Mam pytanie- zeby naladowac akumulator musze rozlaczyc kleme (-) a wtedy wyje syrena- czy tak? Nie mam kluczyka do syreny- polamal sie- jak poradzic z tym problemem. Pilot ma 3 przyciski. Prawdopodobnie mam uszkodzony regulator napiecia, a moze problem "siedzi" w alternatorze ( przepalanie zarowek i czasami po przekreceniu kluczyka gasna wszystkie kontrolki i cos " klika" po lewej stronie deski rozdzielczej), ale nie mam jak sprawdzic i musze doladowywac akumulator (r.2003), poki co dziala. Dotyczy Toyoty Corolli 1999. Mam ladowarke na ktorej producent napisal,ze nie trzeba odlaczac akumulatora, a podlaczyc zacisk ladowarki do masy- czy tak wystarczy? Prosze o pomoc.