logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Chieftec GPS-400AA-101A - Jak poprawić chłodzenie bez wymiany wentylatora?

PZ IX 23 Wrz 2012 14:31 2769 16
  • #1 11340094
    PZ IX
    Poziom 35  
    Witam
    Z racji, że ów tytułowy zasilacz ma bądź co bądź dość ciche, jednak niewystarczajaco jak na moje potrzeby chłodzenie zastanawiam się nad jego modyfikacją. Szum wentylatora jest nieco uporczywy. Głównie to irytuje przy oglądaniu filmów czy dość cichym słuchaniu muzyki. Generalnie opcja wymiany wentylatora dla mnie odpada, bowiem już czytałem o możliwości, a nawet przypadku upalenia zasilacza, gdy nowy będzie miał za małą wydajność.
    Więc trzeba ugryźć meritum sprawy - jedyną w sumie rzeczą, za jaką chciałbym w tym zasilaczu się zabrać to wymiana samych radiatorów. Z tego, co widziałem podczas otwierania i czyszczenia PSU to mizerna wielkość radiatorów. Mam zamiar wstawić zamiast nich kątowniki aluminiowe L, do których będą do jednego "ramienia" przytwierdzone półprzewodniki i inne elementy, a na drugim - docięte odpowiednio duże kawałki płyty radiatora z takimi kwadratowymi "igiełkami", dodatkowo pomiędzy nimi dopiłowując szczeliny dla lepszej cyrkulacji powietrza wewnątrz zasilacza. Oczywiście wszelkie powierzchnie styku metali będą sprawdzone wizualnie, wyszlifowane i posmarowane pastą. Z tego, co wnioskuję po tym artykule:
    http://www.xbitlabs.com/articles/cases/display/chieftec-psu-roundup.html
    ... nie powinno być kłopotów z innymi elementami takimi jak cewki czy transformatory, gdyż 500 watowy "brat" ma znacznie zmienione chłodzenie (radiatory i sterownik wentylatora) przy zastosowaniu tej samej wielkości elementów.
    Czy ktoś próbował tego typu modyfikacji w Chieftec'ach? Jak na to zareaguje termistor zasilacza? Czy rzeczywiście sporo ciszej będzie sprzęt pracował zakładając np. dwukrotnie większy powierzchniowo radiator?
    No i drugie pytanie - czy do użytych już raz podkładek silikonowych można dodatkowo zastosować pastę?
    Trzecia kwestia - czym zastąpić ten żółty klej na elementach "potencjalnie ruchomych" ;) ? Może to być zwykły silikon, Poxipol, bądź budowlany z Castoramy w tubie?
    Po czwarte - w jaki sposób moge się upewnić, że dobrze odizolowałem elementy od radiatora? Zwykły miernik do 10MΩ chyba nie wystarczy?
    Pozdrawiam

    Ps. co do radiatorów jeszcze rozważam opcję kupna jednolitego, jak np. taki http://www.magserv24.pl/product.php?id_product=12843 . Oczywiście, długość na tyle duża, by elementy z każdego poprzedniego radiatora miały wspólny przezeń kontakt termiczny - tak jak było w oryginale.
  • #2 11340185
    kamil2127
    Poziom 23  
    Możliwość wymiany radiatorów jest, ale to ryzykowne i to bardzo.
    Pisałeś, ze boisz się wymienić wentylator z obawy o spalenie, jednak to nie do końca tak, nie można wsadzić tam pierwszego lepszego wentyla, ale należy go dobrać według przepływu powietrza oraz prędkości obrotowej. Jeżeli kupisz podobny lub mocniejszy wentylator to nić się nie stanie.
  • #3 11340226
    Kasek21
    Poziom 43  
    Wymień wentylator na jakiś 800obr/min. - przepływ powietrza będzie wystarczający, a zasilacz cichutki.
  • #4 11340659
    qrchakos
    Poziom 20  
    Wydaje mi się że wymiana radiatorów w tym zasilaczu to gra nie warta świeczki ;)
    W GPS-450 wymieniłem kiedyś wentylek na Noiseblockera XL-1, przewód wyprowadziłem razem z wiązką kabli i podpiąłem pod panel kontrolny, do grania i w dzień ustawiałem na max. albo prawie, a jak chciałem posiedzieć w nocy skręcałem wentylatory na niskie obroty i po sprawie.
  • #5 11342306
    PZ IX
    Poziom 35  
    kamil2127 napisał:
    należy go dobrać według przepływu powietrza oraz prędkości obrotowej. Jeżeli kupisz podobny lub mocniejszy wentylator

