoda dyskutować bo pytanie było inne a rozmowa schodzi ....
  • #14 11234258
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    A ja uważam dokładnie jak Duduś. Ograniczenia po coś są. U mnie pod domem jest ograniczenie do 40. Nie ma samochodu który jedzie poprawnie, wszyscy około 70 prują, bo "prosta droga". Efekt ? Połowa latarni była już wymienianych.
    Ulica Piłsudskiego. Trzy pasy, szeroka i ograniczenie. Po co ? Przecież można jechać 100. Poczytajcie o płonącej Skodzie.
    Pamiętam też awanturę o ograniczenia w Lesie Łagiewnickim. Las, klasztor po co ograniczenie ? No to facet jechał sobie 120 i wyskoczyła mu sarna przed maskę. Z sarny i faceta nie było co zbierać.
  • #15 11234527
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12542
    Pomógł: 627
    Ocena: 1195
    bolekis napisał:
    Znanym przykładem "fantazji" SM bodajże z Lublina był fotoradar umieszczony w plastykowym koszu na śmiecie - takie "inkoguto". O ile pamiętam w końcu ktoś zakwestionował dokładność pomiarów uzyskiwanych w ten sposób i wygrał.


    Nie dokładność pomiaru, a przekroczenie kompetencji przez funkcjonariuszy SM.
    SM nie ma prawa maskować urządzeń do pomiaru prędkości.
    MUSZĄ to robić w sposób jawny. Miejsce pomiaru oznakowane, urządzenie przenośne tylko przy oznakowanym samochodzie, pod opieką umundurowanego strażnika, w widocznym miejscu.
    I o to poszło, a nie o dokładność pomiaru.

    Nie przypominam sobie, aby ktoś wygrał sprawę, zarzucając niesprawność przyrządów pomiarowych. Obecnie nie ma takiej możliwości. Świadectwa homologacyjne są już tak dopracowane, że nie ma szans ich podważyć.

    Można co najwyżej próbować unieważnić pomiar z przyczyn formalnych, lub... nie ujawnić sprawcy wykroczenia. Też jest mandat, ale bez punktów.

    Natomiast chandryczenie się, może skutkować posłaniem sprawy do sądu. A sąd może np. zamiast 500zł i 10 punktów, przypisać 2000zł i 10 punktów.

    Poza tym... jak się ktoś dał złapać, to niech płaci. Każdy ma rozum i sam na drodze nie jest. Jakoś nie wierzę, że można nie wiedzieć jak szybko się jedzie. Chyba, że jako kursant na kursie prawka. Kierowca, który jeździ od X czasu, raz że odruchowo kontroluje przyrządy, dwa na oko wyczuwa prędkość.
    Jak się chce popisywać, to niech się liczy z konsekwencjami.
  • #16 11235149
    pawel_aa
    Poziom 25  
    Posty: 976
    Pomógł: 38
    Ocena: 263
    Madrik napisał:
    Jakoś nie wierzę, że można nie wiedzieć jak szybko się jedzie.

    Można :D W programie "Pirat drogowy" policjanci zatrzymali ekskluzywne auto z którego wysiadła blond niewiasta i na pytanie "dlaczego pani tak szybko jeździ" odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: "No bo wie pan, to auto ma takie przyspieszenie, że powyżej sześćdziesięciu to ja już w ogóle nad nim nie panuje" :D
    Za taką wypowiedź zabrałbym od razu prawo jazdy.

    I co ciekawsze, praktycznie wszyscy rajdowcy których zatrzymuje policja najbardziej żałują tego... że dali się złapać. Nie ma znaczenia, że 120km/h w terenie zabudowanym, przy szkole i wyprzedza na przejściu dla pieszych. "Przecież nic się nie stało" :|
  • #17 11235402
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Panowie.

    Czemu Polska zajmuje w takim razie czołowe miejsca w wypadkach i zabitych?
    Byłem w paru krajach UE , kultura jazdy zachowania.. ect. w Polsce to będzie za 30 lat.
    Do takiego stanu przyczyniają się stan ulic oznakowania i sprytne rozwiązania i przemyślenia ludzi zajmujących nie za bardzo odpowiednie stanowiska do swej wiedzy.

    P.s. poczytałem o tym sprytnym czymś co zrobiło mi zdjęcie i dowiedziałem się iż podstawą do prawidłowego pomiaru jest zdjęcie kontrolne ( nie napisane jak to ma wyglądać) kąt nachylenia do pomiaru to 20-22 stopnie .....Ze zdjęcia wnioskuję że nie zostały zachowane..
    Nie zostały dostarczone dodatkowe dokumenty o których mowa w ustawie ( zgoda na ustawienie w miejscu i czasie.....)
    Napisze odwołanie i podzielę się opiniami.
    Kiedyś była nawet głośna sprawa ktoś jadący traktorem dostał zdjęcie gdzie jechał ponad 150km/h .....
  • REKLAMA
  • #18 11235513
    pawel_aa
    Poziom 25  
    Posty: 976
    Pomógł: 38
    Ocena: 263
    nouki napisał:
    Do takiego stanu przyczyniają się stan ulic oznakowania i sprytne rozwiązania i przemyślenia ludzi zajmujących nie za bardzo odpowiednie stanowiska do swej wiedzy.

    Gucio prawda, odpowiedzialni są za to ludzie bez wyobraźni i pomyślunku siadający za kierownicą, którym wydaje się, że umiejętnościami przewyższają Kubice i Hołowczyca razem wziętych. Najlepiej im się jeździ po czterech piwach, z rodziną na pokładzie. To kierowcy są winni sami sobie, nie żadne znaki drogowe czy nawierzchnia na jezdni.

    nouki napisał:
    Napisze odwołanie i podzielę się opiniami.

    Pewnie, wal od razu do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu!

    Przyznaj się lepiej o ile przekroczyłeś prędkość.
  • #19 11235566
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    nouki napisał:

    Czemu Polska zajmuje w takim razie czołowe miejsca w wypadkach i zabitych?
    Bo Polacy mają gdzieś przepisy. Mijają fotoradar i gaz do dechy.
    nouki napisał:

    Kiedyś była nawet głośna sprawa ktoś jadący traktorem dostał zdjęcie gdzie jechał ponad 150km/h ....
    To był Żuk i zdjęcie było na 90 km/h. Tam był błąd oprogramowania w stacjonarnym fotoradarze.
    pawel_aa napisał:

    Przyznaj się lepiej o ile przekroczyłeś prędkość.
    O to to.
  • #20 11235604
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12542
    Pomógł: 627
    Ocena: 1195
    To akurat była reklama. :)
    http://www.youtube.com/watch?v=BcnQ2cP9Cpk

    Kultura jazdy swoją drogą. Ale są kraje, gdzie kultura jest jeszcze gorsza, a wypadków nie ma tylu.

    Prędkość to wygodne wytłumaczenie dla urzędników. Jest wypadek - bo jechał za szybko. Jechał 40km/h i urwał koło - jechał za szybko.
    łatwo o "zadkokryjkę", bo ustawienie znaku zakazu z niskim limitem prędkości jest bardzo tanie i proste. W przeciwieństwie do zrobienia remontu drogi.
    Właśnie wracałem z wakacji drogą powiatową nr 600. Jedna z głównych dróg łącząca Szczytno z mazurami. Węższa i gorzej oznakowana niż moja ulica "osiedlowa". Zarośnięte skrajnie drogi (sarna mi przeskoczyła 30m przed samochodem), miejsca ledwo na minięcie się (ostrożne) dwóch osobówek. Jak jadą ciężarówki to obie w krzaki), drzewa tuż przy drodze. Brak oznaczeń pasów ruchów, a nawet słupków drogowych. Dziury i łaty to norma. Czystego asfaltu ani widu.
    Dookoła tylko lasy i pola.
    Czy naprawdę nie można by takiej drogi poszerzyć o te 1,5m na stronę? Wyciąć krzaki? Można. Ale lepiej zostawić jak jest i przypiąć nowe znaki o 10km/h niższym limitem.

    I to jest smutne.

    Kiedyś widziałem jeden z popularnych programów o "piratach". Ustawili kamerę na zakręcie dwupasmówki i pokazywali jak "piraci" co chwilę wylatują na zakręcie z pasa. I oczywiście komentarze jak to polscy kierowcy szarżują.
    Szkoda tylko, że nie zauważyli, że cały zakręt jest wyprofilowany w przeciwną stronę, niż być powinien. I tego już nie skomentowano.
    Bo przecież kierowca ma obowiązek się spodziewać, że urządzenie techniczne, jakim jest droga, będzie działać całkowicie odwrotnie od przewidzianej funkcji.

