Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Neutrofon Perle 1703 - głośno "warczy"

26 Wrz 2012 17:09 3741 21
  • Poziom 12  
    Niestety nie mogę znaleźć schematu... Radio grało przyzwoicie i w pewnym momencie zaczęło warczeć. Mówiąc obrazowo - pierdzi :)
    niezależnie od tego na jakim zakresie i jak ustawiony potencjometr siły głosu słychać głośny warkot. Końcówka jest najprawdopodobniej na UCL 82 (starty napis) steruje ją UABC 80. W momencie gdy odepnę z siatki triody UCL 82 kondensator z anody triody UABC80 - przestaje warczeć, zbliżam palec do siatki to słyszę normalny brum jak wejście wzmacniacza reaguje na dotyk, odpinam z siatki triody UABC sygnał z potencjometra i podłączam anodę UABC do siatki triody UCL znowu warczy, jakby to UABC generowała ten warkot. Nie pomaga odpinanie siatki UABC czy zwieranie jej kodensatorem do masy. Czy ro sprawka UABC czy jakieś sprzężenie między UABC a UCL (prawdę mówiąc nie widzę takiego)... gdzie szukać "prawdy"? oscyloskopu nie posiadam jedynie multimetr cyfrowy. Jak ustawię wejście gramofonu też pierdzi zatem to końcówka m.cz wariuje... zasilanie raczej w porządku. Może ktoś ma schemat?
  • PCBway
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Jeśli jest lampa UABC80 to w stopniu mocy będzie tylko sama pentoda a nie UCL'ka. Czyli UL84 (ew. rimlockowa UL41).

    Gdy zaczęto stosować lampy ECL/UCL to zaniechano stosowania EABC80/UABC80.
    Trioda w UABC80 była przedwzmacniaczem m.cz. a diody pracowały w detektorach AM i FM. Późniejszy okres to przejście na diody germanowe w detektorze FM a diody detektora AM przeszły do ostatniej lampy p .cz. EBF89/UBF89/UBF80/EAF801

    Coś się nagle stało. Czyli po pierwsze staranne oględziny. Mogło się coś odlutować, pęknąć, poluzować, śruby mogły popuścić. Np. sprawdź czy obudowa kondedatora elektrolitycznego dobrze kontaktuje do chassis.
  • Poziom 18  
    Ze schematu wynika że jednak są tam lampy UABC i UCL.

    Neutrofon Perle 1703 - głośno "warczy"

    Co prawda na schemacie nie podano typów lamp ale patrząc na podobne radia można chyba przyjąć że są to właśnie UABC80 i UCL82.
    Na przykład Neutrofon Perle 1803 - bez UKF

    Co do brumienia, to sprawdź jak wygląda połączenie katody lampy UABC80 z masą. Skoro nawet zwarcie jej siatki do masy niczego nie zmienia to być może tutaj tkwi problem.
  • Poziom 12  
    Dzięki za schemat, myślę że pomoże. Też mi wydaje się że końcówka jest przekombinowana - dwie triody i pentoda, ale chodziło dobrze i nagle zonk. Zamówiłem UABC80 bo może to ona się sprzęga, sprawdzałem zasilanie, filtrowałem i nic. Dopiero rozłączenie triod powoduje zaprzestanie "jodłowania" wzmacniacza. Sprawdzę jeszcze masę na katodzie, ale siatka na UABC była spolaryzowana w miarę poprawnie, na anodzie ok. 60V czyli też tak jak na schematach zawierających te lampy. Będę wdzięczny za dalsze sugestie, jak rozwiążę problem oczywiście poinformuję :)
  • Poziom 18  
    Sprawdziłbym jeszcze kondensatory sprzęgające, czyli 20nF pomiędzy anodą drugiej triody a siatką pierwszą pentody, oraz 2nF pomiędzy anodą pierwszej triody a siatką drugiej triody.
    Upływność tego pierwszego może przesunąć punkt pracy pentody (choć raczej jest OK skoro stopnie na UCL82 działają dobrze).
    Upływność tego drugiego spowoduje przesunięcie punktu pracy drugiej triody, a to może wywołać zniekształcenia i być może brum.
  • PCBway
  • Poziom 12  
    Jutro wymienię kondensatory i naniosę napięcia na schemat, może coś nowego przyjdzie do głowy jak to nie zadziała :)
  • Poziom 32  
    studisat napisał:
    Dziwactwo, rozumiałbym celowość dwu stopni wstępne m.cz. gdyby pomiędzy nimi była bierna regulacja barwy dźwięku.

    Przynajmniej dzięki użyciu UCL82 można było zastosować normalne szeregowe USZ na katodę triody, co z lampami UABC80 i UL84 nie byłoby możliwe: pozostałoby więc albo sprzężenie szeregowe na katodę pentody końcowej, albo sprzężenie równoległe na jej siatkę (lub co na jedno wychodzi - na anodę UABC80) albo wreszcie sprzężenie równoległe na "zimną" końcówkę potencjometru regulacji głośności.
    Cytat:
    A tak to nadmiar wzmocnienia m.cz.

    Nie wiemy jak silne jest zastosowane USZ nie znając przekładni na pomocnicze uzwojenie wtórne.
    Cytat:
    - specjalnie obniżaliby sprawnościi detektorów AMi FM???

    Istotnie filtr obciążający detektor AM zawiera rezystory 470k i 100k, tłumiące sygnał niemal sześciokrotnie. Tłumienia obwodu wtórnego demodulatora FM niestety nie znamy, aczkolwiek silnie jego podtłumienie mogłoby przynieść korzyść w postaci wydłużenia prostoliniowego odcinka krzywej "S", kosztem zmniejszonej czułości detekcji. Ale tu w ogóle mamy dosyć dziwaczną konstrukcję samego demodulatora. Można doszukać się na nim cech zarówno detektora stosunkowego (dwójnik równoległy RC złożony z rezystora 22kΩ oraz kondensatorów 10nF + 4µF, odbiór sygnału m.cz. z cewki sprzęgającej) jak i dyskryminatora fazy (zgodne włączenie diod). Nie potrafię póki co rozgryźć co Poeta chciał powiedzieć, ale być może taka konfiguracja ma gorszą wydajność nie tylko od różnicowego dyskryminatora fazy ale nawet od typowego detektora stosunkowego?
  • Poziom 12  
    Pomierzyłem napięcia, zainstalowałem nową lampę - (napięcia w nawiasach bez lamp) i Apacze dalej tańczą taniec zwycięstwa. Nagrałem nawet odgłosy, ale na serwer można jedynie przesyłać pliki graficzne, spróbuję wave wkleić na dosboxa, może ktoś posłucha :) radosny bulgot ...

    Dodano po 1 [minuty]:

    <a title="perle005.jpg" href="https://obrazki.elektroda.pl/8310450700_1348849552.jpg"><img src="https://obrazki.elektroda.pl/8310450700_1348849552_thumb.jpg" alt="perle005.jpg" /></a>

    Dodano po 4 [minuty]:

    https://obrazki.elektroda.pl/8310450700_1348849552.jpg

    Dodano po 2 [godziny] 9 [minuty]:

    https://www.dropbox.com/s/flxmmmdx7fl7qqg/VOC001.WAV
  • Poziom 22  
    Leszekkar napisał:
    sprawdzałem zasilanie, filtrowałem i nic.


    Temu 32µF w anodach triod też się przyjrzałeś?
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Tomek Janiszewski napisał:

    Przynajmniej dzięki użyciu UCL82 można było zastosować normalne szeregowe USZ na katodę triody, co z lampami UABC80 i UL84 nie byłoby możliwe: pozostałoby więc albo sprzężenie szeregowe na katodę pentody końcowej, albo sprzężenie równoległe na jej siatkę (lub co na jedno wychodzi - na anodę UABC80) albo wreszcie sprzężenie równoległe na "zimną" końcówkę potencjometru regulacji głośności.

    A po co te dywagacje? Powszechnie stosowano USZ do zimnego końca potencjometru. Do katody pentody mocy to chyba tylko widziałem w magnetofonach ZK. A na siątke nie spotkałem nigdy.
    I jeszcze jedno jakież to złe rzeczy całkowicie dyskryminujące posiada takie USZ?
    Na koniec dodam że w USA w ogóle nie stosowano USZ w radiach AM.

    Cytat:

    Nie wiemy jak silne jest zastosowane USZ nie znając przekładni na pomocnicze uzwojenie wtórne.

    Uważasz że zrobili tak bardzo głębokie by pozbyć się nadmiaru wzmocnienie z jednej z triod? Przecież w produkcji taniej jest niedowinąć iluś zwoi niż więcej motać i stosować jeszcze jedną lampę plus dodatkowe elementy.


    Cytat:

    Istotnie filtr obciążający detektor AM zawiera rezystory 470k i 100k, tłumiące sygnał niemal sześciokrotnie. Tłumienia obwodu wtórnego demodulatora FM niestety nie znamy, aczkolwiek silnie jego podtłumienie mogłoby przynieść korzyść w postaci wydłużenia prostoliniowego odcinka krzywej "S", kosztem zmniejszonej czułości detekcji.

    Sprawność detekcji i tak będzie wynikiem stosowania diod próżniowych (a więc spory wymagany sygnał do detekcji) plus kondesator.

    Cytat:

    Ale tu w ogóle mamy dosyć dziwaczną konstrukcję samego demodulatora. Można doszukać się na nim cech zarówno detektora stosunkowego (dwójnik równoległy RC złożony z rezystora 22kΩ oraz kondensatorów 10nF + 4µF, odbiór sygnału m.cz. z cewki sprzęgającej) jak i dyskryminatora fazy (zgodne włączenie diod).

    To ostatnie to wg mnie ewidentna pomyłka na schemacie. Przy takim połączeniu kondesator elektrolityczny były przynajmniej zbędny i nie byłoby efektu ograniczania. To ostanie - detektor fazy wymusiłoby zastosowanie w sumie dwóch stopni - dodatkowego p.cz. i przynajmniej jednego skutecznego ogranicznika. Detektor fazy wymaga też innego połączenie obwodu przesuwnika fazy. Czyli jeden wniosek - pomyłka kreślarza.

    Zastosowanie UCLki mogę tylko wytłumaczyć chęcią pozbycia się zapasów tej lampy i uruchomionej produkcji traf głośnikowych do niej. Może producent zarzucił produkcję uniwersalnych odbiorników na nowszym zestawie lamp (UCL82, UBF89, UCH81 i UCC85). Zresztą nie wprowadzono do produkcji UCL86 - o czymś to świadczy.

    A teraz wracają do meritum tematu. Przydźwięk nagle się pojawił. Jeśli jest płytka drukowana to może brak kontaktu jednej ze ścieżek masy do chassis (odkręcona śruba). Jeszcze raz powtórzę , do sprawdzenie wszelkie łączenia do chassis i masy. Wszelkie śruby mocujące, mocowania kondesatorów elektrolitycznych do masy/chassis itd. A nawet przerwy w ekranach przewodów ekranujących.
    Jeśli potencjometr jest zespolony z wyłącznikiem sieciowym to sprawdzić czy jeśli zastosowano ekran pomiędzy wyłącznikiem i sekcją potencjometru - czy jest on połączony z masą - może się urwał kabelek.
    Potem wszelkie filtracje napięcia anodowego.
    Podstaw na chwile diodę krzemową prostowniczą w miejsce selenowego prostownika może on dostał częściowego przebicia.

    Dołącz też na próbę do tegoż prostownika kondesator 2n2 - 22n na 630V. Czemu?
    Może intermodulacja na prostowniku robi ten bajzel (np. pojawiło się coś nowego w budynku w którym mieszkasz). Jak masz jakiś typowy filtr przeciwzakłóceniowy (np. od lodówki itd...) to włącz go pomiędzy odbiornik a gniazdko sieciowe (jak najbliżej odbiornika). Te ostatni rady jak wszystko inne jest OK.
  • Poziom 32  
    studisat napisał:
    Powszechnie stosowano USZ do zimnego końca potencjometru. Do katody pentody mocy to chyba tylko widziałem w magnetofonach ZK. A na siątke nie spotkałem nigdy

    Proszę bardzo: Aga (łańcuch rezystorów 3,3MΩ + 2,2MΩ + 0,47MΩ między anodami EBL21 oraz EF22), podobnie w Syrenie i Stolicy; w Etiudzie wprawdzie nie z anody pentody końcowej lecz z wtórnego uzwojenia transformatora ale też na siatkę sterującą lampy końcowej (przez elementy regulacji barwy). W całej tej rodzinie jedynie Wola miała USZ na zimny koniec potencjometru.
    Cytat:
    I jeszcze jedno jakież to złe rzeczy całkowicie dyskryminujące posiada takie USZ?

    Sprzężenie na zimny koniec potencjometru ma wadę polegającą na ograniczonej jego skuteczności. Musi być ono stosunkowo słabe, gdyż przy minimalnej sile głosu cały sygnał z zimnej końcówki potencjometru wchodzi na siatkę lampy przedwzmacniacza, i przy zbyt dużej głębokości groziłoby samowzbudzenie. Z kolei przy ustawieniu siły głosu na maximum sprzężenie staje się o jeszcze o wiele słabsze, a tymczasem teraz właśnie przydałoby się silniejsze z uwagi na zniekształcenia nieliniowe. Natomiast głębokość sprzężenia na katodę lampy przedwzmacniacza nie zależy od ustawienia potencjometru.
    Cytat:
    Uważasz że zrobili tak bardzo głębokie by pozbyć się nadmiaru wzmocnienie z jednej z triod? Przecież w produkcji taniej jest niedowinąć iluś zwoi niż więcej motać i stosować jeszcze jedną lampę plus dodatkowe elementy.

    Sprzęzenie zwrotne mogli zrobić tak głębokie aby tylko stabilność zachować. Niewątpliwie podtłumienie rezonasu głośnika plus zredukowanie zniekształceń to rzecz nie do pogardzenia. A dodatkowa trioda i tak była, skoro zdecydowano się na UF89 + UABC80 a nie na uBF89 + diody germanowe.
    Cytat:
    To ostatnie to wg mnie ewidentna pomyłka na schemacie. Przy takim połączeniu kondesator elektrolityczny były przynajmniej zbędny i nie byłoby efektu ograniczania.

    Też brałem pod uwagę możliwość pomyłki, ale tu musiałoby być ich więcej: nie tylko zamieniona anoda i katoda lewej diody V-4 ale i anoda tej diody powinna łączyć się z dwójnikiem 22kΩ/10nF+4µF a nie z wyjściowym filtrem deemfazy 47kΩ/1nF (połączenie na schemacie jest właściwe dla różnicowego dyskryminatora fazy). Konfiguracji uzwojeń w ostatnim filtrze FM nie podejmuję się interpretować; mogę się tylko domyślać że nie występuje tam bezpośrednie sprzężenie magnetyczne między obwodem pierwotnym a wtórnym lecz przez dodatkowe (być może jednozwojowe) uzwojenie oraz kondensator 250pF przesuwający fazę o 90st.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Tomek Janiszewski napisał:

    Sprzężenie na zimny koniec potencjometru ma wadę polegającą na ograniczonej jego skuteczności. Musi być ono stosunkowo słabe, gdyż przy minimalnej sile głosu cały sygnał z zimnej końcówki potencjometru wchodzi na siatkę lampy przedwzmacniacza, i przy zbyt dużej głębokości groziłoby samowzbudzenie.


    Nie jest aż tak źle. Zmienna głębokość daje przy okazji namiastkę fizjologicznej regulacji głośności.

    Cytat:

    Też brałem pod uwagę możliwość pomyłki, ale tu musiałoby być ich więcej: nie tylko zamieniona anoda i katoda lewej diody V-4 ale i anoda tej diody powinna łączyć się z dwójnikiem 22kΩ/10nF+4µF a nie z wyjściowym filtrem deemfazy 47kΩ/1nF (połączenie na schemacie jest właściwe dla różnicowego
    dyskryminatora fazy).


    Jaki by nie był detektor fazy to wymagałby on dobrego ogranicznika - czyli przynajmniej o jeden stopień więcej. A jak uwzględnimy gorszą czułość (tym bardziej z diodami próżniowymi) to dojdziemy do wniosku że tak dwóch banieczek brakuje.
  • Poziom 12  
    Kochani, dziś walczę do oporu :)
    Może nieco symptomatyczne jest to, że jak odpinam kondensator sprzęgający dwie triody to jest spokój, natomiast jak podpinam pierwszą triodę UABC nawet z odpiętym wejściem to wszystko zaczyna się wściekać. Zatem to sprawa końcówki która albo jest "inspirowana" przez 50Hz albo jakieś pasożytnicze sprzężenie zwrotne, brak masy, jak to koledzy zauważyli.
    Mam nadzieję że w końcu coś uzyskam, zakupiłem niezbędne "duperele" :)
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Leszekkar napisał:
    Zatem to sprawa końcówki która albo jest "inspirowana" przez 50Hz albo jakieś pasożytnicze sprzężenie zwrotne, brak masy, jak to koledzy zauważyli.

    Trioda w UABC jest poza globalna USZ. (Co jest tez wadą bo USZ by zmniejszyło przydźwięk). Ba powiem więcej nie ma nawet lokalnego USZ (no troche naginam jest w środku lampy w postaci oddziaływania anoda - katoda).
    Pierwsze przenikanie to od żarzenia do katody i siatki. Wszelkie słabe kontakty z masą (np. połączenia a chassis itd....). Do tego spore wzmocnienie stopnia tylko zwiększające czułość na zakłócenia.
    Inna sprawa to przenikanie od zasilania. Lampa ma swoją dynamiczna rezystancję. Ona wraz z oporem w anodzie stanowią dzielnik dla przydźwieku sieci podawanego do następnego stopnia.
  • Poziom 12  
    studisat napisał:
    Leszekkar napisał:
    Zatem to sprawa końcówki która albo jest "inspirowana" przez 50Hz albo jakieś pasożytnicze sprzężenie zwrotne, brak masy, jak to koledzy zauważyli.

    Trioda w UABC jest poza globalna USZ. (Co jest tez wadą bo USZ by zmniejszyło przydźwięk). Ba powiem więcej nie ma nawet lokalnego USZ (no troche naginam jest w środku lampy w postaci oddziaływania anoda - katoda).
    Pierwsze przenikanie to od żarzenia do katody i siatki. Wszelkie słabe kontakty z masą (np. połączenia a chassis itd....). Do tego spore wzmocnienie stopnia tylko zwiększające czułość na zakłócenia.
    Inna sprawa to przenikanie od zasilania. Lampa ma swoją dynamiczna rezystancję. Ona wraz z oporem w anodzie stanowią dzielnik dla przydźwieku sieci podawanego do następnego stopnia.


    Już zaczynam sam warczeć .... przeleciałem wszystkie masy, kontakty lamp z podstawkami, zasilanie włącznie z wymianą elektrolitów i diody i .... nic.
    Postanowiłem oszukać nieco emeryta i z suwaka potencjometra "olewając" pierwszą triodę z UABC podałem sygnał bezpośrednio na triodę UCL. I radio zaczęło grać, niezbyt głośno bo małe wzmocnienie, ale wszystko słychać dobrze i wyraźnie. Zatem źródłem wzbudzenia jest więc trioda z UABC. Teraz albo muszę znaleźć powód wzbudzenia albo podnieść poziom wzmocnienia samej końcówki... idę albo zwyciężyć albo polec :) ... koledzy, jeszcze jakieś sugestie?
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Leszekkar napisał:
    Zatem źródłem wzbudzenia jest więc trioda z UABC. Teraz albo muszę znaleźć powód wzbudzenia albo podnieść poziom wzmocnienia samej końcówki... idę albo zwyciężyć albo polec :) ... koledzy, jeszcze jakieś sugestie?


    Nie podniesiesz wzmocnienia lampy mocy. Ona wymaga tych 5V napięcia skutecznego aby ją wysterować.
    Jak masz samozaparcie to wyjmij UABC80, wstaw w miejsce żarzenia opornik (rezystancja wynikająca z danych żarzenia tej lampy - oczywiście pamiętaj o mocy).

    Podstaw w miejsce triody z UABC80 w radio np. ECC83, triodę z ECL86. ECC85 też się nada i zobacz czy masz przydźwięk. Jeśli nie to problem z lampą UABC80 (upływność katoda grzejnik)..
  • Poziom 12  
    Nie podniesiesz wzmocnienia lampy mocy. Ona wymaga tych 5V napięcia skutecznego aby ją wysterować.
    Jak masz samozaparcie to wyjmij UABC80, wstaw w miejsce żarzenia opornik (rezystancja wynikająca z danych żarzenia tej lampy - oczywiście pamiętaj o mocy).
    Triodę mogę podmienić, ale co z częścią AB, nie będzie detekcji AM i FM.
    Podstaw w miejsce triody z UABC80 w radio np. ECC83, triodę z ECL86. ECC85 też się nada i zobacz czy masz przydźwięk. Jeśli nie to problem z lampą UABC80 (upływność katoda grzejnik)..[/quote]
    Generalnie pomysł dobry, ja po prostu ominąłem triodę UABC i podałem sygnał z suwaka potencjometra na triodę UCL. Zmniejszyłem nieco USZ z trafa głośnikwego i jest lepiej, nie ma tego hałasu i radio gra prawie normalnie. UABC wymieniłem na nową ale bez efektu. Myślę jeszcze o podniesieniu anodowego wstawiając diodę półprzewodnikową, taki wzrost napięcia powinien nieco podnieść wzmocnienie i powinno być o.k.
    To jest wina UABC albo całego tandemu UABC UCL, sama UCL chodzi bardzo dobrze, w UABC nawet jak odłączam wejście i uziemiam siatkę kondensatorem to po podłączeniu anody do siatki UCL działa jak generator bulgotu.
  • Poziom 32  
    studisat napisał:
    Nie podniesiesz wzmocnienia lampy mocy. Ona wymaga tych 5V napięcia skutecznego aby ją wysterować.

    Eeee tam. Można w pierwszym kroku zlikwidować USZ odlutowując rezystor 1kΩ od uzwojenia wtórnego transformatora głosnikowego i łącząc go do masy. W drugim - zbocznikować rezystor 300Ω w katodzie pentody UCL82 kondensatorem elektrolitycznym 50µF 25V. W trzecim - zbocznikować rezystor 220Ω w katodzie triody UCL82 kondensatorem elektrolitycznym 22µF 10V. Wzmocnienia m.cz. wystarczy wówczas z dużym nadmiarem dla uzyskania pełnej mocy wyjściowej. Okaże się wówczas czy przydżwięk powstaje w przedwzmacniaczu z triodą UABC80 czy też przychodzi z toru w.cz./p.cz.
    Cytat:

    Jeśli nie to problem z lampą UABC80 (upływność katoda grzejnik)..

    Najbardziej na taką upływność narażona jest katoda diody demodulacyjnej FM nie połączona z masą. Katoda triody zawsze ma takie połączenie, a grzejnik UABC80 włącza się w łańcuchu od strony masy, więc przydżwięk jest najbardziej prawdopodobny przy odbiorze FM.
    Ale to wszystko raczej dywagacje. Wszak nie pomogła wymiana UABC80, ani też sciszenie na minimum, ani nawet zwarcie jej siatki do masy. Skoro nie pomogła również wymiana kondensatora 32uF w filtrze odsprzęgającym zasilania przedwzmacniacza - to może wzmacniacz wzbudza się cyklicznie na wielkich częstotliwościach, i stąd ten warkot? Sprawdziłbm w tej sytuacji obwód Zobela 20nF/4,7kΩ bocznikujący uzwojenie pierwotne transformatora głośnikowego. Może nastąpiła przerwa w kondensatorze lub rezystorze, i stopień mocy stał się skutecznym nadajnikiem, którego sygnały odbiera czuły przedwzmacniacz na UABC80? Nie zaszkodziłoby też zwiększenie antyparazytu w siatce pierwszej pentody UCL82 z 1kΩ do 10kΩ.
  • Poziom 12  
    [quote="Tomek Janiszewski"]
    studisat napisał:
    Nie podniesiesz wzmocnienia lampy mocy. Ona wymaga tych 5V napięcia skutecznego aby ją wysterować.



    Tomek Janiszewski napisał:
    Eeee tam. Można w pierwszym kroku zlikwidować USZ odlutowując rezystor 1kΩ od uzwojenia wtórnego transformatora głosnikowego i łącząc go do masy. W drugim - zbocznikować rezystor 300Ω w katodzie pentody UCL82 kondensatorem elektrolitycznym 50µF 25V. W trzecim - zbocznikować rezystor 220Ω w katodzie triody UCL82 kondensatorem elektrolitycznym 22µF 10V. Wzmocnienia m.cz. wystarczy wówczas z dużym nadmiarem dla uzyskania pełnej mocy wyjściowej. Okaże się wówczas czy przydżwięk powstaje w przedwzmacniaczu z triodą UABC80 czy też przychodzi z toru w.cz./p.cz.


    Wzmocnienie wzrosło, ale wzrósł też przydźwięk sieciowy, przy potencjometrze na zero słychać go wyraźnie, przy usuniętym USZ zaczyna lekko zniekształcać, przy większej sile głosu przydźwięk przestaje być zauważalny. Spojrzę na podobne tory wzmocnienia w innych radiach, może coś trzeba dołożyć :)
  • Poziom 32  
    Leszekkar napisał:
    Wzmocnienie wzrosło, ale wzrósł też przydźwięk sieciowy, przy potencjometrze na zero słychać go wyraźnie

    Ale czy to przydźwięk sieci (50Hz) był głównym problemem, czy też jak zrozumiałem z ostatnich postów - pierdzenie, terkot, bulgot itp nieartykułowane odgłosy? Bo jeżeli to drugie - żródłem może być pasożytnicze sprzężenie na wielkich częstotliwościach, przy czym generacja odbywa się w sposób przerywany (analogicznie jak w detektorach superreakcyjnych) co przekłada się na efekty akustyczne.
  • Poziom 12  
    Tomek Janiszewski napisał:
    Leszekkar napisał:
    Wzmocnienie wzrosło, ale wzrósł też przydźwięk sieciowy, przy potencjometrze na zero słychać go wyraźnie

    Ale czy to przydźwięk sieci (50Hz) był głównym problemem, czy też jak zrozumiałem z ostatnich postów - pierdzenie, terkot, bulgot itp nieartykułowane odgłosy? Bo jeżeli to drugie - żródłem może być pasożytnicze sprzężenie na wielkich częstotliwościach, przy czym generacja odbywa się w sposób przerywany (analogicznie jak w detektorach superreakcyjnych) co przekłada się na efekty akustyczne.


    Nie, problemem były te wściekłe odgłosy coś na kształt wzbudzenia, przydźwięk przy nich to fraszka, załączyłem plik dźwiękowy w jednym z linków (na dropboksie) aby można było posłuchać :)

    https://www.dropbox.com/s/flxmmmdx7fl7qqg/VOC001.WAV