Witam!
Sprawa jak w temacie, pralka zupełnie nie reaguje.
Napięcie jest po kolei:
-w gniazdku,
-na filtrze przeciwzakłóceniowym,
-na module,
-przekaźnikach.
Sprawdziłem:
-kabel zasilający-przewodzi
-taśmę moduł<->płytka sterująca, wszystko w porządku.
Przycisk START przewodzi po wciśnięciu, programator styka.Pralka obejrzana od środka, żadnych podejrzanych miejsc przypaleń, zwarć, czy przebić, po których moduł mógłby oberwać po głowie. Nie wiem co jeszcze mogłem sprawdzić. W każdym razie, mogę sobie kręcić, wciskać i nic to nie daje. Jestem kompletnie bez pomysłu. Jakieś rady? Moduł do wymiany?
Pozdrawiam
Sprawa jak w temacie, pralka zupełnie nie reaguje.
Napięcie jest po kolei:
-w gniazdku,
-na filtrze przeciwzakłóceniowym,
-na module,
-przekaźnikach.
Sprawdziłem:
-kabel zasilający-przewodzi
-taśmę moduł<->płytka sterująca, wszystko w porządku.
Przycisk START przewodzi po wciśnięciu, programator styka.Pralka obejrzana od środka, żadnych podejrzanych miejsc przypaleń, zwarć, czy przebić, po których moduł mógłby oberwać po głowie. Nie wiem co jeszcze mogłem sprawdzić. W każdym razie, mogę sobie kręcić, wciskać i nic to nie daje. Jestem kompletnie bez pomysłu. Jakieś rady? Moduł do wymiany?
Pozdrawiam