Chciałbym zrobić do przyczepy kempingowej (masa ok. 600kg) usprawnienie polegające na elektrycznym opuszczaniu podpór, zamiast machania korbą.
Nogi są cztery. Korbę zakłada się na śrubę chyba M19.
Myślałem o czterech silnikach 12v z przekładnią.
Sterowanie umieścić na dyszlu. Zasilanie z wtyczki samochodu.
Wystarczyłyby tylko wyłączniki krańcowe przy składaniu nóg.
Jak obliczyć potrzebną moc takiego silnika. Po zetknięciu podpory z podłożem, czasami zachodzi potrzeba wypoziomowania przyczepy.
Macie jakieś pomysły?
Nogi są cztery. Korbę zakłada się na śrubę chyba M19.
Myślałem o czterech silnikach 12v z przekładnią.
Sterowanie umieścić na dyszlu. Zasilanie z wtyczki samochodu.
Wystarczyłyby tylko wyłączniki krańcowe przy składaniu nóg.
Jak obliczyć potrzebną moc takiego silnika. Po zetknięciu podpory z podłożem, czasami zachodzi potrzeba wypoziomowania przyczepy.
Macie jakieś pomysły?