    Infrastruktura, w tym drogi to są takie same urządzenia jak samochody! Nawet ważniejsze. My musimy co roku nasze samochody sprawdzać, żeby móc nimi jeździć.
    A dróg już ich właściciele nie muszą... Ciekawe czemu?
  • #21 11235628
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Madrik napisał:
    Czy naprawdę nie można by takiej drogi poszerzyć o te 1,5m na stronę? Wyciąć krzaki? Można. Ale lepiej zostawić jak jest i przypiąć nowe znaki o 10km/h niższym limitem.
    Nie można. Uwierz mi, że próba wykupu metrowego paska ziemi od Chłopa jest niewykonalna. On Ziemi na drogę nie da i koniec. Po ostatniej powodzi, ciężko było rowy pogłębić. Nie dość że zaorane, to jeszcze właściciel potrafił się położyć w rowie, bo jego.
  • #22 11235687
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29413
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6377
    nouki napisał:

    P.s. poczytałem o tym sprytnym czymś co zrobiło mi zdjęcie i dowiedziałem się iż podstawą do prawidłowego pomiaru jest zdjęcie kontrolne ( nie napisane jak to ma wyglądać) kąt nachylenia do pomiaru to 20-22 stopnie .....Ze zdjęcia wnioskuję że nie zostały zachowane..
    Nie zostały dostarczone dodatkowe dokumenty o których mowa w ustawie ( zgoda na ustawienie w miejscu i czasie.....)

    Powołaj się jeszcze na brak legalizacji, homologacji i atestu akumulatora z którego tenże fotoradar był zasilany - jak to do "suszarek" co niektórzy wyskakiwali - (i jakoś słuch po nich zaginął) a finalnie zapłacisz 3 razy tyle, z wnioskiem do starostwa o zatrzymanie uprawnień i skierowanie na badania psychiatryczne w związku z podejrzeniem uzależnienia od subst. psychoaktywnych.
    Zdjęcie nie ma wymogu pokazywania wszystkim dookoła zdjęć kontrolnych z urządzenia - nie są również wymagane procesowo w materiałach sprawy. Jak ze zdjęcia wywnioskowałeś że nie został zachowany kąt pomiaru - to nie aparat fotograficzny robiący zdjęcia mierzy prędkość, tylko głowica radarowa - może być umieszczona w innym miejscu niż aparat i mieć możliwość dokładnego ustawienia kąta.
    Madrik napisał:

    Można też iść w zaparte, ze pożyczyłeś samochód koledze, a on wyjechał na Antarktydę, na 3 letnią ekspedycję naukową. Nie wskazujesz sprawcy - mandat, za nie wskazanie sprawcy, ale bez punktów.

    Nie mandat, tylko sprawę karną i zarzut z art 233, 234, 235kk do wyboru. Masz obowiązek zeznać kto to kierował, będąc przesłuchiwanym - poza wyjątkami określonymi w ustawie. Kolega takim wyjątkiem nie jest.

    Jeden z moich sąsiadów tak wyszedł na kombinowaniu, zamiast grzecznie zapłacić raptem 500zł mandatu. Teraz czeka na zwrot prawa jazdy i twierdzi że będzie płacił już bez szemrania.
  • #23 11236044
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Cytat:
    Jak ze zdjęcia wywnioskowałeś że nie został zachowany kąt pomiaru - to nie aparat fotograficzny robiący zdjęcia mierzy prędkość, tylko głowica radarowa - może być umieszczona w innym miejscu niż aparat i mieć możliwość dokładnego ustawienia kąta.


    Proste skoro jest legalizowany czy tam ma homologacje na auto to raczej głowica nie może być gdzie indziej, a robiąc zdjęcie z samochodu pod katem 20 stopni z odległości 20m jak pisze co będzie widać? nie ma tam wzniesienia na poboczu tylko boczna polna droga równa z drogą.
    Przekroczenie hmmm na 50 było 67

    p.s zakładamy wysokość głowicy 1m odległość 20m kąt 20stopni gdzie wychodzi centrum pomiaru?
  • #24 11236062
    pawel_aa
    Poziom 25  
    Posty: 976
    Pomógł: 38
    Ocena: 263
    nouki napisał:
    Przekroczenie hmmm na 50 było 67

    O 2 punkty i 200 pln taka awantura? Zawracanie gitary :D
  • #25 11236129
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    nouki napisał:
    to raczej głowica nie może być gdzie indziej
    Myślisz że ona jest w obiektywie aparatu ? Ja się nie znam na fotoradarach, ale według mnie, to aparat i głowica to dwie rożne sprawy, dla mnie to mogła by być na dachu nawet.
    pawel_aa napisał:
    O 2 punkty i 200 pln taka awantura? Zawracanie gitary :D
    Chyba że Kolega ma już 23 ;)
  • #26 11236791
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12542
    Pomógł: 627
    Ocena: 1195
    Robokop napisał:
    Nie mandat, tylko sprawę karną i zarzut z art 233, 234, 235kk do wyboru. Masz obowiązek zeznać kto to kierował, będąc przesłuchiwanym - poza wyjątkami określonymi w ustawie. Kolega takim wyjątkiem nie jest.