    No właśnie sęk w tym, że te "ciche" maja sporo mniejszy przepływ niż oryginalny Yate Loon z mojego Chiefteca... Zazwyczaj ok. połowa tego, co ma fabryczny. Na dodatek komp stoi bliziutko tylnej płyty biurka (niestety, to nie jest mebel na komputer...) i bezpośrednio powietrze z zasilacza uderza w tę płytę.

    Co do regulacji, to odpada. Urządzenie ma być 100% bezobsługowe. ;-) Zawsze jak człowiek się zapomni, bądź ktoś inny zacznie używać PC czy coś, to potencjometr raczej w rachubę nie wchodzi.

    kamil2127 napisał:
    Możliwość wymiany radiatorów jest, ale to ryzykowne i to bardzo.

    Spokojnie, wiemy co robimy. Zaplecze materiałowe i warsztatowe mam wystarczające, żeby to dobrze zrobić. Rzecz jasna, po przeróbkach PSU nie wylądowałby od razu do kompa. Najpierw bezpieczne podłączenie poprzez żarówkę 40-100W do sieci, a potem test z dużym obciążeniem z żarówek i opornicy.
    No i plusem dokładania powierzchni do wychłodzenia jest możliwość potem zwiększenia mocy zasilacza do tych 450-500W, tylko tutaj kwestia jeszcze progów ograniczników prądowych pozostaje.
    Generalnie w tym temacie chciałem podpytać, czy może ktoś próbował już tego zabiegu z radiatorami i jaki to dało skutek akustyczny oraz termiczny. No i pozorne szczegóły w stylu jakość odizolowania elementów od radiatora itp.
    Nad pasywnym też krótko myślałem, ale doszedłem do wniosku, że szkoda tak dobrego zasilacza na totalnie karkołomne eksperymenty jak ten, no i wentylator zasilacza w obudowie ATX pełni raczej niemałą rolę dla całego komputera.

    Acz dzięki za porady! Niekoniecznie zupełnie zrezygnuję z pomysłu innego wentylatora. Pozdrawiam.
  • #6 11342425
    qrchakos
    Poziom 20  
    Możesz na próbę podłączyć wentylator pod 5V i poobserwować czy się nie grzeje i kontrolować napięcia, nie sądzę aby cokolwiek się stało z zasilaczem.
  • #7 11345702
    PZ IX
    Poziom 35  
    Właśnie krótki czas temu rozkręciłem zasilacz. Niestety, przyszły radiator docelowy ("igiełki") mało co by dał, z tego co mam jedynie odpowiednio przycięty z fabrycznego chłodzenia Pentium III. Ale z kolei mała powierzchnia styku musiałaby być pomiędzy tym radiatorem, a kątownikiem aluminiowym, który chciałem wstawić... ogólnie dużo przeszkód napotkałem. Jedynym chyba sensownym rozwiązaniem byłoby po prostu kupno odpowiednich radiatorów z profilem typu T czy teowników aluminiowych.

    qrchakos napisał:
    Możesz na próbę podłączyć wentylator pod 5V i poobserwować czy się nie grzeje i kontrolować napięcia, nie sądzę aby cokolwiek się stało z zasilaczem.

    I chyba coś w tym stylu jednak zrobię. Żadnej wymiany wentylatora (bo i tak przepływ znacznie mi spadnie), tylko konkretnie spróbuje wstawić normalnie na przewodach wentylatora dzielnik napięcia 1:2. Potem załącze jakieś sztuczne obciążenie na długi czas i przetestuję. Jeśli nie zda egzaminu - wtedy będę kombinował. Nie ukrywam, że nawet mi znowu po głowie chodzi pasywne chłodzenie - kto wie? ;) Z tym, że wtedy już raczej konieczny byłby chociaż mały wentylator z tyłu obudowy - miejsce na niego już jest fabrycznie w obudowie.
    Pozdrawiam
  • #8 11345708
    Kasek21
    Poziom 43  
    Co zasila ten PSU?

    Pasywnie to ten zasilacz nie da rady. Po spowolnieniu wentylatora lub jego wymianie i tak nie usłyszysz zasilacza - chyba, że komputer pracuje całkowicie pasywnie, a dyski są w bitumenbox'ach.
  • #9 11345823
    qrchakos
    Poziom 20  
    PZ IX napisał:
    Nie ukrywam, że nawet mi znowu po głowie chodzi pasywne chłodzenie - kto wie? :wink: Z tym, że wtedy już raczej konieczny byłby chociaż mały wentylator z tyłu obudowy - miejsce na niego już jest fabrycznie w obudowie.


    To wprost przeciwnie, musiał byś dać jakiś nawiew do budy a wszelkie inne wyloty zaślepić, żeby przez zasilacz uciekało jak najwięcej powietrza.
  • #10 11345942
    PZ IX
    Poziom 35  
    Kasek21 napisał:
    chyba, że komputer pracuje całkowicie pasywnie, a dyski są w bitumenbox'ach.

    No, prawie pasywny jest. ;) Na procesorze jest ledwo ciepły radiator Akasa z rurkami cieplnymi i sporym, wolnoobrotowym wentylatorem, który jest praktycznie bezszmerowy. Akurat się trafił to za darmo praktycznie, na oryginalnym wentylatorze Pentium IV to bardzo kiepsko było i na dodatek częste przedmuchanie kompa było koniecznością dla jako takiej ciszy... Karta graficzna ma za to same radiatorki oraz także rurki. Z kolei ona się nieźle grzeje, jednak już od ładnych paru lat (od 2006?) działa bez zarzutu.
    Dyski są "wolnoleżące" w obudowie kompa. Jeden z nich w najbliższej okazji wyciągnę, bo nie jest mi za bardzo potrzebny - tak się składa, że to to ten najgłośniejszy.
    Pewnie po wyciągnięciu dysku, wyciszeniu zasilacza to usłyszę dysk twardy, cewki w filtrach zasilacza i grafiki oraz może szmer wentylatora na procesorze.
    Platforma, którą zasilam to już leciwy sprzęt:
    - procesor intel Pentium IV 2.6 GHz (model na LGA775)
    - płyta główna Gigabyte GA-8GPNXP Duo
    - pamięć RAM 1 GB
    - nagrywarka CD Samsung
    - DVD-ROM Pioneer
    - grafika GeForce 6600 GT
    - karta telewizyjna Leadtek WinFast
    - karta audio Sound Blaster Live!
    - HDD: Western Digital W600BB (ale już go niebawem wyciągam) i Seagate Barracuda 7200 80GB
    - monitor Exair (pobiera jakieś 30-40W z mojego PSU)
    Sprzęt w spoczynku śmiało pobierze te 130-140W (mierzony pobór prądu miernikiem analogowym, z wyłączonym monitorem CRT wyszło wtedy 100W mocy biernej).
    Za to w stresie, to sam nie wiem. :P Zapewne te kolejne 100W trzeba doliczyć?
    Bądź co bądź, widać zestaw nie jest zbyt wymagający, więc z zasilaczem nie powinno być kłopotów po nawet zmniejszeniu obrotów wentylatora.
  • #11 11346207
    termit202
    Poziom 22  
    Warto dodać ,że ta grzałka (P4) i tak będzie Ci w obudowie najwięcej hałasu robić...
  • #12 11346294
    qrchakos
    Poziom 20  
    Procesor sam z siebie nie hałasuje, a cooler jest wymieniony...
  • #13 11346307
    Kasek21
    Poziom 43  
    PZ IX napisał:
    monitor Exair (pobiera jakieś 30-40W z mojego PSU)

    Od kiedy monitor pobiera prąd z PSU?

    PZ IX napisał:
    Karta graficzna ma za to same radiatorki oraz także rurki.

    Założyłbym jakiś wolnoobrotowy wentylator bo jeżeli karta Ci wystarcza to jej szkoda.
  • #14 11346373
    PZ IX
    Poziom 35  
    Kasek21 napisał:
    Od kiedy monitor pobiera prąd z PSU?

    Monitor jest po prostu podpięty do któregoś wolnego molexa. Kupiłem LCD bez zasilacza mający wejście 12V i już od długiego czasu mam zawsze podłączony zasilacz komputerowy jako źródło zasilania do niego. Niegdyś to był jakiś ColorSit po wymianie kilku kondensatorów, to obraz migał czasem trochę w takt obciążenia, na Chieftec'u wyświetlany jest bardzo ładnie (jak wiadomo sztywniejsze napięcia).

    termit202 napisał:
    Warto dodać ,że ta grzałka (P4) i tak będzie Ci w obudowie najwięcej hałasu robić...

    No właśnie, całe chłodzenie procka przecież zmieniłem na Akasę, bardzo ciche no i co najważniejsze - lekko ciepły jest radiator - orientacyjnie aż 20 stopni Celsjusza, teraz dotknąłem to wręcz chłodny jest. :). Właściwie tam wentylator tylko trochę usprawnia ruch powietrza aniżeli wychładza.

    Kasek21 napisał:
    Założyłbym jakiś wolnoobrotowy wentylator bo jeżeli karta Ci wystarcza to jej szkoda.

    No, przemyślę. Karta jest tylko mocno ciepła, sama rurka już bardziej. Z obserwacji moich teraz, jak i już dawno temu wynika, że chipset się okropnie grzeje - bankowo koło 60C ma. Na razie zostawiam jak jest, tylko wentylatorowi zasilacza obniżę obroty. Chociaż może w swoich szpargałach znajdę jakiś mały wentylator, to i mostek północny go dostanie. Albo wymiana radiatora, bo fabryczny jest strasznie niziutki...
    Myślę w takim razie o tunelu, kolektorze powietrznym z plastików i jakiejś rurki dopasowanej pod średnicę wentylatora procesora (wiatrak jest łopatkami zwrócony do karty graficznej). Żeby zasysał powietrze od radiatora karty graficznej, potem przepływając przez żeberka chipsetu, a na końcu wpadając przez procesor trafiać do zasilacza.
  • #15 11382918
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 11383676
    PZ IX
    Poziom 35  
    jurek.adam napisał:
    Są ciche odpowiedniki marki Scythe lub BeQuitet. Trzeba przestawić komp. w inne miejsce, bo takie ustawienie nie sprawdzi się. Gorące powietrze musi być jakoś wyprowadzane z tej wnęki.

    Komputer został przemuchany porządnie kompresorem, teraz stoi w takim biurku, w jakim powinien stać i jest pewna poprawa. :) Lecz wyciszenie by się przydało jeszcze - mam zamiar po prostu "żywcem" w przewody wentylatora wstawić i zaizolować dzielnik rezystancyjny z 2x4,7k czy 2x10k.Ewentualnie np. po sztuce 2,2k "górny" i 4,7k "dolny".
    Pasywne chłodzenie wydaje się być też bardzo przystępne, ale i ryzykowne - nie ufam swoim izolacjom tranzystorów - w końcu radiatory powinny byc na całej powierzchni obudowy zasilacza.
    Dzięki za pomoc.
  • #17 11393545
    PZ IX
    Poziom 35  
    Witam
    Właśnie rozebrałem zasilacz zaraz po spokojnej pracy u mnie w pokoju. Jednak radiatory były dość mocno ciepłe, transformator główny gorący wraz z dławikami na liniach zasilania... Doszedłem do wniosku, ze nie będę grzebał w nic w nim. Pójdę do pracy, zarobię pieniążki i kupię coś mocniejszego ze znacznie lepszym chłodzeniem. Tańszą opcja będzie kupno niesprawnego zasilacza np BeQuiet i po naprawie skrupulatne przetestowanie.
    Jeszcze raz dzięki za pomoc. Temat uważam za wyczerpany.Ew. jeśli ktoś ma cos do dopowiedzenia, to zapraszam.
REKLAMA