Witam wszystkich,
Mam poważny problem i proszę o radę. Od początku: zatankowałem ok 13 litrów paliwa na stacji shell, potem ujechałem ok 1500m pod pobliski sklep. Po zakupach wracam do auta, odpalam. po kilku sekundach autko staje obroty spadają z wolnych 800 do 600 i zero reakcji na pedał gazu. Nie widziałem co jest, kręciłem jeszcze z pięć razy próbując zapalić ale nic. Pobiegłem na stacje sprawdzić jakie paliwo zatankowałem jak się okazało, wlałem benzyne zamiast ropy. Obawiam się że uszkodziłem sobie silnik. Jakie mogą być konsekwencje. Samochód to audi A4 B6 1,9 na pompowtryskach. Proszę o pomoc....
Mam poważny problem i proszę o radę. Od początku: zatankowałem ok 13 litrów paliwa na stacji shell, potem ujechałem ok 1500m pod pobliski sklep. Po zakupach wracam do auta, odpalam. po kilku sekundach autko staje obroty spadają z wolnych 800 do 600 i zero reakcji na pedał gazu. Nie widziałem co jest, kręciłem jeszcze z pięć razy próbując zapalić ale nic. Pobiegłem na stacje sprawdzić jakie paliwo zatankowałem jak się okazało, wlałem benzyne zamiast ropy. Obawiam się że uszkodziłem sobie silnik. Jakie mogą być konsekwencje. Samochód to audi A4 B6 1,9 na pompowtryskach. Proszę o pomoc....