    Sąd Najwyższy w postanowieniu z dn. 29 czerwca 2010r napisał:
    Straż gminna (miejska) może wnieść wniosek o ukaranie sprawcy, gdy ujawni wykroczenie w zakresie swoich kompetencji.
    Zgodnie z ustawą - Prawo o ruchu drogowym, straż miejska jest uprawniona do wykonywania kontroli ruchu drogowego jedynie wobec kierującego pojazdem oraz uczestnika ruchu naruszającego określone przepisy.

    W związku z powyższym straż nie posiada uprawnień oskarżyciela publicznego do wniesienia przeciwko właścicielowi lub posiadaczowi pojazdu wniosku o ukaranie za wykroczenie polegające na niewskazaniu osoby, której powierzył pojazd do kierowania lub używania (art. 78 ust. 4 ustawa Prawo o ruchu drogowym).

    W tym przypadku bowiem właściciel pojazdu nie jest ani kierowcą ani uczestnikiem ruchu, który dopuścił się wykroczenia ujawnionego przez straż miejską. Brak uprawnień oskarżyciela publicznego w sprawach przeciwko właścicielowi pojazdu, który nie wskazał sprawcy wykroczenia obliguje sąd do umorzenia postępowania.


    Dlatego SM daje za to mandaty, a nie kieruje do sądu. Mam brata "złotówę". Sprawdzone organoleptycznie. Nie wskazywał sprawcy nawet jak mu pokazywali na komputerze zdjęcie wysokiej jakości z jego zakazaną mordą. :)
    Nie zna typa, nie poznaje, on chory w domu leżał. Może obcemu po pijaku samochód użyczył. Nie wie.
    Mandacik, płacimy. punktów nie ma.

    Co ciekawe, powołują się przy tym na art. 97 KW.
    Urzędnik w Kodeksie Wykroczeń napisał:
    Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany.


    Mandat z tego tytułu to zwykle 300zł i brak punktów.
    Ale nie przyjęcie tego mandatu może być zasadne jeżeli chodzi o niewskazanie sprawcy wykroczenia drogowego S(ado)M(asochistom). (z Policją nie radzę - mają inne uprawnienia). Jak ktoś się chce drapać o 200zł, z nimi, to można popróbować.
  • #27 11565529
    Gpz-110kv
    Poziom 14  
    Posty: 73
    Pomógł: 6
    Ocena: 35
    Na taki radarek trafić:Link
  • #28 11566729
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 11579721
    nouki
    Poziom 25  
    Posty: 1222
    Pomógł: 28
    Ocena: 98
    Witam.

    Więc w końcu nie zapłaciłem nic a sprawa została oddalona. Czasami warto się pogimnastykować.

    Pozdrawiam.
  • #30 11608716
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    A wie ktoś jak to jest jeśli nie przyjmuje się korespondencji z SM?
    Pytam bo kolega twierdzi że sprawa wędruje do sądu i sąd podtrzymuje wysokość mandatu + jakieś 40zł kosztów ale nie ma punktów. Ile w tym prawdy?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono kwestie związane z fotoradarami i ich legalnością w kontekście pomiarów prędkości. Użytkownicy zadali pytania dotyczące oznakowania miejsc pomiaru, legalności robienia zdjęć z samochodu oraz definicji fotoradaru. Odpowiedzi wskazują, że miejsce pomiaru powinno być oznakowane znakiem "fotoradar", a robienie zdjęć z pojazdu nie jest zabronione. Wskazano również, że fotoradar może być zamontowany w samochodzie, ale musi spełniać określone warunki dotyczące kąta i odległości pomiaru. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami związanymi z mandatami oraz sposobami ich kwestionowania, podkreślając, że nieprzestrzeganie przepisów drogowych prowadzi do konsekwencji finansowych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA