logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak odczyścić i usprawnić 150-letni zamek kufra z rdzy?

ameliniowy 04 Wrz 2012 21:47 8445 22
REKLAMA
  • #1 11279278
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    Witam, mam stary zamek od kufra który właśnie odnawiam. Ma on około 150 lat i moje pytanie jest takie jak go odczyścić i trochę usprawnić? Jest dość mocno zardzewiały i zakleszczny, przez ten bród nawet nie drgnie. Tato mówi mi żeby "wrzucić go do ropy". A może benzyny? Co polecacie? Nie wiem co będzie dobre i tu proszę o poradę. Z góry dziękuję za pomoc. Zamieszczam zdjęcie zamka.

    Jak odczyścić i usprawnić 150-letni zamek kufra z rdzy? l]
  • REKLAMA
  • #2 11279820
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5756
    Pomógł: 174
    Ocena: 1086
    Czy masz do niego klucz?
  • #3 11279851
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1763
    Pomógł: 49
    Ocena: 246
    Znajomy ktory zbiera stare pistolety, ogolnie bron, moczy takie zardzewiale okazy kilka dni w WD-40 - tylko ze trzeba je przelac z puszki do jakiegos pojemnika
  • #4 11280153
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Zależy z czego to jest bo jak np jakiś ocynk to mój pomysł więcej szkody zrobi ale stosowałam kwas ortofosforowy sprzedają to jako FOSOL.
  • REKLAMA
  • #5 11280197
    jerry1960
    Poziom 37  
    Posty: 3017
    Pomógł: 284
    Ocena: 1554
    Zalej Pepsi lub inną colą, od czasu do czasu zamieszaj.
  • #6 11281187
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    Odpowiadam:

    saskia napisał:
    Czy masz do niego klucz?

    -klucza nie mam, ale jak go raz od środka otworzę to już tak zostanie, będzie stał w domu jako pamiątka rodzinna
    wowka napisał:
    Znajomy ktory zbiera stare pistolety, ogolnie bron, moczy takie zardzewiale okazy kilka dni w WD-40 - tylko ze trzeba je przelac z puszki do jakiegos pojemnika

    -tylko ile musiał bym tego wd wylać... ;/ chyba odpada, bo zamek ma wymiary 20x15x3cm.
    Tommy82 napisał:
    Zależy z czego to jest bo jak np jakiś ocynk to mój pomysł więcej szkody zrobi ale stosowałam kwas ortofosforowy sprzedają to jako FOSOL.

    Zamek jest z żelaza kutego
    jerry1960 napisał:
    Zalej Pepsi lub inną colą, od czasu do czasu zamieszaj.

    a cukier nie zaklei? bo pepsi to raczej do rur i śrób a nie ruchomych mechanizmów?


    Co myślicie?
  • #7 11281208
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Magia coli leży w kwasie ortofosforowym który jest jej składnikiem. W butelce działa lepiej od wiadra coca-coli.
  • #8 11281280
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 11281348
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    Potrzeba jest taka żeby go usprawnić/otworzyć, bo teraz nic sie nawet nie poruszy bo jest zakleszczone - rdza i brudki :D Potem nie będzie już ruszany. Co do konserwacji to mam taki pomysł żeby go nasmarować w środku smarem grafitowym a po wierzchu oliwienie metalu. A jak roznituję to jak potem to złożyć? Ze względu na to że to zabytek i pamiątka rodzinna, chciałbym uniknąć "mocnych" ingerencji.

    Dodano po 51 [minuty]:

    Uwaga, nastąpił przełom :):D! zamek sprawny, otworzyłem go. :D wziąłem klucz z drzwi od pokoju i się otworzyło. Działa, bo klucz jest mniejszy od oryginalnego i wszedł przez szparę. Chodzi bardzo ciężko i myślałem że będę musiał wziąć kombinerki, ale dałem radę. Jedyna sprawa teraz to czyszczenie i konserwacja. Myślicie że lepsza będzie pepsi czy jakieś paliwo?
  • REKLAMA
  • #10 11281689
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #11 11282412
    rdt
    Poziom 25  
    Posty: 789
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    ogólnie to ja bym w pepsi nie moczył a w nafcie - w ropie ewentualnie jak Tato przykazał - kwasy jeszcze zdążysz użyć jak nafta nie pomoże - szczotką metalową może też nie czyść na początek tylko sztywną nylonową.
  • #12 11282618
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    to chyba w weekend wrzucę do ropy na noc, i rano poszoruję bo jak wyżej napisane, na kwasy zawsze jest czas. Co do nafty to słyszałem że jest strasznie droga. To prawda? I mam pytanie jaki smar będzie dobry do tego mechanizmu? żeby się nie zsechł. Tawot? Grafitowy? silikonowy? Czy jeszcze jakiś inny?
  • #13 11282663
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 11282896
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    Smar mosiężny? Nie słyszałem o takim - czy jaki zamek jest? Zamek jest z kutego żelaza. Tato mój mówi że żelazo kute w oleju.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A przy okazji ładuję zdjęcie kufra. Do pochwalenia się. Wszystko jest kute ze stali. Ani jednego gwoździa ani jednego kołka. Każde kółko i zawias wszystko na gorąco skute :)

    Jak odczyścić i usprawnić 150-letni zamek kufra z rdzy?
  • #15 11289707
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5756
    Pomógł: 174
    Ocena: 1086
    Nie chce ci psuc humoru, ale zniszczyles kufer. :-(
    Mam nadzieje ze nie zrobisz tego z zamkiem.

    Przejdz sie do DESSY lub innego sklepu z antykami i popatrz jak wyglada odrestaurowany kufer.
    W chwili obecnej wyglada jak tania kopia.
  • #16 11289947
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Motronic o miedziowy Ci może chodziło.

    saskia
    O gustach się nie dyskutuje. A autor miał jakiś cel a to ze zniszczył czy nie zniszczył to sprawa wtórna grunt ze mu się podobać będzie efekt końcowy.
    Jak autor będzie chciał to może go i na biało przemalować jeśli uzna ze będzie do iPhone`a pasował ;)
  • #17 11290064
    jordan125
    Poziom 10  
    Posty: 10
    polecam sól i będzie ślnić!
  • #18 11290526
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5756
    Pomógł: 174
    Ocena: 1086
    Tommy82 napisał:

    saskia
    O gustach się nie dyskutuje. A autor miał jakiś cel a to ze zniszczył czy nie zniszczył to sprawa wtórna grunt ze mu się podobać będzie efekt końcowy.
    Jak autor będzie chciał to może go i na biało przemalować jeśli uzna ze będzie do iPhone`a pasował ;)

    Ja tu nie dyskutuje o gustach, tylko o metodach wykonania pracy.
    Wlasnie w ten sposob zniszczone zostalo wiele cennych zabytkow.
    Jesli autor chcialby miec bialy kufer to nie musial by wkladac pracy w zdzieranie tych 150 lat ze starego kufra , tylko zrobil by nowy i pomalowal.
    Jesli chce sie miec stary 150 letni kufer to nie zdziera sie z niego tych 150 lat.
  • #19 11290620
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Ale to nie jest przedmiotem w tym wątku. Jak by autor chciał mieć na kufrze te 150 lat to by je sobie zostawił. Być może dostał go w takim stanie i to nie jego sprawka. Ale nie zmienia to faktu ze to jest jego kufer i może sobie zrobić z nim co mu się podoba. Szczególnie ze już zrobił i jest to stan nieodwracalny.
    A co do niszczenia zabytków to też jest tak ze trzymanie wszystkiego co stare nie ma sensu bo miejsca by brakło. To co dziś jest pospolite jutro też będzie rzadkością.
    Jak sobie pomyśle co tam moja prababcia mogła pochować na strychu na pocztu wieku w stodole i jaki bym był bogaty to aż żałuje ze nie pochowała. Tylko ze tylko do momentu w którym zastanowię się po co by to miała tam chować? A dokładniej rzecz biorąc cenność zabytku bierze się z rzadkości. Puki reszta nie jest zniszczona pospolite nie stanie się cenne. A takie kufry to nic innego jak odpowiednik szafy.
  • #20 11290650
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5756
    Pomógł: 174
    Ocena: 1086
    Wartosc i bogactwo to nie tylko cena w gotowce.

    Jesli autor mial na mysli tylko kufer -szafe to nie pisal by ze ma 150 lat, a pisanie o wieku swiadczy o tym ze on chce miec wlasnie 150-cio letni kufer.
    Jak wyglada odrestaurowany kufer, podpowiedzialem mu gdzie moze porownac swoje wyobrazenie o tym z rzeczywistoscia (profesionalna rada) i nie ma w tym nic, co nie jest zwiazane z tematem.
    Ani tez nie jest dyskusja na temat gustow.
    Sadze ze ty wlasnie probujesz sciagnac ta dyskusje na ten tor.

    Dodano po 40 [minuty]:

    Tommy82 napisał:
    Ale to nie jest przedmiotem w tym wątku. Jak by autor chciał mieć na kufrze te 150 lat to by je sobie zostawił. Być może dostał go w takim stanie i to nie jego sprawka. Ale nie zmienia to faktu ze to jest jego kufer i może sobie zrobić z nim co mu się podoba. Szczególnie ze już zrobił i jest to stan nieodwracalny.
    A co do niszczenia zabytków to też jest tak ze trzymanie wszystkiego co stare nie ma sensu bo miejsca by brakło. To co dziś jest pospolite jutro też będzie rzadkością.
    Jak sobie pomyśle co tam moja prababcia mogła pochować na strychu na pocztu wieku w stodole i jaki bym był bogaty to aż żałuje ze nie pochowała. Tylko ze tylko do momentu w którym zastanowię się po co by to miała tam chować? A dokładniej rzecz biorąc cenność zabytku bierze się z rzadkości. Puki reszta nie jest zniszczona pospolite nie stanie się cenne. A takie kufry to nic innego jak odpowiednik szafy.


    Stan tego kufra jest odwracalny, ale trzeba w to wlozyc troche pracy i profesjonalnych metod.

    Nikt nie trzyma starych rzeczy specjalnie tak dlugo aby staly sie antykami i to wlasnie powoduje ze cos co sie uchowalo gdzies tam, przez tyle lat daje mu szanse na wartosc. Ale najwazniejsza rzecz to jakosc wykonania, a zwlaszcza pochodzenie i sentymenty daja mu prawdziwa wartosc. Oczywiscie jesli ktos tego nie zniszczy.
    Czy sadzisz ze mebel z okleinowanej wiorowki, nawet po 300 latach bedzie mial wartosc chocby opalu?
  • #22 11292118
    ameliniowy
    Poziom 9  
    Posty: 43
    Pomógł: 1
    Hehe Panowie, nie zrozumieliśmy się :D "właśnie odnawiam" - w sensie będę odnawiał w najbliższych dniach :P tak jak stoi jest bez mojej ingerencji. Był taki jak wyciągnąłem go z tatą od dziadka z piwnicy. Okucia boczne zgniły w piwnicy, a ma gołe drewno bo dziadek kiedyś go oszlifował z olejnej zielonej (JAK TRAWA) którą nałożył wujek. Na nic co się z nim działo do tej pory nie miałem wpływu więc proszę bez kłótni i zarzutów że coś tu zniszczyłem. Po za tym nawet gdyby nawet to mój problem. Temat był o zamku :) a co do niego

    najpierw wodnym papierem, potem do ropy na noc, wytarłem papierem toaletowym, mechanizm nasmarowałem smarem grafitowym, front naoliwiony "JonsonBaby". Jak nowy :) Dziękuję za pomoc i wsparcie :)

    Teraz planuje wykonać okucia boczne z blachy których brakuje.
  • #23 11292682
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5756
    Pomógł: 174
    Ocena: 1086
    Przepraszam jesli urazilem. Nie to bylo celem postu.

    Oferta porad w renowacji kufra nadal aktualna.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukiwał porad dotyczących oczyszczenia i usprawnienia 150-letniego zamka kufra, który był mocno zardzewiały i zakleszczony. W odpowiedziach zasugerowano różne metody, w tym moczenie w WD-40, kwasie ortofosforowym (FOSOL), a także w napojach gazowanych, takich jak Pepsi. Użytkownik ostatecznie zdecydował się na moczenie w ropie naftowej, a następnie na użycie smaru grafitowego do konserwacji mechanizmu. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące zachowania wartości zabytków oraz metod ich renowacji.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA