Niestety nie mogę znaleźć schematu... Radio grało przyzwoicie i w pewnym momencie zaczęło warczeć. Mówiąc obrazowo - pierdzi
niezależnie od tego na jakim zakresie i jak ustawiony potencjometr siły głosu słychać głośny warkot. Końcówka jest najprawdopodobniej na UCL 82 (starty napis) steruje ją UABC 80. W momencie gdy odepnę z siatki triody UCL 82 kondensator z anody triody UABC80 - przestaje warczeć, zbliżam palec do siatki to słyszę normalny brum jak wejście wzmacniacza reaguje na dotyk, odpinam z siatki triody UABC sygnał z potencjometra i podłączam anodę UABC do siatki triody UCL znowu warczy, jakby to UABC generowała ten warkot. Nie pomaga odpinanie siatki UABC czy zwieranie jej kodensatorem do masy. Czy ro sprawka UABC czy jakieś sprzężenie między UABC a UCL (prawdę mówiąc nie widzę takiego)... gdzie szukać "prawdy"? oscyloskopu nie posiadam jedynie multimetr cyfrowy. Jak ustawię wejście gramofonu też pierdzi zatem to końcówka m.cz wariuje... zasilanie raczej w porządku. Może ktoś ma schemat?
niezależnie od tego na jakim zakresie i jak ustawiony potencjometr siły głosu słychać głośny warkot. Końcówka jest najprawdopodobniej na UCL 82 (starty napis) steruje ją UABC 80. W momencie gdy odepnę z siatki triody UCL 82 kondensator z anody triody UABC80 - przestaje warczeć, zbliżam palec do siatki to słyszę normalny brum jak wejście wzmacniacza reaguje na dotyk, odpinam z siatki triody UABC sygnał z potencjometra i podłączam anodę UABC do siatki triody UCL znowu warczy, jakby to UABC generowała ten warkot. Nie pomaga odpinanie siatki UABC czy zwieranie jej kodensatorem do masy. Czy ro sprawka UABC czy jakieś sprzężenie między UABC a UCL (prawdę mówiąc nie widzę takiego)... gdzie szukać "prawdy"? oscyloskopu nie posiadam jedynie multimetr cyfrowy. Jak ustawię wejście gramofonu też pierdzi zatem to końcówka m.cz wariuje... zasilanie raczej w porządku. Może ktoś ma schemat?